Chcą bezpiecznego przejścia, inaczej zablokują drogę

Źródło:
tvn24.pl
Mieszkańcy Humnisk od dwóch dekad walczą o światła na jedynym w wiosce przejściu dla pieszych
Mieszkańcy Humnisk od dwóch dekad walczą o światła na jedynym w wiosce przejściu dla pieszychtvn24.pl
wideo 2/11
Mieszkańcy Humnisk od dwóch dekad walczą o światła na jedynym w wiosce przejściu dla pieszychtvn24.pl

Wizja lokalna przejścia dla pieszych w Humniskach (woj. podkarpackie) potwierdziła, że jest ono niebezpieczne. Komisja bezpieczeństwa ruchu drogowego montaż sygnalizacji świetlnej obwarowała jednak kilkoma warunkami, których spełnienie odwlecze inwestycję w czasie. A mieszkańcy podkreślają: zmiany potrzebne są już. Nie wykluczają protestu i blokady drogi.

O zabezpieczenie jedynego w Humniskach przejścia dla pieszych mieszkańcy walczą od dwóch dekad, jak dotąd bezskutecznie. Droga wojewódzka numer 886, która biegnie przez miejscowość, to jedyna trasa w Bieszczady. Ruch szczególnie w sezonie letnim jest tam bardzo duży. Według Generalnego Pomiaru Ruchu z 2021 roku średnio na dobę przez wioskę przejeżdża 10 580 pojazdów. Średnie dobowe natężenie ruchu dla całej sieci dróg wojewódzkich jest dwukrotnie mniejsze i wynosi 4968 pojazdów. 

Przejście zlokalizowane jest przy zbiegu dróg: wojewódzkiej, powiatowej i gminnej. W sąsiedztwie znajduje się przedszkole i szkoła, domy, sklep spożywczy, kilka firm, punkt apteczny, siedziba miejscowej ochotniczej straży pożarnej, a kawałek dalej kościół. Zaraz przed przejściem znajduje się przystanek autobusowy bez zatoki.

Mieszkańcy boją się o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci. Twierdzą, że samochody jeżdżą za szybko, a ruch jest bardzo duży. Zdarza się też, że kierowcy omijają autobusy i busy, które zatrzymują się na przystanku i wjeżdżają bezpośrednio na pasy, co doprowadza do niebezpiecznych sytuacji.

Przejście z obu stron poprzedza długa prosta, samochody rozpędzają się tutaj do dużych prędkości tvn24.pl

Pod koniec stycznia Lucjan Czech, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Humniskach, zaapelował do zarządcy drogi - Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie - o montaż sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych. W odpowiedzi PZDW poinformował, że wszelkie zmiany muszą zostać poprzedzone wizją lokalną w terenie Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. 

Czytaj też: Mieszkańcy nie chcą czekać na tragedię. Drogowcy nie chcą zmian. Patowa sytuacja na kluczowej drodze prowadzącej w Bieszczady

Zarządca drogi daje "zielone światło", ale stawia warunki

Taka wizja lokalna - jak informuje PZDW - odbyła się 12 marca. W stanowisku Komisji BRD czytamy, że wniosek dyrektora jest zasadny, przy czym "ze względu na zagospodarowanie terenu samo wprowadzenie wzbudzanej sygnalizacji na przejściu dla pieszych może być niewystarczającym działaniem". 

Komisja zarekomendowała "podjęcie działań inwestycyjnych, które objęłyby odcinkową rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 886 w Humniskach", w tym m.in. budowę zatok autobusowych, zmianę lokalizacji przejścia dla pieszych oraz budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z drogą powiatową z ewentualnym objęciem skrzyżowania z drogą gminną. Zdaniem Komisji BRD, te działania "rozwiązałaby problem z włączaniem się do ruchu, spowolniły potok pojazdów na drodze wojewódzkiej oraz poprawiły bezpieczeństwo pieszych".  

Inwestycja - jak proponuje komisja - mogłaby zostać zrealizowana jako "zadanie wspólne województwa podkarpackiego z lokalnymi jednostkami samorządu terytorialnego".

Ale stawia też warunki: "Przed podjęciem decyzji o ewentualnym montażu sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej z drogą powiatową i gminną (...) należy przeprowadzić szczegółową analizę ruchową na skrzyżowaniu. Jej celem winno być wskazanie możliwych działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa i usprawnienia ruchu. Analiza winna wskazywać działania inwestycyjne, budowę sygnalizacji świetlnej wraz z przebudową odcinka drogi wojewódzkiej wraz ze wskazaniem kosztów ich realizacji" - wskazała Komisja BRD.

Podkreśliła też, że "ewentualne decyzje o planowanych działaniach projektowo-inwestycyjnych mające na celu polepszenie bezpieczeństwa uczestników ruchu mieszkańców, powinny być rozpatrywane w aspekcie całej drogi wojewódzkiej relacji Domaradz-Brzozów-Sanok, a nie tylko w Humniskach, biorąc pod uwagę wzrastający ruch w kierunku Bieszczadów".  

"Jako urzędnik jestem już trochę bezradny"

Lucjan Czech, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Humniskach, w rozmowie z tvn24.pl przyznaje, że odpowiedź z PZDW i zawarte w nim stanowisko Komisji BRD go nie satysfakcjonuje.

- Nie ma planu rozwiązania tej sytuacji. Jest zbyt ogólnikowy i odległy. Nie ma żadnych terminów, zapowiedzi, planu konkretnych działań. Jest stwierdzenie, że mamy rację i to wszystko - komentuje.

Podkreśla, że w odpowiedzi z PZDW zabrakło informacji, kto ma zrobić analizę ruchu na skrzyżowaniu przed ewentualnym montażem świateł i kiedy zostanie ona wykonana.

- W dalszej części pisma pada stwierdzenie, że poprawę bezpieczeństwa należy rozpatrywać nie tylko w kontekście przejścia dla pieszych w Humniskach, a całej drogi relacji Domaradz-Sanok, a nas interesuje to konkretne miejsce, bo problem jest na tym przejściu. Rozszerzenie inwestycji na cały odcinek drogi może przeciągnąć się w czasie o kolejnych kilka, o ile nie kilkanaście lat, a sprawa jest pilna - uważa. 

I dodaje: - To jest bardzo niebezpieczne przejście. Zresztą w piśmie napisane jest, że na tym odcinku w Humniskach natężenie ruchu jest dwukrotnie większe, aniżeli średnia wojewódzka. To jest koronny argument za tym, że ten odcinek powinien być zrobiony rzeczywiście w pierwszej kolejności.

Do pobliskiej szkoły i przedszkola uczęszcza łącznie 300 dzieci tvn24.pl

Podobna sytuacja w ciągu tej samej drogi wojewódzkiej - jak wskazuje - miała miejsce w sąsiedniej Starej Wsi. Tam niebezpieczne przejście dla pieszych zostało przebudowane i zabezpieczone. - Jest wysepka, jest znak ograniczający prędkość do 40 kilometrów na godzinę, częste patrole policyjne i nie trzeba było całej drogi przebudowywać. W tym jednym miejscu było to możliwe. Dlaczego w Humniskach nie jest to w tym momencie możliwe? Nie rozumiem tego. Mam wrażenie, że to jest po prostu brak woli - mówi nam Lucjan Czech. 

- Jako urzędnik jestem już trochę bezradny. Nie wiem, czy wysyłanie kolejnych pism ma sens, no bo do kogo je słać? PZDW uznał, że mamy rację, opisał stan faktyczny, przedstawił własną wizję i to wszystko. Obywatel mierzy się z bezduszną machiną urzędniczą. I dopóki, nie daj Boże, zdarzy się tragedia, to chyba niestety niewiele się zmieni - dodaje.

Czytaj też: Pawełek nie żyje, mieszkańcy od lat walczą o chodnik. "To mogłam być ja i moje dzieci"

Przejście dla pieszych w Humniskach. Jedyne w wioscetvn24.pl

Mieszkańcy nie wykluczają protestu

W PZDW w ostatnim czasie w sprawie zabezpieczenia przejścia dla pieszych interweniowali również mieszkańcy Humnisk. Wysłali podpisaną przez około 700 osób petycję, w której zaapelowali o montaż sygnalizacji świetlnej i oświetlenie pasów znakami aktywnymi oraz montaż światła ostrzegawczego i stałego światła oświetlającego przejście.  

- Jesteśmy usatysfakcjonowani pozytywnym oddźwiękiem pisma, które otrzymywaliśmy od PZDW. Nasze słowa, że droga wojewódzka w tym miejscu jest o bardzo intensywnym natężeniu potwierdziły się. Liczby są po naszej stronie - mówi Joanna Chrobak-Augustyn, jedna z inicjatorek petycji.

