"Jako przewodniczący Rady Pokoju popieram nowo powołany Palestyński Rząd Technokratyczny, Narodowy Komitet Administracji Strefy Gazy, wspierany przez Wysokiego Przedstawiciela Rady, który będzie rządził Strefą Gazy w okresie przejściowym". - ogłosił Trump w mediach społecznościowych w piątek rano czasu polskiego.
Jak napisał, w ten sposób "oficjalnie rozpoczynamy drugi etap 20-punktowego planu pokojowego dla Gazy".
Jeszcze w środę przejście do drugiego etapu planu pokojowego ogłosił również specjalny wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff. Zgodnie z założeniami zakłada on wycofanie się Izraela z większej części Strefy Gazy, rozmieszczenie na tym terytorium Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych (ISF) i ustanowienie nowej struktury rządowej, kierowanej przez Trumpa Rady Pokoju. Postuluje on również rozbrojenie Hamasu, co jest też jednym z głównych postulatów Izraela.
Trump nie podał do tej pory nazwisk osób, które zasiądą w Radzie Pokoju. Wcześniej zapowiadał, że w jej szeregach znajdzie się, między innymi, były brytyjski premier Tony Blair, uważany za pierwotnego pomysłodawcę planu oraz samej Rady. Wcześniej ogłoszono, że przedstawicielem gremium na miejscuma być bułgarski dyplomata Nikołaj Mładenow.
Rozbrojenie Hamasu. "Mogą to zrobić po dobroci lub nie"
Prezydent USA zapowiedział też, że doprowadzi wkrótce do pełnego rozbrojenia Hamasu, co jest kluczowym elementem tej fazy planu. W niedzielę Hamas ogłosił, że odda władzę w Strefie Gazy po powołaniu palestyńskiego rządu technokratycznego.
"Przy wsparciu Egiptu, Turcji i Kataru zapewnimy kompleksowe porozumienie demilitaryzacyjne z Hamasem, obejmujące oddanie całej broni i demontaż każdego tunelu. Hamas musi natychmiast wywiązać się ze swoich zobowiązań" - zaznaczył Trump. Podkreślił, że "mogą to zrobić po dobroci lub nie". "Mieszkańcy Gazy cierpieli już wystarczająco długo. Przyszedł już czas" - napisał prezydent.
Żądania wobec Hamasu ponowił w swoim oświadczeniu również Witkoff. "Stany Zjednoczone oczekują, że Hamas w pełni wywiąże się ze swoich zobowiązań" – ostrzegł, zaznaczając, że obejmują one zwrot ciała ostatniego zabitego izraelskiego zakładnika. "Niedopełnienie tego obowiązku będzie miało poważne konsekwencje" - ostrzegł.
Więcej szczegółów w Davos?
Podczas środowej telekonferencji prasowej dwaj przedstawiciele Białego Domu zapewnili, że przejście do drugiej fazy planu pokojowego Trumpa "jest wielkim osiągnięciem”. Nie podali jednak szczegółów dotyczących jego kluczowych elementów, w tym utworzenia Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych z udziałem wojsk państw muzułmańskich. Przyznali zarazem, że władze Izraela są sceptyczne co do prawdopodobieństwa rozbrojenia Hamasu. Urzędnicy Białego Domu zapowiedzieli, że Trump ogłosi te szczegóły w ciągu dwóch tygodni. Dodatkowe informacje na ten temat prezydent USA ma też przekazać podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos, które odbędzie się w dniach 19-23 stycznia.
Autorka/Autor: mgk/ads
Źródło: tvn24.pl, PAP, BBC, Euronews
Źródło zdjęcia głównego: MOHAMMED SABER/PAP