Trzęsienie ziemi odsłoniło rafy koralowe. Zaczęło się wielkie obumieranie

Martwe zwierzęta po trzęsieniu ziemi na Filipinach
Katastrofalne skutki dla morskiej flory i fauny po trzęsieniu ziemi na Filipinach
Źródło wideo: DENR Soccsksargen
Źródło zdj. gł.: DENR Soccsksargen
Filipińskie władze cały czas szukają osób zaginionych po trzęsieniu ziemi, które miało miejsce w zeszłym tygodniu. Bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 65. Wstrząsy doprowadziły także do poważnych zmian w krajobrazie.

W poniedziałek 8 czerwca południowe Filipiny nawiedziło silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,8. Wstrząsy uszkodziły setki budynków oraz wywołały osuwiska, doprowadzając do śmierci co najmniej 68 osób - poinformowała we wtorek agencja informacyjna Reuters, powołując się na filipińską agencję do spraw zarządzania kryzysowego (NDRRMC). Trwają poszukiwania 33 osób.

Dno oceaniczne podniosło się o dwa metry

Trzęsienie ziemi miało nie tylko katastrofalny wpływ na ludzi i infrastrukturę, lecz także na ukształtowanie terenu. Jak pisze "The Guardian", dwa dni po wstrząsach mieszkańcy poinformowali o podnoszeniu się wybrzeża. To zjawisko geologiczne, które może występować po silnych trzęsieniach ziemi. Było związane z przesunięciem się rowu oceanicznego Cotabato, który w niektórych miejscach przebiega zaledwie kilkadziesiąt kilometrów na południe od Mindanao, drugiej co do wielkości wyspy Filipin.

Filipiński Instytut Wulkanologii i Sejsmologii (PHIVOLCS) opisał, że przesunięcie rowu "wypchnęło do góry część linii brzegowych prowincji Sarangani i Davao Occidental, odsłaniając dno morskie, które pierwotnie było zanurzone. Zmapowane wypiętrzenie wyniosło około dwóch metrów". Jak przekazało ministerstwo środowiska, w niektórych miejscach wybrzeże poszerzyło się o nawet 200 metrów.

CZYTAJ TAKŻE: Ziemia się trzęsie, słychać krzyki dzieci. Nagranie

Rafy koralowe i morskie łąki zaczęły obumierać

Zmiana linii brzegowej w wyniku podmorskiego wypiętrzenia miała zgubny wpływ na faunę i florę. Ministerstwo środowiska wysłało na wybrzeże swój zespół, który ustalił, że na powierzchni znalazły się rafy koralowe i łąki trawy morskiej. Zaczęły one obumierać wraz z zamieszkującymi je zwierzętami: rybami rafowymi, węgorzami, małżami i muszlowcami. Skalę tragedii widać na zdjęciach opublikowanych przez ministerstwo.

Jak przekazał "The Guardian", w niedzielę członek ministerstwa środowiska przyznał w rozmowie z Agence France-Presse (AFP), że ministerialne zespoły mają duży obszar wybrzeża do zbadania. Z tego względu nie są na razie w stanie dokładnie ocenić, jak rozległy teren został dotknięty wypiętrzeniem oraz jak duża jest skala obumierania flory i fauny.

Źródło: PAP, The Guardian, DENR Soccsksargen
Czytaj także: