Grzegorz Braun wyprowadzony z sali Parlamentu Europejskiego

29 1255 s1 cl-0014
Grzegorz Braun zakłócający posiedzenie Parlamentu Europejskiego podczas minuty ciszy z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu
Źródło: TVN24

Grzegorz Braun, niezrzeszony deputowany w Parlamencie Europejskim został w środę wyprowadzony z sali plenarnej europarlamentu. Europoseł wybrany z list Konfederacji zakłócił uroczyste posiedzenie związane z Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

W środę odbyło się uroczyste posiedzenie Parlamentu Europejskiego z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Europoseł Grzegorz Braun zakłócił porządek obrad, za co został wyprowadzony z sali plenarnej. Przewodnicząca izby Roberta Metsola najpierw poprosiła Brauna o wyjście z sali, a następnie poleciła służbom wyprowadzenie europosła.

W trakcie minuty ciszy poświęconej ofiarom Holokaustu, Grzegorz Braun krzyczał między innymi, by "pomodlić się za ofiary izraelskiego ludobójstwa w Gazie" oraz "dziękował za modlitwę".

Po kolejnych okrzykach przewodnicząca Metsola powiedziała: - Zwracam się do posła Brauna, proszę o natychmiastowe opuszczenie izby. Po tych słowach europosłowie zebrani na sali zaczęli bić brawo. - Proszę o wyprowadzenie posła z sali plenarnej w tym momencie - powiedziała po kilku chwilach Metsola.

Kiedy Grzegorz Braun był wyprowadzany, krzyknął, że "wszystkie ofiary są ważne".

Grzegorz Braun wyprowadzony z sali. Joński: wstyd

"Prawdziwa twarz konfederacji! Braun wyrzucony za zakłócanie porządku w trakcie specjalnej sesji plenarnej z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu i 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Wstyd!" - napisał na X europoseł Dariusz Joński.

"Grzegorz Braun zbezcześcił okrzykami minutę ciszy dla ofiar Holocaustu w Parlamencie Europejskim. Obrzydliwa kreatura wyprowadzana przez służby Parlamentu z sali plenarnej" - komentował Łukasz Kohut z grupy Europejskiej Partii Ludowej.

Joński: powinien złożyć mandat

Dariusz Joński poproszony o komentarz w tej sprawie, powiedział, że "to nieprawdopodobny wstyd". - Jak słyszę i rozmawiam tutaj z europarlamentarzystami, mówią że nigdy jeszcze w historii nie było takiej sytuacji, żeby podczas minuty ciszy, podczas takiej zadumy (...) po prostu wyprowadzać europosła - mówił.

- Ja rozumiem, że on kandyduje, że chce zwrócić uwagę na siebie, ale on nigdy nie powinien tego zrobić - komentował Joński. Uważa też, że "Konfederacja, pan Mentzen i cała ekipa, która go wystawiła na listach, powinna przeprosić za niego". - A on powinien złożyć po prostu mandat, bo on tu cały czas mówi, że to jakiś eurokołchoz, cały czas jest tylko po to, żeby rozbijać Unię Europejską, a dzisiaj jeszcze przyniósł ogromny wstyd również Polsce - dodał.

Europoseł mówił także, że widział "taki moment, jak podchodzili do niego (Grzegorza Brauna - red.) europarlamentarzyści, którzy siedzieli blisko i zwracali mu uwagę". - Nic, uśmiechał się tylko do nich - skwitował.

Braun wyprowadzony z sali Parlamentu Europejskiego za zakłócenie minuty ciszy. Joński: powinien złożyć po prostu mandat
Źródło: TVN24

Gasiuk-Pihowicz: zbezcześcił pamięć ofiar Holokaustu

Zdaniem europosłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz (KO) "to, co zrobił Grzegorz Braun, jest dyskwalifikujące przynajmniej z dwóch powodów". Dlatego, że po pierwsze "zbezcześcił pamięć ofiar Holokaustu. - Ale po drugie dlatego, że warto sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie. W czyim interesie zrobił to Grzegorz Braun? - powiedziała.