Zwraca jednak uwagę, że komisja, która uznała, że przed wprowadzeniem zmian w organizacji ruchu konieczna jest analiza i pomiar natężenia ruchu na drodze powiatowej i na skrzyżowaniu, nie wskazała, kto powinien ów pomiar i analizę zlecić i wykonać.

W rozmowie z tvn24.pl odniosła się też do zawartego w stanowisku Komisji BRD stwierdzenia, że przebudowa drogi "mogłaby zostać zrealizowana jako zadanie wspólne województwa podkarpackiego z lokalnymi jednostkami samorządu terytorialnego".

- Obawiamy się tak zwanej "spychologii" i faktu, że skoro wszyscy muszą działać, nie zadziała nikt, czyli w dalszym ciągu pozostaniemy bez rozwiązania, a nasze dzieci bez bezpiecznego przejścia dla pieszych - komentuje Joanna Chrobak-Augustyn.

I dodaje: - Liczymy na proaktywne działania wszystkich trzech stron, czyli starostwa powiatowego, urzędu gminy oraz urzędu marszałkowskiego, partycypacji w kosztach inwestycyjnych oraz szybkiego przejścia do etapu planowania przebudowy newralgicznego odcinka drogi. Sprawa jest pilna i jako taka powinna być rozpatrywana. Chcielibyśmy uniknąć kolejnej niepotrzebnej tragedii, dlatego uważam, że władze samorządowe sprawą powinny zająć się bez dalszej zwłoki.

Jeśli sprawa będzie się przeciągać, mieszkańcy Humnisk nie wykluczają protestu, który miałby polegać na blokadzie drogi.

Czytaj też: Prosili, pisali petycje i nic. "Czuję ogromny smutek i złość, że aby to się stało, musiał zginąć mój syn"

Mieszkańcy nie chcą czekać na tragedię, oczekują pilnego zabezpieczenia jedynego w wiosce przejścia dla pieszych tvn24.pl

12 "zdarzeń drogowych"

Z policyjnych statystyk wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat w rejonie przejścia dla pieszych w Humniskach doszło do 12 "zdarzeń drogowych". Jak informuje aspirant Tomasz Hałka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie, 11 z nich to kolizje spowodowane niezachowaniem przez kierowców bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami. W jednym przypadku doszło do potrącenia pieszego, któremu kierujący samochodem osobowym nie ustąpił pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.

Mieszkańcy Humnisk od zabezpieczenie przejścia dla pieszych walczą od 20 lat tvn24.pl

Autorka/Autor:ms/tok

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

Benjamin Netanjahu w publicznym wystąpieniu w sobotę oświadczył, że Izrael "zachowuje prawo do wznowienia wojny", jeśli porozumienie o zawieszeniu broni w Strefie Gazy z Hamasem nie zostanie spełnione. Premier Izraela zaznaczył, że zgodę na to wyraziły Stany Zjednoczone. Rozejm ma zacząć obowiązywać w niedzielę rano.

Benjamin Netanjahu: Izrael zachowuje prawo do wznowienia wojny

Benjamin Netanjahu: Izrael zachowuje prawo do wznowienia wojny

Źródło:
PAP

Policyjny wolontariusz z Indii został skazany za gwałt i morderstwo 31-letniej lekarki w szpitalu we wschodniej części Kalkuty - podała agencja Reutera. Proces w sprawie przestępstwa był przyspieszony, a sprawcy grozi dożywocie lub kara śmierci. Zbrodnia wywołała ogólnokrajowe oburzenie brakiem bezpieczeństwa kobiet w Indiach.

Zbrodnia "najrzadsza z rzadkich". Policyjnemu wolontariuszowi grozi kara śmierci

Zbrodnia "najrzadsza z rzadkich". Policyjnemu wolontariuszowi grozi kara śmierci

Źródło:
Reuters

W wieku 69 lat zmarł producent telewizyjny Ryszard Sibilski. Był mężem wokalistki Ewy Bem, która poinformowała o jego śmierci w mediach społecznościowych. W przeszłości współtworzył stację TVN i zasiadał w radzie nadzorczej Grupy ITI. Kierował również Endemol Shine Polska.

