Niedoszli rabusie uzbrojeni w młoty pneumatyczne wykopali tunel od strony jednej ze stacji metra. W ten sposób przedostali się do systemu kanalizacyjnego i rurami dotarli do bankowych podziemi. Weszli do środka baku, lecz nie byli wstanie przebić się do skarbca. Włamanie nastąpiło do jednej z placówek BNP Paribas.
To już trzeci podobny przypadek w Paryżu w tym roku. Prasa ochrzciła włamywaczy mianem "gangu termitów", ale policja nie potwierdza, że włamania są ze sobą powiązane.
Niecały tydzień temu włamywacze okradli inny z paryskich banków. Aby się do niego dostać przebili się w nocy przez ścianę podziemnego skarbca, zrabowali prywatne depozyty sejfowe, a zanim uciekli przez kilka godzin przetrzymywali strażnika. To włamanie miało miejsce w oddziale banku LCL w pobliżu paryskiej Opery Garnier.
Źródło: Reuters