Doszło do wycieku danych nawet 19 milionów Polaków z elektronicznego systemu obsługi pacjentów MyDr. - Będzie pełna informacja o tym, czyje dane zostały wykradzione. Państwo zostało postawione w stan krytyczny - mówił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w programie "Fakty po Faktach" w TVN24. Zaznaczył, że nie był to atak zagraniczny. - To miało charakter zarobkowy. Ktoś dokonał tego przestępstwa, żeby na tym zarobić, sprzedać, szantażować, wyłudzić okup - wyjaśnił Gawkowski. Szef resortu cyfryzacji zaapelował również o zastrzeganie numerów PESEL. <br/> <br/><strong>Kluczowe wątki rozmowy:</strong><br/>- Gigantyczny wyciek danych<br/>- List z Tyraspola podpisany przez Marcina Romanowskiego<br/>- Były minister Maciej Berek kandydatem do Trybunału Konstytucyjnego?<br/>- Radosław Sikorski uderzył w Elona Muska