Federalizacja czy decentralizacja? Porównujemy projekty Moskwy i Kijowa

Dotychczasowy model państwa ukraińskiego nie sprawdził się. Rosja próbuje narzucić ustrój federalny, choć w moskiewskim wydaniu bardziej przypomina to demontaż państwa. Kijów przygotowuje własną odpowiedź: decentralizację, która umożliwi reformy i przyspieszy modernizację kraju. Jakie są argumenty za i przeciw "federalizacji" (projekt Rosji) i "decentralizacji" (projekt Ukrainy)?

W myśl obecnie obowiązującej Konstytucji, "Ukraina jest państwem unitarnym. Terytorium Ukrainy w obecnych granicach stanowi nienaruszalną całość." (art. 2). A co z Krymem? Określa to rozdział X, w którym czytamy, że "Autonomiczna Republika Krym jest nieodłączną częścią składową Ukrainy." (art. 134).

Biurokratyczna centralizacja

Zapisana w ustawie zasadniczej bardzo silna centralizacja kraju mogła być koniecznością w latach 90-tych, gdy państwo ukraińskie jeszcze nie okrzepło. Z czasem model ten okazał się jednak mało skuteczny, wręcz hamujący modernizację kraju i jego wewnętrzne scalanie. Bogata i bardzo różnorodna historia obszarów wchodzących w skład współczesnego państwa ukraińskiego leży u źródeł silnej identyfikacji regionalnej. Wzmocnionej jeszcze czynnikiem etnicznym (mnóstwo mniejszości narodowych) czy religijnym (prawosławie podzielone między Moskwę i Kijów, do tego grekokatolicy, katolicy, muzułmanie). Inne jest poczucie pewnej odrębności w Donbasie, Charkowie czy Odessie, a inne na Zakarpaciu.

Przy dużym wewnętrznym zróżnicowaniu Ukraina jest dotychczas zarządzana w sposób nadmiernie scentralizowany i zhierarchizowany. Samorząd na szczeblu obwodu (I stopień podziału administracyjnego) i rejonu (II stopień podziału administracyjnego) to fikcja, bo i tak większość kompetencji mają lokalni przedstawiciele władz centralnych (gubernatorzy i starostowie), a wszystkie dochody idą do budżetu centralnego i są redystrybuowane przez Kijów. Jeśli dodać do tego niewydolny system urzędniczy i szalejącą przez dwie dekady korupcję, to nie można się dziwić, że w wielu regionach Ukrainy rządy w Kijowie nie cieszą się popularnością. Powszechne stało się oczekiwanie zmian.

Wykorzystuje to Rosja. Goszcząc Wiktora Janukowycza, który szczególnie zasłużył się w centralizowaniu państwa, Moskwa jednocześnie oskarża obecne władze w Kijowie o despotyzm i żąda federalizacji Ukrainy. Na dodatek na modłę tylko potwierdzającą, że nie o dobro sąsiada Kremlowi chodzi.

(Kon)federacja

O zmianie ustroju Ukrainy Moskwa zaczęła myśleć na długo, zanim upadł Janukowycz. Już w grudniu 2013 r., Wiktor Medwedczuk, były szef administracji prezydenta Leonida Kuczmy, teraz uważany za głównego przedstawiciela Rosji nad Dnieprem, mówił, że „rozłam na Ukrainie jest już faktem dokonanym”. A żeby nie rozłam nie zmienił się w rozpad, trzeba sfederalizować państwo – przekonywał.

Po upadku Janukowycza, hasło „federacji” podchwyciła już oficjalnie Moskwa i jej sojusznicy na Ukrainie. Jak uzasadniają swoją propozycję? Federalizacja miałaby:

  1. dać więcej ekonomicznej i politycznej samodzielności regionom;
  2. zmniejszyć napięcia językowe, religijne, narodowościowe;
  3. pozwolić lokalnym społecznościom decydować ws. języka w szkole;
  4. umożliwić wzajemną kontrolę władz centralnej i lokalnej;
  5. zwiększyć efektywność wydawania pieniędzy.
Federalizacja wg pomysłu rosyjskiego doprowadzi do podziału Ukrainy
Federalizacja wg pomysłu rosyjskiego doprowadzi do podziału Ukrainy

Bliższa analiza rosyjskich propozycji (dyktatu – mówi Kijów) wskazuje jednak, że chodzi tu bardziej o ustrój konfederacyjny, aniżeli federacyjny. Jakie są argumenty przeciwników tej koncepcji?

