Burza po wizycie na Wieży Eiffla. Symbol Paryża zamknięty dla zwiedzających

Wieża Eiffla
Paryż. Wieża Eiffla zamknięta z powodu strajku pracowników
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Reuters
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
"Otwarcie Wieży Eiffla opóźnione ze względów operacyjnych. Przepraszamy" - tablicę o takiej treści zobaczyli turyści, którzy w poniedziałek chcieli zwiedzić jedną z największych atrakcji Paryża. Powodem był stajk pracowników obiektu po sytuacji, do której doszło podczas wizyty hinduskiej delegacji kilka dni wcześniej.

W sobotę około 100 członków organizacji religijnej BAPS z Indii odwiedziło słynną wieżę przed uroczystością otwarcia hinduskiej świątyni w Bussy-Saint-Georges pod Paryżem. W czasie tej wizyty z pracy wyłączone zostały kobiety zatrudnione w Wieży Eiffla - informują pracownicy i ich przełożeni. Niektóre z kobiet miały zostać poproszone o opuszczenie stanowisk i przeniesienie się do oddzielnych stref, a instrukcja dla nich brzmiała, by "stały się niewidzialne". W trakcie wizyty gości z Indii zostały zastąpione przez mężczyzn.

"Otwarcie Wieży Eiffla opóźnione ze względów operacyjnych. Przepraszamy"
"Otwarcie Wieży Eiffla opóźnione ze względów operacyjnych. Przepraszamy"
Źródło zdjęcia: Reuters

Burza po decyzji operatora Wieży Eiffla

Operator wieży - Eiffel Operating Company (SETE), tłumaczył że delegacja hinduska wnioskowała o zorganizowanie wizyty duchownego wraz z grupą z ograniczeniem "kontaktów z kobietami", a prośba ta została zaakceptowana.

Związek zawodowy CGT (Confederation Generalne du Travail), jeden z największych i najstarszych we Francji, potępił w wydanym w poniedziałek oświadczeniu "wytyczne zawodowe, które doprowadziły do odsunięcia kobiet na boczny tor, zastąpienia ich i uczynienia niewidzialnymi ze względu na płeć". - Mówimy tu o wymazaniu kobiet z przestrzeni publicznej, a to niezwykle poważna sprawa - powiedziała lokalnym mediom Diane Davoine, przedstawicielka związku reprezentująca pracowników Wieży Eiffla. - Dla pracownika jest to absolutnie nie do zaakceptowania. Ten protest ma zwrócić uwagę kierownictwa i sprawić, by podobna sytuacja już nigdy się nie powtórzyła - dodała.

Mer Paryża wzywa do śledztwa

Operator wieży przyznał się do błędu. "Warunki te nie powinny być zaakceptowane i są sprzeczne zarówno z wartościami SETE, jak i zasadami równości płci i neutralności, które muszą obowiązywać przy organizacji wizyt w tym zabytku. Żadne względy protokolarne, kulturowe ani religijne nie mogą uzasadniać odstępstwa od zasady równości płci" - napisano w oświadczeniu. Mer stolicy Francji Emmanuel Gregoire wezwał do "jak najszybszego wszczęcia śledztwa" w tej sprawie.

Przedstawiciele świątyni BAPS w Paryżu po nagłośnieniu sprawy wydali oświadczenie, w którym przeprosili za "wszelkie wyrządzone krzywdy i niedogodności" - przekazał portal Euronews. Wieża Eiffla ma zostać ponownie otwarta dla zwiedzających we wtorek.

Redagował AM

Źródło: PAP, Euronews, tvn24.pl
Czytaj także: