Sojusznik czy przeciwnik? "Paradoksalne zachowanie"

Grenlandia - protest przed ambasadą USA
Reporter TVN24 Sebastian Napieraj: Grenlandczycy są przerażeni
Źródło: TVN24
Francja zareagowała na deklaracje Donalda Trumpa o przejęciu Grenlandii. Tamtejszy minister finansów zaznaczył, że choć współpraca w ramach G7 - między innymi w kwestii surowców z Chin - jest kluczowa, to roszczenia terytorialne wobec członka Unii Europejskiej są granicą, której nie wolno przekroczyć.

Minister finansów Francji Roland Lescure ostrzegł swojego amerykańskiego odpowiednika Scotta Bessenta, że wszelkie działania w celu zajęcia Grenlandii oznaczałyby "przekroczenie granicy" i zagroziłyby relacjom gospodarczym Europy z USA - przekazał w piątek "Financial Times".

Minister ostrzega Trumpa

Lescure powiedział dziennikowi "FT", że w poniedziałek przekazał to Bessentowi, ministrowi skarbu (finansów) USA, podkreślając przy tym głębokie zaniepokojenie Europy roszczeniami prezydenta Donalda Trumpa wobec Grenlandii, należącej do Królestwa Danii.

- Grenlandia jest suwerenną częścią suwerennego kraju, który jest częścią Unii Europejskiej. Nie należy z tym igrać - powiedział Lescure.

Zaznaczył, że mimo sporów Europa musi współpracować z USA w zakresie wspólnych priorytetów, takich jak inicjatywa pod przewodnictwem Francji na forum G7, mająca zmniejszyć zależność od Chin w zakresie metali ziem rzadkich.

- Dialog musi trwać tak długo, jak nie zostaną przekroczone granice, których nie należy przekraczać - powiedział Lescure.

Podkreślił, że USA i Francja są bliskimi sojusznikami od 250 lat.

Zapytany, czy na ewentualne zajęcie Grenlandii przez USA Unia Europejska powinna odpowiedzieć sankcjami gospodarczymi, Lescure odmówił wchodzenia w tę kwestię. Przyznał jednak, że "gdyby do tego doszło, znaleźlibyśmy się w zupełnie nowym świecie i musielibyśmy się odpowiednio dostosować".

"Paradoksalne zachowanie"

UE i USA łączą relacje handlowe, których wartość w 2024 roku przekroczyła 1,6 biliona euro, a Stany Zjednoczone są największym rynkiem eksportowym bloku.

Od początku swojej drugiej prezydentury w styczniu 2025 roku Trump wielokrotnie powtarzał, że USA przejmą Grenlandię.

Zdaniem Lescure'a jest to kolejny przykład pokazujący, jak trudne stały się relacje ze Stanami Zjednoczonymi przez ich "paradoksalne zachowanie" - czasami jak sojusznika, czasami jak nieprzewidywalnego przeciwnika.

Kolejnym punktem zapalnym są unijne regulacje dotyczące działalności amerykańskich gigantów technologicznych; regulacjom tym sprzeciwiają się USA. Lescure powiedział "FT", że w rozmowie z Bessentem podkreślił, że UE będzie stosować własne przepisy wobec wszystkich działających na kontynencie firm.

Francuski minister zauważył, że rozmowy z Bessentem i innymi szefami resortów finansów G7 w Waszyngtonie w tym tygodniu pokazały chęć pracy nad dywersyfikacją łańcuchów dostaw pierwiastków ziem rzadkich w celu zmniejszenia zależności od Chin.

- Musimy działać szybciej we wszystkich tych kwestiach, ponieważ ani Chiny, ani USA nie będą czekać. Europa musi potwierdzić swoją siłę mocarstwa rynkowego i gospodarczego - powiedział.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: