"Koronawirus zdominował ich myśli". Wstępny raport o przyczynach katastrofy samolotu w Pakistanie

TVN24 | Świat

Autor:
pp/kab
Źródło:
BBC, Reuters, PAP

Pakistańska komisja przedstawiła wstępny raport o katastrofie lotniczej Airbusa A320, który 22 maja rozbił się w pobliżu Karaczi. Jak wynika z dokumentu, przyczyną były błędy pilotów oraz ich rozkojarzenie. Sterujący airbusem mieli ignorować ostrzeżenia i być rozproszeni dyskusjami o koronawirusie.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Airbus A320 pakistańskich linii lotniczych rozbił się 22 maja podczas drugiej próby lądowania na lotnisku w Karaczi. Wcześniej pilot zgłosił utratę dwóch silników. W wyniku katastrofy zginęło 97 osób. Zginęła także jedna osoba znajdująca się na ziemi.

Trasa lotu Airbusa A320 linii PIAGoogle Maps

Raport: samolot był w stu procentach sprawny i przygotowany do lotów

Wyniki dochodzenia w sprawie katastrofy przedstawił w parlamencie minister lotnictwa Ghulam Sarwar Khan.

Jak stwierdził, samolot był w stu procentach sprawny i przygotowany do lotów, a całą winę ponoszą piloci, których pewne zachowania były "niezrozumiałe". Chodzi o wysunięcie, a później ponowne schowanie podwozia samolotu w odległości 5 mil morskich (ponad 9 kilometrów - red.) od miejsca lądowania. Zdaniem Khana powodem błędów mogło być skupienie pilotów na rozmowie o pandemii COVID-19, która dotknęła ich rodziny.

- Koronawirus zdominował ich myśli. (...) Kiedy byli w pozycji do lądowania, zostali ostrzeżeni przez kontrolerów, ale potem jeden z nich powiedział "dam radę", po czym znów zaczęli dyskutować o pandemii - opowiadał Khan.

Jak zauważa Agencja Reutera, tekst raportu nie wspomina o szczegółach rozmów pilotów, ale mówi o tym, że nie działali zgodnie z protokołem, zignorowali kilka ostrzeżeń kontrolerów dotyczących m.in. zbyt dużej prędkości i lądowali ze schowanym podwoziem, wobec czego silniki samolotu zetknęły się z płytą lotniska podczas pierwszej próby lądowania, a to spowodowało ich zapłon.

Jeden z dwóch ocalałych pasażerów, cytowany przez BBC, powiedział, że między pierwszą próbą lądowania a katastrofą minęło 10-15 minut. "Nikt nie przeczuwał, że samolot może się rozbić, lecieliśmy płynnie" - powiedział.

Khan zapowiedział, że pełny raport z dochodzenia zostanie przedstawiony w ciągu roku.

40 procent pilotów w Pakistanie posiada fałszywe licencje

Khan wyjawił również, że wszczęta w ubiegłym roku kontrola w pakistańskich liniach lotniczych ujawniła, że prawie 40 procent pilotów w Pakistanie posiada fałszywe licencje, uzyskane za pomocą oszustw na egzaminach, fałszerstw lub załatwiania pracy po znajomości. 

Autor:pp/kab

Źródło: BBC, Reuters, PAP