W czwartek 26 marca Donald Trump ogłosił, że "na prośbę Iranu" odracza o 10 dni ataki na irańskie elektrownie. Termin ten mija w poniedziałek 6 kwietnia o godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (o godz. 2 w nocy 7 kwietnia w Polsce).
O swoim ultimatum Trump przypomniał w sobotę w mediach społecznościowych. "Pamiętacie, jak dałem Iranowi 10 dni na ZAWARCIE POROZUMIENIA albo OTWARCIE CIEŚNINY ORMUZ? Czas ucieka - 48 godzin, zanim pochłonie ich piekło. Chwała BOGU!" - napisał w swoim serwisie Truth Social.
Prezydent Trump groził już wcześniej eskalacją ataków na Iran i dawał Teheranowi ultimata, które następnie przesuwał. 21 marca zagroził zniszczeniem irańskich elektrowni, jeżeli Teheran w ciągu 48 godzin nie odblokuje cieśniny Ormuz. 23 marca wydłużył to ultimatum do pięciu dni, a następnie do dziesięciu.
Wojna na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormuz
USA i Izrael rozpoczęły 28 lutego bombardowania Iranu, na co ten reaguje atakami na Izrael, amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie i państwa Zatoki Perskiej. Iran doprowadził do niemal całkowitej blokady cieśniny Ormuz - kluczowego szlaku eksportu ropy i gazu z regionu, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen tych surowców na światowych rynkach.
Zobacz więcej na ten temat: Śmiertelne strategie w cieśninie Ormuz. Tak walczą Iran i USA
Źródło: tvn24.pl, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: AARON SCHWARTZ/PAP/EPA