We wtorek Tajwan rozpoczął pięciodniowe ćwiczenia wojskowe mające na celu zwiększenie gotowości bojowej na wypadek chińskiego ataku militarnego - podaje Reuters. Ich celem jest sprawdzenie, jak szybko jednostki wojskowe mogą się rozmieścić w obliczu możliwej nagłej eskalacji konfliktu.
W Taoyuan, gdzie znajduje się największe międzynarodowe lotnisko Tajwanu, czołgi przejechały ulicami miasta i autostradami w pobliżu dzielnicy Cingpu. Region Cingpu ma kluczowe znaczenie dla obrony północy wyspy, gdzie znajdują się ważne ośrodki polityczne i gospodarcze, jest też strategicznym węzłem komunikacyjnym.
ZOBACZ TEŻ: Tajwan i Chiny - o co chodzi? Czy Tajwan to państwo i dlaczego jest taki ważny. Odpowiadamy
Napięcia na linii Chiny-Tajwan
Już w niedzielę ministerstwo obrony Tajwanu przekazało w komunikacie prasowym, że manewry będą realistyczne - informuje "Taipei Times". Pierwsze takie ćwiczenia natychmiastowej gotowości bojowej odbyły się w marcu.
Wówczas jednak szef resortu obrony Wellington Koo twierdził, że ich celem jest "przeciwdziałanie eskalacji coraz częstszych nękań i gróźb ze strony chińskiego wojska". W środę zaznaczył, że wojsko musi zweryfikować, czy jest w stanie natychmiast odpowiedzieć na atak wroga, "biorąc pod uwagę obecne zagrożenie".
23 czerwca resort obrony poinformował, że w ciągu ostatnich dni Pekin wysłał w pobliże wyspy 23 samoloty oraz siedem okrętów. Tajwan mierzy się z presją militarną ze strony Chin już od wielu miesięcy.
Zhang Han, rzeczniczka chińskiego Biura ds. Tajwanu, powiedziała w środę na konferencji prasowej, że choć Pekin jest gotów dołożyć wszelkich starań, aby dążyć do pokojowego zjednoczenia, to nigdy nie zobowiąże się do "wyrzeczenia się stosowania siły ani nie pozostawi miejsca na jakąkolwiek formę separatystycznych działań na rzecz 'niepodległości' Tajwanu".
Chiny postrzegają demokratycznie rządzony Tajwan jako swoje terytorium, a ich wojsko operuje wokół wyspy niemal codziennie.