W Zakopanem rozpoczyna się wdrażanie informatycznego systemu do poboru opłaty miejscowej od turystów oraz prowadzenie elektronicznej ewidencji pobytów. To koniec znanych od lat 90. kwitariuszy papierowych.
Burmistrz: opłata nie wzrasta
Jak podkreślił burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, nowy system ma ułatwić pracę przedsiębiorcom prowadzącym obiekty noclegowe i ujednolicić zasady rozliczeń w mieście.
- Wszyscy przedsiębiorcy: kwaterodawcy, hotelarze, właściciele pensjonatów, będą musieli zarejestrować się w systemie. Przewidujemy półroczny okres przejściowy, w którym będą funkcjonowały równolegle systemy papierowy i elektroniczny – przekazał burmistrz. Dodał, że opłata miejscowa od turystów nie wzrasta i nadal wynosi dwa złote od osoby za dobę pobytu pod Giewontem.
Filipowicz poinformował, że w 2024 roku z tytułu opłaty miejscowej miasto uzyskało 5,2 miliona złotych, a w ubiegłym roku około sześciu milionów złotych. Szacuje, że po pełnym wdrożeniu systemu wpływy do kasy miasta mogą wzrosnąć do około 10 milionów złotych rocznie.
Roczny koszt obsługi systemu to około 30 tysięcy złotych, podczas gdy utrzymanie papierowych kwitariuszy wraz z obsługą kosztuje około 14 tysięcy złotych, nie licząc zatrudnienia urzędnika zajmującego się tym zadaniem.
System Travelhost ma zapewnić automatyczne wyliczanie należnej opłaty miejscowej oraz generowanie raportów przekazywanych do urzędu. Umożliwia obsługę online z komputera, tabletu lub telefonu, co eliminuje konieczność prowadzenia papierowej ewidencji i ogranicza błędy wynikające z ręcznych wyliczeń.
Burmistrz zaznaczył, że aktywne konto w systemie umożliwi przedsiębiorcom aktualizację danych obiektów noclegowych, co będzie istotne w kontekście planowanego obowiązku posiadania indywidualnego numeru identyfikacyjnego obiektu.
Benefity dla gości? "Bez udziału przedsiębiorców taki system się nie powiedzie"
Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej wskazuje, że w dużych hotelach opłata miejscowa naliczana jest już automatycznie na poziomie recepcji – po zameldowaniu gościa system oblicza należną kwotę, a na koniec miesiąca hotel generuje zbiorczy raport i dokonuje przelewu na konto urzędu.
- Dzięki temu proces jest szybki, bezbłędny i nie wymaga ręcznego wypełniania kwitariuszy – podkreślił Wagner. Jego zdaniem Travelhost raczej ułatwi funkcjonowanie mniejszym kwaterodawcom i drobnym przedsiębiorcom.
- Dla turystów nic się nie zmieni. Urząd Miasta planuje benefity dla gości, na przykład zniżki do term czy restauracji, które nadal nie zostały uruchomione. Bez udziału przedsiębiorców taki system się nie powiedzie, bo to właśnie oni oferują rabaty, a nie otrzymują w zamian żadnych ulg podatkowych ze strony Urzędu Miasta – przekazał Wagner.
Urząd Miasta zachęca do rejestracji w systemie już teraz, aby ułatwić proces wdrożenia i korzystanie z platformy.
Autorka/Autor: bp/gp
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock