"Władza prezydenta USA nad partią zostanie wystawiona na próbę", pisał we wtorek "Financial Times". Portal Politico komentował, że to może być szansa na "usunięcie buntownika". W wyścigu w prawyborach o fotel kongresmena starli się bowiem wspierany przez Donalda Trumpa były żołnierz Navy SEAL Ed Gallrein oraz republikanin Thomas Massie, nazywany przez obecnego prezydenta "idiotą", "frajerem", "świrem" i "najgorszym kongresmenem".
Massie naciskał m.in. na ujawnienie akt dotyczących zmarłego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. W opinii mediów był "solą w oku" Donalda Trumpa. Nawet na ostatniej prostej wyścigu prezydent napisał o nim na Truth Social, że jest "nieuczciwy i zdesperowany" i ma nadzieję, że "wyborcy nie dadzą się nabrać na jego oszustwo".
Przegrał pierwszy raz od lat. Tak to skomentował
To pierwsza porażka Thomasa Massie, 55-letniego polityka, absolwenta MIT (Massachusetts Institute of Technology) i biznesmena, podczas ubiegania się o reelekcję. Wcześniej w prawyborach sześć razy osiągał sukces, zdobywając ponad 60 proc. głosów. Mówił, że "uzyskał przeciwciała przeciwko Trumpowi" - przypomina "New York Times". Tym razem przegrał z "odnoszącym sukcesy farmerem z Kentucky, amerykańskim bohaterem wojennym", jak określał Trump jego rywala Eda Gallreina.
Amerykańskie media komentują, że "chęć zemsty prezydenta" napędza kosztowne prawybory. Wydatki na tę kampanię wyborczą i reklamy przekroczyły 32 mln dolarów (117 mln zł) i były rekordowo wysokie.
- Dlaczego ten wyścig był tak drogi? Ponieważ zdecydowali się kupić to miejsce - cytuje słowa Thomasa Massie "The Guardian".
Gdy Massie dowiedział się o swojej przegranej, postanowił pogratulować zwycięzcy. Ale - jak powiedział podczas konferencji prasowej - "zajęło mu trochę czasu znalezienie Eda Gallreina w Tel Awiwie". - Udało mi się jednak dodzwonić. Przekazałem informację, że opuszczam wyścig. Przez cały czas zachowywaliśmy się honorowo. I tak pozostanie - mówił.
Gallrein wejdzie teraz do wyborów powszechnych jako zdecydowany faworyt w okręgu, który od dwóch dekad ani razu nie wybrał demokraty - komentuje brytyjski "Guardian".
Trump: zasłużył na porażkę
Massie wielokrotnie spierał się z obecnie urzędującym prezydentem - choćby ostatnio w sprawie interwencji w Iranie, gdy oskarżał Donalda Trumpa o łamanie konstytucji. Naciskał też na ujawnienie akt dotyczących zmarłego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Gdy to się stało, stwierdził: - Doprowadziliśmy do rezygnacji dwudziestu czterech prezesów, ambasadora, księcia, premiera, ministra kultury i to w zaledwie sześć miesięcy.
Prezydent pytany we wtorek o wynik prawyborów w Kentucky oświadczył, że Massie "był złym człowiekiem. Zasłużył na porażkę".
Nie tylko dla krytyka Trumpa z Kentucky wyścig w prawyborach skończył się porażką. Podobny los spotkał senatora Billa Cassidy'ego z Luizjany, który głosował za skazaniem Trumpa za atak na Kapitol, do którego doszło w styczniu 2021 roku. Przegrał w prawyborach z wspieraną przez prezydenta Julią Letlow.