Irański generał straszy: rakiety balistyczne mogą trafić w lotniskowce

Generał Hosejn Salami zabrał głos już po ataku na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej (materiał "Faktów o Świecie" z 14.06.2019)
"Taki jest pomysł amerykański. Rzucić Irańczyków na kolana"
Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Naczelny dowódca irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, generał Hosejn Salami oświadczył we wtorek, że irańskie rakiety balistyczne są w stanie trafić bardzo precyzyjnie w "lotniskowce na morzu".

- Te rakiety mogą trafić z dużą precyzją w lotniskowce na morzu. Te rakiety są produkcji krajowej i trudne do przechwycenia i trafienia przez inne rakiety - powiedział generał Salami w przemówieniu transmitowanym przez irańską telewizję z teherańskiego Uniwersytetu Politechnicznego Amira Kabira.

Podkreślił, że irańska technologia rakietowa zmieniła równowagę sił na Bliskim Wschodzie.

Słowa te padły po atakach na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej w zeszłym tygodniu, podwyższając już i tak wysokie napięcie między Teheranem a Waszyngtonem, który zwiększa swoją obecność wojskową w regionie.

"Trudne do namierzenia przez pociski antyrakietowe"

Według Salamiego Iran opanował tę technologię 12 lat temu, starając się przygotować do obrony przed amerykańskimi lotniskowcami.

- Trzeba było to zrobić z użyciem rakiet balistycznych, ponieważ pociski manewrujące były podatne na atak ze względu na ich prędkość i trajektorię zbliżoną do ziemi - powiedział Salami cytowany przez irański portal Press TV.

- Rakiety balistyczne uderzają jednak w cel z prędkością kilkukrotnie większą od prędkości dźwięku i są trudne do namierzenia przez pociski antyrakietowe - dodał.

Eskalacja napięć

USA zwiększyły od zeszłego roku presję na Iran po wycofaniu się z umowy nuklearnej z 2015 r.

W poniedziałek p.o. minister obrony USA Patrick Shanahan ogłosił rozmieszczenie około tysiąca dodatkowych żołnierzy na Bliskim Wschodzie "z przyczyn obronnych" i powołując się na obawy o zagrożenie ze strony Iranu. Jednocześnie zapewnił, że "USA nie dążą do konfliktu z Iranem".

Przed eskalacją napięć w niestabilnym regionie ostrzegły wcześniej Chiny, największy odbiorca irańskiej ropy.

W maju 2018 roku prezydent Donald Trump mimo sprzeciwu innych sygnatariuszy paktu nuklearnego z Iranem podjął decyzję o wycofaniu USA z porozumienia. Amerykańska administracja zaostrza restrykcje, dążąc do całkowitej izolacji Iranu i pozbawienia go dochodów z eksportu ropy.

Jak relacjonuje irański portal Press TV, dowódca Strażników Rewolucji powiedział we wtorek, że wywierana "presja, której doświadczacie, (osiągnęła) maksimum, jakie nieprzyjaciel może zastosować". Dodał, że USA osłabły i że "era Ameryki dobiega kresu".

Irański program nuklearny
Irański program nuklearny
Źródło: PAP/Reuters

Autor: asty/adso / Źródło: PAP

Czytaj także: