Informację o wejściu na teren siedziby PSOE agentów Centralnej Jednostki Operacyjnej potwierdził agencji Reutera rzecznik prasowy Gwardii Cywilnej. Nie ujawnił jednak żadnych szczegółów operacji, gdyż postępowanie jest objęte tajemnicą. Według agencji służby działają w oparciu o wniosek sądowy o udostępnienie informacji. W odróżnieniu od zwykłego przeszukania, wymaga on uprzedniego powiadomienia i dotyczy konkretnie wskazanych rzeczy.
Władze PSOE "zachowują spokój"
Tymczasem władze partii zapewniają, że zachowują spokój i w pełni współpracują z organami śledczymi. Montse Minguez, rzeczniczka PSOE i deputowana do hiszpańskiego parlamentu podkreślała w Radiu Catalunya, że wszelkie żądane informacje zostaną przekazane odpowiednim służbom.
To nie jedyny skandal, jakiemu musi stawić czoła partia Sancheza. W ubiegłym tygodniu sąd orzekł, że były socjalistyczny premier i bliski sojusznik Sancheza, Jose Luis Rodriguez Zapatero, jest objęty śledztwem w sprawie kierowania siatką handlu wpływami i prania pieniędzy.