  1. Południe i wschód Ukrainy stałyby się de facto państwem w państwie, mogącym blokować politykę Kijowa, a zarazem niemal niezależnym od władz centralnych;
  2. Prorosyjskie obwody mogłyby w każdej chwili dokonać secesji z Ukrainy na wzór krymski;
  3. W części federacji językiem państwowym stałby się de facto rosyjski zamiast ukraińskiego;
  4. Podział na części prozachodnią i prorosyjską sparaliżowałby funkcjonowanie Ukrainy jako jednego państwa, co mogłoby prowadzić w dłuższej perspektywie do ograniczenia suwerenności, a nawet utraty niepodległości;
  5. Federalizacja wg rosyjskiej koncepcji nie oznacza decentralizacji i większej samorządności, lecz jedynie powtórzenie obecnego centralizmu i wszelkich jego wad (wraz ze skłonnością do korupcji), tyle, że na niższym szczeblu;
  6. Wprowadzenie ustroju federalnego w sposób forsowany przez Rosję byłoby niezgodne z prawem, bowiem konstytucja Ukrainy nie przewiduje możliwości powołania i działania zgromadzenia konstytucyjnego;
  7. Ze względów prawnych (patrz punkt 6.), ale też organizacyjnych (destabilizacja części terytorium) i finansowych (ogromne koszty), nie da się przekształcić Ukrainy w federację w ciągu kilku miesięcy;
  8. Rezygnacja z redystrybucji dochodu narodowego pogłębiłaby dysproporcje gospodarcze między różnymi regionami.

Decentralizacja

Ukraina przygotowuje własną odpowiedź na postulaty rosyjskie. Już w marcu rząd zaczął pracować nad reformą administracyjną. Zaś zadanie przygotowania odpowiedniej nowelizacji konstytucji powierzono nadzwyczajnej komisji parlamentarnej. 18 kwietnia premier Arsenij Jaceniuk i p.o. prezydenta Ołeksandr

Turczynow wystąpili wspólnie w telewizyjnym orędziu. Jaceniuk mówił o decentralizacji, która wzmocni władzę obwodów i rad obwodowych. Dodał, że zmieniona konstytucja „będzie godzić się na specjalny status języka rosyjskiego i gwarancję ochrony tego statusu”. Pierwszy projekt nowelizacji konstytucji ma być ujawniony w połowie maja. W życie mógłby wejść na jesieni. Pamiętać tylko należy, że wszystko ulegnie opóźnieniu, jeśli władze będą zmuszone wprowadzić stan wyjątkowy.

Pojawiły się już przecieki i nieoficjalne doniesienia, jak decentralizację wyobraża sobie Kijów. Zapewne przynajmniej część z tych punktów zostanie wprowadzona w życie:

  1. Ukraina pozostanie państwem unitarnym, ale ze zwiększonymi uprawnieniami władz regionalnych;
  2. Obwodowe i rejonowe administracje państwowe (obecnie przedłużenie rządu centralnego) zastąpią komitety wykonawcze („ispołkomy”) rad obwodowych i rejonowych. To spełnienie starych postulatów lokalnych elit;
  3. Gubernatorów nie będzie wyznaczał prezydent, lecz ich funkcję przejmą szefowie „ispołkomów”, wybierani przez rady obwodowe lub w głosowaniu powszechnym przez ludność obwodu (spełnienie postulatów lokalnych elit i ludności);
  4. Władze samorządowe przejmą znaczną część kompetencji wykonawczych państwa wraz z odpowiednimi środkami finansowymi (część dochodu obwodu pozostanie na miejscu, nie będzie wysyłana do budżetu centralnego);
  5. Rady obwodowe zyskają prawo określenia języka regionalnego, który będzie obowiązywał, obok ukraińskiego, w lokalnych urzędach, mediach i biznesie;
  6. Wróci instytucja referendów lokalnych, bez możliwości decydowania w kwestii podatków, budżetu, amnestii (art. 74 Konstytucji) czy zmiany terytorium (art. 73);
  7. Zgodność polityki lokalnego samorządu z polityką państwa nadzorować będą wyznaczeni przez Kijów prefekci;
  8. Obwodowe struktury poszczególnych ministerstw (np. MSW) zyskają większą samodzielność od centrali;
  9. Polityka obronna i międzynarodowa pozostanie wyłącznie w kompetencji władz centralnych;
  10. Zachowany zostanie scentralizowany system organów porządkowych, prokuratury i sądownictwa.

Czego chcą mieszkańcy Ukrainy?

Co na temat ustroju swojego państwa myślą sami obywatele? Spójrzmy na badania społeczne sprzed wybuchu rewolucji na Majdanie (grudzień 2013), tuż po jej zwycięstwie (luty 2014) i z okresu, gdy Rosja anektowała Krym (marzec 2014).

Według badań z grudnia ub.r., federalizację kraju popierało zaledwie 7 proc. obywateli. Im młodsi ankietowani, tym mniejsze poparcie dla separatyzmu. Przeciwko federalizacji i jakiemukolwiek wariantowi podziału Ukrainy opowiedziało się od 61 do 80 proc.

W lutym br. firma TNS zapytała Ukraińców, "co da federalizacja?". 53,4 proc. odpowiedziało, że doprowadzi do rozpadu państwa. Że poprawi sytuację w kraju i pozwoli regionom rozwijać się bardziej harmonijnie – odrzekło 24,3 proc. Według 13,1 proc. - nic nie zmieni.

Marcowy sondaż Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego (objął także Krym), wskazał, że aż 64 proc., Ukraińców uważa, iż Ukraina powinna pozostać państwem unitarnym, z Krymem w granicach. Za federalizacją opowiedziało się 14 proc.

Kryzys na Ukrainie

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżu
Źródło: tvn24
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżu
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżu
Teraz oglądasz
Separatyści przekazali władzom w Kijowie kilkudziesięciu więźniów
Separatyści przekazali władzom w Kijowie kilkudziesięciu więźniów
Teraz oglądasz
Jacek Czaputowicz przekazał nagrodę Pro Dignitate Humana dla Sencowa
Jacek Czaputowicz przekazał nagrodę Pro Dignitate Humana dla Sencowa
Teraz oglądasz
Dowody użycia w Ukrainie bomb kasetowych (2014)
Dowody użycia w Ukrainie bomb kasetowych (2014)
Teraz oglądasz
Czaputowicz w Radzie Bezpieczeństwa: Ukraina była i pozostaje obiektem ciągłej agresji wojskowej
Czaputowicz w Radzie Bezpieczeństwa: Ukraina była i pozostaje obiektem ciągłej agresji wojskowej
Teraz oglądasz
Kaczyński na Majdanie: Jesteście potrzebni Unii Europejskiej
Kaczyński na Majdanie: Jesteście potrzebni Unii Europejskiej
Teraz oglądasz
Bogusław Sonik o szczycie w Mińsku
Bogusław Sonik o szczycie w Mińsku
Teraz oglądasz
Saryusz-Wolski: parada w Doniecku haniebna, nawet barbarzyńcy mieli więcej szacunku
Saryusz-Wolski: parada w Doniecku haniebna, nawet barbarzyńcy mieli więcej szacunku
Teraz oglądasz
08.04.2014 | Nasilają się nastroje separatystyczne na Ukrainie. To prowokacja Rosjan?
08.04.2014 | Nasilają się nastroje separatystyczne na Ukrainie. To prowokacja Rosjan?
Teraz oglądasz
W Ługańsku separatyści zaminowali budynek
W Ługańsku separatyści zaminowali budynek
Teraz oglądasz
Donieck, Charków, Ługańsk - co po odłączeniu tych regionów straci Ukraina?
Donieck, Charków, Ługańsk - co po odłączeniu tych regionów straci Ukraina?
Teraz oglądasz
Prawy Sektor. Czy "rozsadzi" ukraińską scenę polityczną?
Prawy Sektor. Czy "rozsadzi" ukraińską scenę polityczną?
Teraz oglądasz
Król czekolady, filozof-eksbokser. Kto jeszcze na prezydenta Ukrainy?
