Fala przemocy w Meksyku. Trudna walka z kartelami

Władze Meksyku rozmieściły na zachodzie kraju dodatkowo 2500 żołnierzy
Meksyk po śmierci lidera kartelu. Co wiadomo do tej pory?
Źródło: TVN24
Po tym, jak meksykańskie wojsko zabiło narkotykowego bosa El Mencho, w akcjach odwetowych śmierć poniosło ponad 60 osób - poinformowały władze. Na zachód kraju skierowano dodatkowych 2,5 tysiąca żołnierzy. Eksperci zwracają uwagę, że jednoczesna walka z dwoma kartelami - Jalisco Nueva Generacion i Sinaloa - może być bardzo trudna.

Nemesio Oseguera Cervantes znany jako El Mencho został ciężko ranny podczas operacji wojskowej w stanie Jalisco na zachodzie Meksyku. Zmarł podczas transportu z miasta Tapalpa do stolicy kraju, Meksyku. W akcji wymierzonej w barona narkotykowego i szefa kartelu Jalisco New Generation zginęło też sześciu innych członków przestępczej organizacji.

Śmierć El Mencho wywołała falę przemocy, członkowie jego kartelu przystąpili bowiem do ataków odwetowych w co najmniej 13 meksykańskich stanach - przede wszystkim w Jalisco, ale także Nayarit, Colima, Michoacan, Guanajuato, Zacatecas, Baja California, Oaxaca, Aguascalientes i Guerrero na zachodzie, południowym zachodzie i w centrum kraju, oraz w Tamaulipas nad Zatoką Meksykańską.

Członkowie kartelu podpalają banki, sklepy, apteki i lokale usługowe
Członkowie kartelu podpalają banki, sklepy, apteki i lokale usługowe
Źródło: Francisco Guasco/PAP/EPA

Członkowie kartelu zablokowali część głównych dróg w tych stanach. Uzbrojone grupy zatrzymywały ciężarówki oraz autobusy, zmuszały kierowców i pasażerów do opuszczenia pojazdów, a następnie je podpalały. Według dziennika "El Universal" doszło do ponad 250 takich incydentów. Podpalano też banki, sklepy, apteki i lokale usługowe.

Członkowie kartelu zablokowali część głównych dróg w tych stanach
Członkowie kartelu zablokowali część głównych dróg w tych stanach
Źródło: Ivan Villanueva

Okoliczności śmierci El Mencho

Minister obrony Ricardo Trevilla powiedział, że informację, która doprowadziła do zabicia El Mencho, przekazali jedna z jego kochanek oraz inne osoby z bliskiego otoczenia przestępcy, a Stany Zjednoczone dostarczyły "dużo dodatkowych informacji", które ułatwiły ustalenie jego miejsca pobytu.

Minister bezpieczeństwa Meksyku Omar Garcia Harfuch podał w poniedziałek na konferencji prasowej, że doszło do "27 tchórzliwych ataków na władze w Jalisco". Według niego w aktach przemocy po śmierci El Mencho zginęło co najmniej 25 członków Gwardii Narodowej. Śmierć poniosło też 34 przypuszczalnych członków kartelu, urzędnik prokuratury i przypadkowa kobieta.

Władze Meksyku rozmieściły na zachodzie kraju dodatkowo 2500 żołnierzy
Władze Meksyku rozmieściły na zachodzie kraju dodatkowo 2500 żołnierzy
Źródło: Mario Guzman/PAP/EPA

Jak podkreślił Harfuch, w związku z falą przemocy zatrzymano 70 osób w siedmiu stanach. Władze rozmieściły też na zachodzie kraju dodatkowo 2500 żołnierzy.

Harfuch zaznaczył, że kartel Jalisco Nueva Generacion (CJNG) jest "czołową grupą odpowiedzialną za przemoc w kraju, w tym zabójstwa, przemyt ludzi, wymuszenia, porwania i zbrojne ataki na władze".

Eksperci o wojnie z kartelami

El Mencho był najbardziej poszukiwanym szefem kartelu w Meksyku. Przestępcza siatka, którą kierował, obejmowała prawie cały kraj i została uznana w lutym przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa za organizację terrorystyczną. Za informację prowadzącą do pojmania El Mencho Stany Zjednoczone oferowały 15 mln dolarów.

Według meksykańskich mediów CJNG może się teraz podzielić lub zmienić strukturę, ale najprawdopodobniej nie upadnie. W przeciwieństwie do bardziej tradycyjnych karteli, CJNG jest zorganizowana na zasadzie franczyzy - Perez Ricart porównał ją do sieci wszechobecnych meksykańskich sklepów spożywczych Oxxo - z dziesiątkami mniejszych grup działających pod szyldem CJNG.

Po śmierci El Mencho, niektóre z tych półautonomicznych grup mogą zmienić sojusze - powiedział Carlos Olivo, były agent amerykańskiej Agencji ds. Zwalczania Narkotyków (DEA) i ekspert ds. CJNG.

Rząd Meksyku musi teraz zdecydować, czy otworzyć pełnowymiarowy front przeciwko CJNG, podczas gdy jego armia jest już w trakcie trwającej rok ofensywy przeciwko niesławnemu kartelowi Sinaloa - wskazała agencja Reutera.

Matthew Smith, były dowódca Połączonych Sił Zadaniowych Północ, który zna działania antykartelowe w Meksyku, powiedział, że dla meksykańskiej armii może być trudne jednoczesne przeprowadzenie pełnowymiarowej ofensywy przeciwko kartelowi Sinaloa i CJNG.

Meksykańskie wojsko nie mogło przejąć i utrzymać terenu, walcząc tylko z Kartelem Sinaloa. Nie ma mowy, żeby udało im się to zrobić z obiema siłami 
Matthew Smith

Ostrzeżenia przed zamieszkami w Meksyku

Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum zapewniła, że w poniedziałek rano nie było w kraju blokad na drogach, a jej priorytetem jest przywrócenie pokoju i bezpieczeństwa w całym kraju. "Ochrona ludności jest sprawą najważniejszą" - zaznaczyła.

Na śmierć El Mencho zareagował też prezydent USA Donald Trump, który w swoim serwisie społecznościowym Truth Social napisał, że Meksyk musi zwiększyć wysiłki w walce z kartelami i narkotykami.

Ambasada RP w Meksyku ostrzegła w niedzielę polskich turystów przed zamieszkami po zabiciu El Mencho. "W związku z pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku Ambasada RP w Meksyku zaleca wszystkim obywatelom Polski przebywającym w stanie Jalisco oraz ościennych stanach Michoacan, Guanajuato, Colima, Aguascalientes, Zacatecas i Nayarit śledzenie i dostosowanie się do zaleceń bezpieczeństwa władz stanowych" - przekazała polska misja dyplomatyczna na platformie X.

Podobne ostrzeżenia wystosowały ambasady innych krajów, m.in. Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii i Rosji.

Kilka dużych amerykańskich linii lotniczych, w tym United, Southwest i Alaska, a także Air Canada i WestJet/Sunwing, ogłosiło odwołanie na najbliższe dni lotów do nadmorskiego kurortu Puerto Vallarta, Guadalajary i Manzanillo. Około 300 turystów utknęło przez to na lotnisku w Puerto Vallarta. Zostali przewiezieni w policyjnym konwoju do centrum miasta.

To samo zrobili operatorzy trzech linii morskich, które miały zawinąć do Puerto Vallarta.

Sheinbaum wyraziła nadzieję, że uda się przywrócić planowane loty nie później niż we wtorek czasu lokalnego.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adam Styczek /lulu

Czytaj także: