Z kartonu zaklejonego taśmą wystawał tylko nosek. Ktoś porzucił ośmioro kociąt
Jak wynika z informacji opublikowanej przez kociarnię OTOZ Animals w Krośnie, karton został pozostawiony w pobliżu jej siedziby. W środku znajdowało się ośmioro kociąt. Na zdjęciu opublikowanym przez wolontariuszy widać jedno ze zwierząt, próbujące wydostać się przez szczelinę w kartonie.
"Słowa, które cisną nam się na usta są tak niecenzuralne, że ograniczymy się do napisania tylko tego, że ktoś, kto to zrobił jest podłym, zakłamanym człowiekiem" - napisano. "Człowieku, popatrz na to zdjęcie. Popatrz na to przerażone stworzenie, które próbuje się wydostać przez szparę w kartonie, który własnymi rękoma zakleiłeś taśmą. Zapakowałeś żywe, czujące stworzenia jak paczkę na śmietnik, narażając je na śmierć w męczarniach – uduszenie, odwodnienie".
Wolontariusze przypominają, że porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem. Podkreślają również, że pozostawienie zwierząt pod kociarnią nie oznacza pozbycia się odpowiedzialności za ich los.
Krosno. Kocięta w kartonie. Wolontariusze szukają świadków
Kociarnia zwróciła się z apelem do osób, które mogły widzieć moment pozostawienia kartonu. Szczególnie poszukiwani są świadkowie, którzy byli w okolicy ulicy Kopernika między godziną 11.15 a 11.40 i mogli zarejestrować zdarzenie kamerą samochodową lub innym urządzeniem.
Masz informacje? Zadzwoń lub napisz
Osoby posiadające informacje mogą skontaktować się z kociarnią pod numerem telefonu 730 083 793 lub za pośrednictwem wiadomości prywatnej na jej profilu. Wolontariusze deklarują dyskrecję i i anonimowość.
Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt osoba, która porzuca zwierzę, podlega karze pozbawienia wolności do trzech lat. Jeżeli porzucenie zwierzęcia wiąże się ze szczególnym okrucieństwem, sprawcy grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.