Król czekolady, filozof-eksbokser. Kto jeszcze na prezydenta Ukrainy?
Teraz oglądasz
Trudne warunki pożyczki od MFW. Co musi zrobić "rząd-kamikadze"?
Trudne warunki pożyczki od MFW. Co musi zrobić "rząd-kamikadze"?
Teraz oglądasz
"Ukraina potrzebuje pieniędzy teraz, przed reformami"
"Ukraina potrzebuje pieniędzy teraz, przed reformami"
Teraz oglądasz
Media w Moskwie krytykują USA za sankcje
Media w Moskwie krytykują USA za sankcje
Teraz oglądasz
Klich: Niepodległość Ukrainy jest warunkiem bezpieczeństwa Polski
Klich: Niepodległość Ukrainy jest warunkiem bezpieczeństwa Polski
Teraz oglądasz
22.07.2014 | Bruksela: szefowie dyplomacji państw UE zapowiadają kolejne sankcje dla Rosji
22.07.2014 | Bruksela: szefowie dyplomacji państw UE zapowiadają kolejne sankcje dla Rosji
Teraz oglądasz
"Bójcie się polityków, którzy mówią, że trzeba iść na wojnę"
"Bójcie się polityków, którzy mówią, że trzeba iść na wojnę"
Teraz oglądasz
Sankcje nie uderzą w Putina. "Były symboliczne"
Sankcje nie uderzą w Putina. "Były symboliczne"
Teraz oglądasz
"Spadek cen ropy oznacza koniec Putina"
"Spadek cen ropy oznacza koniec Putina"
Teraz oglądasz
Reporter TVN24: Za kilka lat ma tu powstać wielki most
Reporter TVN24: Za kilka lat ma tu powstać wielki most
Teraz oglądasz
Kryzys turystyki na Krymie
Kryzys turystyki na Krymie
Teraz oglądasz
Merkel po szczycie unijnym
Merkel po szczycie unijnym
Teraz oglądasz
"Krym żyje swoim własnym życiem"
"Krym żyje swoim własnym życiem"
Teraz oglądasz
Kerry już w Kijowie. "Przywiózł" pakiet pomocowy dla Ukrainy
Kerry już w Kijowie. "Przywiózł" pakiet pomocowy dla Ukrainy
Teraz oglądasz
Pusto na granicy z Ukrainą. Firmy liczą straty
Pusto na granicy z Ukrainą. Firmy liczą straty
Teraz oglądasz
Co pisze prasa o sytuacji na Ukrainie?
Co pisze prasa o sytuacji na Ukrainie?
Teraz oglądasz
"Ukraina jest w szoku"
"Ukraina jest w szoku"
Teraz oglądasz
Balcerowicz: Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy
Balcerowicz: Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy
Teraz oglądasz
Ukraina ma nowego premiera
Ukraina ma nowego premiera
Teraz oglądasz
Powstała koalicja w ukraińskim parlamencie
Powstała koalicja w ukraińskim parlamencie
Teraz oglądasz
Tusk: Pomoc dla Ukrainy musi być obwarowana warunkami
Tusk: Pomoc dla Ukrainy musi być obwarowana warunkami
Teraz oglądasz
Lewandowski: przeszukamy budżet, ale mamy ograniczenia
Lewandowski: przeszukamy budżet, ale mamy ograniczenia
Teraz oglądasz
USA, UE, Rosji i Polski pomysły na Ukrainę
USA, UE, Rosji i Polski pomysły na Ukrainę
Teraz oglądasz
Ile pieniędzy potrzebuje Ukraina?
Ile pieniędzy potrzebuje Ukraina?
Teraz oglądasz
Tusk: Pomożemy Ukrainie, ale żył sobie nie wyprujemy
Tusk: Pomożemy Ukrainie, ale żył sobie nie wyprujemy
Teraz oglądasz
Thun: Kompromis to sukces. Teraz czas na reformy
Thun: Kompromis to sukces. Teraz czas na reformy
Teraz oglądasz

Kryzys na Ukrainie

Autor: Grzegorz Kuczyński / Źródło: tvn24.pl

Czytaj także: