Tradycyjna walka byków odbywała się na północy kraju na festiwalu Corralecha.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy na arenę widowiska wtargnęli sami widzowie. Byk porwał jednego z mężczyzn, nabił go na rogi i zaczął rzucać o ziemię. Kilkanaście osób natychmiast rzuciło się na pomoc. Wtedy zwierzę zaatakowało ponownie.
Jeden z mężczyzn zginął na miejscu, dwóch kolejnych w drodze do szpitala.
Źródło: Reuters