Ciała znaleziono w poniedziałek wieczorem po tym, jak straż pożarna została zaalarmowana w sprawie pożaru. To ojciec, matka i trójka ich dzieci w wieku 4, 11 i 13 lat. Cztery z nich, według policji, mają ślady po ranach zadanych jakimś rodzajem broni białej. Najmłodsze dziecko zostało najprawdopodobniej uduszone.
"Normalna rodzina"
Główną hipotezą jest, że ojciec rodziny zabił żonę i dzieci, podpalił dom, a potem popełnił samobójstwo. Więcej szczegółów znanych będzie w środę, po przeprowadzeniu sekcji zwłok.Policja ustaliła do tej pory, że rodzina mieszkała w Nimes od 10 lat. Oboje rodzice pracowali. Sąsiedzi mówią, że byli sympatycznymi ludźmi, którzy nie wzbudzali niczyich podejrzeń.
Autor: jk/ja / Źródło: lefigaro.fr, leparisien.fr