- Była [moją - red.] dużą fanką - powiedział o Meloni Trump. - Ale nie chcę, żeby była moją fanką, bo nie było jej, razem z grupą NATO, gdy chodziło o cieśninę - dodał, odnosząc się do Ormuzu, który Iran zablokował po wybuchu wojny z USA i Izraelem.
Prezydent USA wielokrotnie krytykował kraje NATO, skarżąc się, że nie udzieliły USA wystarczającego wsparcia w wojnie z Iranem.
Meloni zaprzecza słowom Trumpa. Afera o zdjęcie
To kolejne krytyczne słowa amerykańskiego prezydenta pod adresem szefowej rządu Włoch. Wcześniej, w wywiadzie dla włoskiej telewizji La7, Trump powiedział o Meloni: - Błagała mnie, żebym zrobił z nią zdjęcie, zrobiło mi się jej żal.
Wypowiedź wywołała we Włoszech falę oburzenia, a szef MSZ tego kraju, wicepremier Antonio Tajani, odwołał w piątek wizytę w Stanach Zjednoczonych. Słowa wsparcia wobec Meloni wyrażali ministrowie jej rządu i prezydent Włoch.
Reagując na krytykę Trumpa, Meloni napisała: "Słowa Donalda Trumpa są całkowicie wymyślone. Jestem szczerze zaskoczona. Ja i Włochy o nic nie błagamy".
W minionych tygodniach relacje między tymi przywódcami były napięte. Prezydent USA już w kwietniu publicznie zarzucał włoskiej premier brak wsparcia w konflikcie z Iranem, podkreślając, że "jest bardzo inna, niż myślał", i wyrażając rozczarowanie jej postawą. - Jestem nią zszokowany. Myślałem, że ma odwagę, myliłem się - mówił.