Świat

Niebo nad Syberią nie dla Europejczyków? Rosja rozważa sankcje

Świat

Oligarchowie nie boją się sankcji. Kupują w Londynie
Oligarchowie nie boją się sankcji. Kupują w Londynie TVN24 BiS
wideo 2/24

Na Kremlu trwają prace nad odwetem za zachodnie sankcje. Jak twierdzi dziennik "Wiedomosti", rozważane jest zamknięcie nieba nad Syberią dla europejskich linii lotniczych. Wydłużyłoby to loty do Azji i podniosło ich koszty.

Dziennik podaje, że trwają obecnie konsultacje w sprawie ewentualnych sankcji odwetowych pomiędzy ministerstwami spraw zagranicznych i transportu i zakaz lotów nad Syberią jest jednym z rozważanych ruchów.

Ministerstwo transportu oficjalnie odmówiło komentarza w tej sprawie. Gazeta pisze jednak, że zakaz może dotyczyć takich linii jak Air France, British Airways czy Lufthansa. Zamknięcie syberyjskiego nieba utrudniłoby loty do Chin, Korei Południowej czy Japonii. Samoloty musiałby nadkładać drogi przez Azję Centralną. "Wiedomosti" zaznaczają, że na ewentualnym posunięciu wymierzonym w Europejczyków, mogą też stracić Rosjanie. Byłoby to bowiem uderzenie w Aerofłot, który otrzymuje pieniądze od innych linii lotniczych za przeloty nad Syberią. Informacje o rosyjskim odwecie pojawiają się niedługo po tym, jak te europejskie uderzyły w rosyjskie linie lotnicze. Tani przewoźnik Dobrolot, należący do Aerofłotu, został ukarany za loty na Krym. W efekcie zachodnie firmy wynajmujące samoloty rozwiązały umowy z Rosjanami i pozbawiły ich narzędzi do wożenia ludzi. W efekcie Dobrolot zawiesił loty na Krym.

Oligarchowie nie boją się sankcji. Kupują w Londynie
Oligarchowie nie boją się sankcji. Kupują w Londynie TVN24 BiS
wideo 2/24

Autor: mk\mtom / Źródło: Reuters, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock.com