We wtorek Clarkson opublikował w mediach społecznościowych film, w którym uprzedził widzów swojego programu "Farma Clarksona", że ma "ponure" wieści. "Zwykle staramy się, aby serial był sielankowy, uroczy i radosny" - napisał. Dodał jednak, wyraźnie poruszony, że dwa najnowsze odcinki takie nie będą i "naprawdę trudno je obejrzeć".
To właśnie w swoim popularnym programie 66-letni prezenter ujawnił, że choruje na nowotwór. Latem ubiegłego roku zdiagnozowano u niego "agresywną" postać raka prostaty. - Pamiętacie, jak miałem badania lekarskie w maju? - mówi przed kamerą. - Miałem biopsję. Okazało się, że to rak, i to agresywny.
Jak podkreśla, nowotwór został wykryty w "bardzo wczesnym stadium". - Gdybym się nie przebadał i nie wykryliby problemu na wczesnym etapie, to mogłyby być moje ostatnie zbiory. Tylko dlatego, że wykryli go na wczesnym etapie, mam nadzieję, że będę zbierał plony z tej farmy przez wiele, wiele lat - dodał, nawiązując do formuły programu "Farma Clarksona", w którym znany dziennikarz motoryzacyjny próbuje być farmerem.
Piąty sezon serii kończy ujęcie ze szpitalnego łóżka. Clarkson mówi, że "niektóre zabiegi nie przyniosły rezultatu", więc jeszcze pozostanie w szpitalu. - Jeśli to wszystko się powiedzie, zobaczymy się w szóstym sezonie. A jeśli nie, to nie - kończy.
Rak prostaty - objawy
Rak prostaty (gruczołu krokowego) jest drugim co do częstości występowania nowotworem złośliwym u mężczyzn, a pierwszym spośród tak zwanych nowotworów urologicznych. W Polsce rocznie odnotowuje się około 18 tysięcy zachorowań i około 5,5 tysiąca zgonów. Największym czynnikiem ryzyka jest wiek. Wczesne wykrycie raka prostaty w 90 procentach przypadków pozwala całkowicie go wyleczyć.
Wśród objawów eksperci wymieniają częste oddawanie moczu, trudności z jego oddaniem i słaby strumień, krew w moczu lub nasieniu. W zaawansowanym stadium występują bóle miednicy lub pleców i utrata masy ciała.