Zadała też pytania, "w czyim interesie jest skłócanie Europy" i "w czyim interesie AfD chce rewizji powojennego porządku w Europie". - I nie trzeba wielkiej politycznej przenikliwości, żeby odpowiedzieć (...), że jest to działanie w interesie Putina, rosyjskiego imperializmu, które jest bezpośrednim zagrożeniem dla polskiego bezpieczeństwa - mówiła.

gasiuk
Gasiuk-Pihowicz: zbezcześcił pamięć ofiar Holokaustu

Biedroń: zero szacunku dla ofiar

Robert Biedroń, europoseł wybrany z list Lewicy powiedział, że Braun "jest dzisiaj kojarzony przede wszystkim z retoryką znaną na Kremlu czy nazistowską". - Ja mam czasami wrażenie, że pan Braun nie mówi po polsku. Mówi tekstami pisanymi cyrylicą, a dzisiaj chyba też nazistowską germaniką - dodał. Stwierdził też, że "widać jasno i wyraźnie, co siedzi w głowie pana Brauna". - Siedzą demony, siedzą najgorsze uprzedzenia i zero szacunku dla ofiar Holokaustu - mówił.

biedron
Biedroń: jest kojarzony z retoryką znaną na Kremlu czy nazistowską
Źródło: TVN24

Zdrojewski o reakcji Metsoli: adekwatna, szybka i niezbędna

Europoseł Bogdan Zdrojewski wybrany z list KO powiedział, że "takie reakcje Grzegorza Brauna są po to, aby uzyskiwać rozgłos" oraz, że reakcja przewodniczącej PE Metsoli była "adekwatna, szybka i niezbędna".

zdrojewski
Zdrojewski: takie reakcje są po to, aby uzyskiwać rozgłos
Źródło: TVN24

"Dzisiaj antysemityzm znowu rośnie"

Rozpoczynając posiedzenie przewodnicząca PE Roberta Metsola zapewniła, że europarlament będzie "zawsze pamiętał i zawsze stawał w obronie godności, nadziei i człowieczeństwa".

- Dzisiaj upamiętniamy sześć milionów żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci zamordowanych przez nazistowskie Niemcy. Sześć milionów istnień ludzkich straconych w wyniku celowego, zorganizowanego i sponsorowanego przez państwo ludobójstwa Żydów w Europie - powiedziała szefowa PE dodając, że z powierzchni ziemi zmiecione zostały całe społeczności, rodziny i pokolenia.

Metsola wspomniała też o ludobójstwie Romów i Sinti, a także "niezliczonych innych zabitych z powodu ich wiary, pochodzenia etnicznego, orientacji seksualnej, niepełnosprawności lub poglądów politycznych".

Przewodnicząca PE, która w poniedziałek wzięła udział w Polsce w uroczystościach z okazji 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, powiedziała, że "Auschwitz dzisiaj jest lekcją dla całej ludzkości". Ostrzegła jednak, że Holokaust nie wziął się znikąd, bo dehumanizacja Żydów rozpoczęła się na długo wcześniej. - Dzisiaj antysemityzm znowu rośnie (...) Liczba antyżydowskich przestępstw z nienawiści wzrosła w Europie o 400 procent - powiedziała.

W uroczystości wzięła udział także Corrie Hermann, córka węgierskiego kompozytora i wiolonczelisty Pala Hermanna zamordowanego przez nazistów w 1944 roku, która opowiedziała o tym, jak jej ojciec został zatrzymany podczas łapanki, trafił do więzienia, skąd został przetransportowany w wagonie bydlęcym do obozu koncentracyjnego Drancy pod Paryżem. W czasie podróży udało mu się napisać list do szwagra i wyrzucić kartkę z pociągu. Poprosił w nim o uratowanie instrumentów. Była to jego ostatnia wiadomość.

Wiolonczelę Hermanna udało się uratować. W środę europosłowie mieli okazję odsłuchać krótkiego odegranego na niej recitalu.

Grzegorz Braun zgasił świece chanukowe

13 grudnia 2023 roku Grzegorz Braun w Sejmie podczas trwających uroczystości zapalenia świec chanukowych zgasił je za pomocą gaśnicy. Ówczesny poseł został wykluczony z obrad, a prezydium Sejmu podjęło decyzję, by odebrać mu połowę uposażenia poselskiego na trzy miesiące i całość diety poselskiej na pół roku. Prokuratura Okręgowa w Warszawie z urzędu wszczęła postępowanie w tej sprawie. W kwietniu 2024 roku usłyszał zarzuty dotyczące między innymi znieważenia na terenie Sejmu grupy osób na tle religijnym. Braun nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.

W czerwcu 2024 roku został wybrany z list Konfederacji do Parlamentu Europejskiego i jest objęty immunitetem europosła. W październiku 2024 minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał przewodniczącej PE Robercie Metsoli wniosek o jego uchylenie.

Braun jest podejrzany o popełnienie łącznie siedmiu przestępstw i wykroczeń, wśród których jest publiczne znieważenie na terenie Sejmu grupy ludności z powodu jej przynależności wyznaniowej i publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej, czym obraził uczucia religijne, oraz naruszenie nietykalności cielesnej osoby podejmującej interwencję na rzecz ochrony porządku publicznego, powodując lekki uszczerbek na zdrowiu.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: