Zatrzymali do kontroli cudzoziemców. Członkowie Ruchu Obrony Granic oskarżeni

Ruch Obrony Granic
Przejście graniczne w Słubicach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Krzysztof Ćwik
Do sądu w Słubicach trafił akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi B. i Rafałowi M. To członkowie Ruchu Obrony Granic, którzy - zdaniem śledczych - podszywali się pod funkcjonariuszy Straży Granicznej i zatrzymywali cudzoziemców.

O skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Słubicach poinformowała Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim. Objęci nim są 50-letni Dariusz B. i 44-letni Rafał M.

Chodzi o wydarzenia z czerwca 2025 roku na terenie powiatów słubickiego i gubińskiego. Jak informuje prokuratura, oskarżeni, działając jako członkowie nieformalnej grupy Ruchu Obrony Granic, bez uprawnień podejmowali czynności zastrzeżone dla funkcjonariuszy publicznych.

"Żądali okazania dokumentów i wypytywali o szczegóły pobytu"

"4 czerwca 2025 r. działając wspólnie i w porozumieniu na moście granicznym w Słubicach oskarżeni zatrzymali do kontroli dwóch cudzoziemców. Żądali okazania dokumentów i wypytywali o szczegóły pobytu w Polsce, wyzyskując błędne przekonanie pokrzywdzonych, że mają do czynienia z funkcjonariuszami Straży Granicznej" - podała prokuratura.

Robert Bąkiewicz podczas protestu na moście granicznym z Niemcami w Gubinie (05.04.2025)
Robert Bąkiewicz podczas protestu na moście granicznym z Niemcami w Gubinie (05.04.2025)
Źródło zdjęcia: Lech Muszyński/PAP

Dodatkowo Rafał M. odpowie za zdarzenie z 7 czerwca 2025 r. Wówczas miał w podobny sposób w Gubinie "legitymować grupę mężczyzn o nieustalonej narodowości".

"Gdy jeden ze świadków zdarzenia zaczął nagrywać zachowanie oskarżonego telefonem, doszło do agresji. Rafał M. szarpał pokrzywdzonego, wytrącił mu telefon z ręki i uderzył go w dłoń, powodując lekkie obrażenia ciała. Kilka dni później na przejściu granicznym w Żytowaniu Rafał M. groził temu samemu pokrzywdzonemu pobiciem (gestem zaciśniętej pięści) i używał wobec niego wulgarnych słów" - wskazała prokuratura.

Zarówno Dariusz B., jak i Rafał M. zostali oskarżeni o "przywłaszczenie funkcji publicznej", a drugi z nich także o zmuszanie przemocą lub groźbą do określonego zachowania i spowodowanie lekkich obrażeń ciała oraz o kierowanie gróźb karalnych.

OGLĄDAJ: Szef MON: używanie krzyża jako tarana do swoich misji politycznych jest po prostu niegodne
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
OGLĄDAJ: Urodziny TVN24 w Opolu
_opole_kapusta
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: