Była w Pussy Riot, teraz ujawnia: FSB przez trzy lata zmuszało mnie do współpracy

shutterstock_249968704
Członkinie zespołu Pussy Riot uciekły z Rosji. Wideo archiwalne
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: Vladimir Wrangel/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Była członkini rosyjskiej grupy Pussy Riot ogłosiła, że przez ponad trzy lata była zmuszana do współpracy z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB). Jak twierdzi, udało jej się uciec z Rosji, nie informuje jednak, gdzie przebywa.

- Przez ponad trzy lata byłam agentką FSB - ogłosiła w poniedziałek w mediach społecznościowych Rita Flores, była członkini rosyjskiej grupy Pussy Riot.

Swoją historię przedstawiła w opublikowanym tego samego dnia wywiadzie dla emigracyjnego portalu Port. Jak twierdzi, została zwerbowana w lutym 2023 roku, po przeszukaniu jej mieszkania. Funkcjonariusze mieli szantażować ją skrzywdzeniem jej bliskich, a także postępowaniem karnym. Miała też usłyszeć, że jeśli odmówi współpracy, może "zniknąć bez śladu". Podpisała dokumenty o współpracy, otrzymując pseudonim "Harley". Zabrano jej też paszport.

Współpraca z FSB

Jak ujawniła w wywiadzie, początkowo jej zadaniem było zbieranie informacji o rosyjskich artystach i aktywistach. Miała poznać ich adresy, znajomych, codzienne zwyczaje, problemy i słabe punkty. Według Flores, FSB szukała przede wszystkim informacji, które można było wykorzystać do szantażu albo wszczęcia postępowania karnego.

Jak twierdzi, podczas swojej całej współpracy z FSB otrzymywała 50 tysięcy rubli miesięcznie, czyli niecałe 600 dolarów. Ostatnią wypłatę dostała w czerwcu 2026 roku.

Pomoc w zamachu w Serbii

Przełomowy moment, jak mówi, nadszedł, gdy latem 2025 miała odegrać kluczową rolę w porwaniu i zabójstwie swojego byłego partnera i członka Pussy Riot, Piotra Wierziłowa. Miała przekonać go do spotkania w kawiarni w Serbii. Tam mieli czekać na niego agenci FSB, którzy planowali jego porwanie i zabójstwo. Za udział w operacji Flores miała otrzymać od miliona do trzech milionów rubli, czyli maksymalnie 36 tysięcy dolarów.

To wtedy zdecydowała się na kontakt z adwokatem Dmitrijem Zachwatowem i opowiedziała mu o współpracy z FSB. Ucieczka z kraju nie była jednak prosta. Jak mówi, udało jej się to dopiero na początku sierpnia tego roku. Nie ujawnia jednak, gdzie się znajduje.

Grupa Pussy Riot

Pussy Riot to funkcjonująca od 2011 roku grupa feministyczna i artystyczna (punkrockowa). Znana jest z krytyki reżimu na Kremlu, solidarności z Ukrainą i protestów przeciwko łamaniu praw człowieka w Rosji. Wiele członkiń grupy wyjechało z kraju, aby chronić się przed represjami. Tak było między innymi z Marią Alochin. 

W 2012 roku grupa wtargnęła do moskiewskiej katedry, gdzie przed ołtarzem wykonały utwór "Bogurodzico, przegoń Putina". Trzy z pięciu kobiet zatrzymano i skazano na dwa lata łagru. W 2025 roku Pussy Riot została oficjalnie uznana przez Kreml za organizację ekstremistyczną. 

Źródło: tvn24.pl, Kyiv Independent
Czytaj także: