"Widzą, że Izrael nie jest obciążeniem ani wrogiem". Rząd zatwierdził porozumienie z ZEA

TVN24 | Świat

Autor:
pp/adso
Źródło:
PAP
Porozumienie Izraela z Bahrajnem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Relacja Marcina Wrony z WaszyngtonuTVN24
wideo 2/2
TVN24Porozumienie Izraela z Bahrajnem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Relacja Marcina Wrony z Waszyngtonu

Porozumienie pokojowe ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi (ZEA) zatwierdził w poniedziałek jednomyślnie izraelski rząd. - Rozumieją, że możemy im pomóc w wielu dziedzinach. Widzą, że Izrael nie jest obciążeniem ani wrogiem - oświadczył po głosowaniu gabinetu premier Benjamin Netanjahu.

Treść porozumienia musi zostać jeszcze zaakceptowana przez izraelski parlament. Głosowanie w tej sprawie zaplanowane jest na czwartek i według komentatorów powinno być formalnością.

W podpisanym w połowie września w Waszyngtonie porozumieniu między oboma krajami pośredniczyła administracja prezydenta USA Donalda Trumpa. Obok ZEA, Izrael zawarł także porozumienie z Bahrajnem.

"Widzą, że Izrael nie jest obciążeniem ani wrogiem"

Umowa z ZEA odzwierciedla "drastyczną zmianę" geopolitycznej pozycji Izraela - ocenił premier Izraela Benjamin Netanjahu po głosowaniu gabinetu. - Kraje arabskie chcą zawrzeć z nami pokój, ponieważ widzą, (...) jak stawiamy czoło Iranowi, czasami sami, na oczach całego świata. Rozumieją, że możemy im pomóc w wielu dziedzinach. Widzą, że Izrael nie jest obciążeniem ani wrogiem - jest on zawsze niezbędnym sojusznikiem, zwłaszcza w tych czasach - zapewniał.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Netanjahu oświadczył, że wkrótce spotka się osobiście z następcą tronu ZEA szejkiem Mohammadem Ibn Zajedem.

Według premiera Izraela nie ulega wątpliwości, że wkrótce inne kraje arabskie i muzułmańskie zawrą pokój z jego krajem.

Pierwsza oficjalna wizyta delegacji ZEA w Izraelu jest zaplanowana na 20 października - podała agencja Reutera, powołując się na osobę zaangażowaną w jej planowanie.

Autor:pp/adso

Źródło: PAP