Nie żyje Ryszard Sibilski. Producent telewizyjny miał 69 lat

Nie żyje Ryszard Sibilski. Producent telewizyjny miał 69 lat

Źródło:
PAP

Serce mi pęka z trwogi, kiedy czytam te straszne wpisy kierowane do Ciebie - napisał szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurek Owsiak. Swój wpis skierował do prezydentki Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, wobec której pojawiły się w internecie groźby, nawiązujące między innymi do zabójstwa wcześniejszego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza przez nożownika podczas finału WOŚP sześć lat temu.

"Serce mi pęka z trwogi". Owsiak reaguje na wpis Dulkiewicz

"Serce mi pęka z trwogi". Owsiak reaguje na wpis Dulkiewicz

Źródło:
PAP

Sąd w Seulu wydał formalny nakaz aresztowania prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola w ramach dochodzenia po ogłoszeniu przez niego stanu wojennego. Przed sądem i ośrodkiem zatrzymań zgromadziły się dziesiątki tysięcy zwolenników polityka. Doszło do przepychanek z policją.

Pięć godzin przesłuchania. Sąd przedłużył nakaz aresztowania prezydenta

Pięć godzin przesłuchania. Sąd przedłużył nakaz aresztowania prezydenta

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

Do tej pory przyzwyczailiśmy się do życia w świecie liberalnym, gdzie prawo międzynarodowe jest przestrzegane, teraz ten czas się kończy - powiedział w "Faktach po Faktach" były minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Jacek Czaputowicz, odpowiadając na pytanie, co się zmieni po inauguracji prezydentury Donalda Trumpa w USA. Były szef MSZ dodał, że Trump "przychodzi w dużo gorszej sytuacji" niż, gdy kończył swoją poprzednią kadencję w 2020 roku.

Donald Trump "musi przyjąć te zasady gry, które w międzyczasie się wytworzyły"

Donald Trump "musi przyjąć te zasady gry, które w międzyczasie się wytworzyły"

Źródło:
TVN24

Hodowle psów, często pseudohodowle, nie są wystarczająco uregulowane. Nawet jeśli się zarejestrują, to nikt ich nie sprawdza - chyba że wyjdzie na jaw, że taka hodowla to umieralnia albo nawet cmentarz. Wtedy jest już często za późno. Obrońcy zwierząt apelują do Sejmu, by to zmienił.

Pseudohodowle wciąż mają się dobrze. Niepotrzebne psy w jednej z nich zostały skazane na śmierć z głodu w piwnicy

Pseudohodowle wciąż mają się dobrze. Niepotrzebne psy w jednej z nich zostały skazane na śmierć z głodu w piwnicy

Źródło:
Fakty TVN

Troje Polaków utonęło przy jednej z plaż przylądka Punta Cana na wschodzie Dominikany. Wśród ofiar śmiertelnych jest też Portugalczyk. Z wody uratowano obywatela Rosji. Informację w tej sprawie potwierdziło nam Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Tragedia w kurorcie. Znaleźli ciało trzeciego Polaka

Tragedia w kurorcie. Znaleźli ciało trzeciego Polaka

Aktualizacja:
Źródło:
RMF24, PAP

W sobotę doszło do zawalenia się wyciągu narciarskiego w hiszpańskim ośrodku Astun w regionie Aragonia. 10 osób zostało rannych - podał dziennik El Pais. Akcja ratunkowa została zakończona.

Runął wyciąg narciarski. "Widziałem kilkadziesiąt osób skaczących ze znacznych wysokości"

Runął wyciąg narciarski. "Widziałem kilkadziesiąt osób skaczących ze znacznych wysokości"

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP, elpais.com

Są politycy, są ludzie, którzy wykorzystują podżeganie do nienawiści do zdobywania władzy, a potem utrzymywania jej do podziału Polaków - zauważyła w "Faktach po Faktach" w TVN24 Magdalena Adamowicz, europosłanka Koalicji Obywatelskiej. W programie odniosła się m.in. do rocznicy śmierci swojego męża Pawła Adamowicza, jak i niedawnych gróźb wobec szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka oraz prezydentki Gdańska Aleksandry Dulkiewicz.

Adamowicz: Paweł nie był jedyną ofiarą wojny polsko-polskiej

Adamowicz: Paweł nie był jedyną ofiarą wojny polsko-polskiej

Źródło:
TVN24

Lekarze, księża i darczyńcy, którzy ofiarowują pieniądze, ratują ludzkie życia w Afryce. W Zambii udało się doposażyć dwa szpitale. Trafiają do nich chorzy i ofiary ataków dzikich zwierząt - wśród nich dzieci, ukąszone przez węże lub pogryzione przez hipopotamy i krokodyle.

Polscy lekarze pomagają mieszkańcom Mozambiku, Zambii i Zimbabwe. "Udało nam się otworzyć oddział ortopedyczny"

Polscy lekarze pomagają mieszkańcom Mozambiku, Zambii i Zimbabwe. "Udało nam się otworzyć oddział ortopedyczny"

Źródło:
Fakty TVN

Nadal nie wiadomo, co z subwencją dla Prawa i Sprawiedliwości. Wszyscy członkowie PKW pracują nad odpowiedzią dla ministra finansów, który poprosił o interpretację ostatniej uchwały. Już wiadomo, że odpowiedzi będą niejednomyślne.

Nad odpowiedzią dla ministra finansów pracują wszyscy członkowie PKW. "Atmosfera jest średnia"

Nad odpowiedzią dla ministra finansów pracują wszyscy członkowie PKW. "Atmosfera jest średnia"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Dwóch sędziów irańskiego Sądu Najwyższego zostało zastrzelonych przez uzbrojonego zamachowca - podał w sobotę portal wymiaru sprawiedliwości Mizan Online. Zamach, do którego doszło w siedzibie sądu w Teheranie, jest traktowany przez służby jako akt terroru.

Zamach na sędziów Sądu Najwyższego

Zamach na sędziów Sądu Najwyższego

Źródło:
PAP

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz obstaje przy swoim zdaniu, że pomoc dla Ukrainy ma być finansowana poprzez zawieszenie hamulca zadłużenia. Ministra spraw zagranicznych Annalena Baerbock oskarżyła Scholza o nadużywanie tej kwestii w kampanii wyborczej - zauważają niemieckie media.

Scholz "powtórzył swoje stanowisko". Szefowa MSZ oskarża go o kampanijną grę

Scholz "powtórzył swoje stanowisko". Szefowa MSZ oskarża go o kampanijną grę

Źródło:
PAP

Naukowcy odkryli u wybrzeży Wietnamu nowy gatunek skorupiaka. Nazwano go Bathynomus vaderi, na cześć Dartha Vadera z filmu "Gwiezdne wojny". Osobniki te osiągają długość 32,5 centymetra i ważą ponad kilogram.

Jest supergigantem, wygląda jak Darth Vader i żyje u wybrzeży Wietnamu

Jest supergigantem, wygląda jak Darth Vader i żyje u wybrzeży Wietnamu

Źródło:
CNN, zookeys.pensoft.net

Policjanci wyjaśniają okoliczności i przyczyny tragicznego wypadku, do którego doszło w Maminie (powiat makowski). 62-letni mężczyzna kierowca śmieciarki położył się pod nią, by sprawdzić usterkę. Auto się stoczyło i najechało na niego. Zmarł w szpitalu.

Tragiczny wypadek przy pracy, nie żyje kierowca śmieciarki

Tragiczny wypadek przy pracy, nie żyje kierowca śmieciarki

Źródło:
tvnwarszawa.pl/policja Maków Mazowiecki

Lubelscy "łowcy głów" namierzyli, a także doprowadzili do zatrzymania i ekstradycji trzech niebezpiecznych przestępców, którzy ukrywali się w Niemczech. Każdy z nich ma na koncie poważne przestępstwa dokonane w Polsce. Wszyscy trafili już do zakładu karnego, gdzie odbędą zasądzone kary.

"Łowcy głów" namierzyli trzech groźnych przestępców

"Łowcy głów" namierzyli trzech groźnych przestępców

Źródło:
tvn24.pl

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w tym roku gra na potrzeby hematologii i onkologii dziecięcej. W zbiórkę angażują się również ci, którzy są w trakcie leczenia onkologicznego. - Czas płaczu, niedowierzań, pytań "dlaczego ja", już minął. Próbuję wszystkie negatywne emocje przekształcić w coś fajnego, dobrego - zaznaczyła w rozmowie z TVN24 Joanna Nalepa Magdziak, wolontariuszka sztabu w Toronto, u której kilka miesięcy temu zdiagnozowano nowotwór piersi.

Usłyszała diagnozę, która była jak wyrok śmierci. Gra z WOŚP, bo "ta choroba to nie jest ona"

Usłyszała diagnozę, która była jak wyrok śmierci. Gra z WOŚP, bo "ta choroba to nie jest ona"

Źródło:
tvn24.pl

Każdy kolor na tubce pasty do zębów ma według internautów oznaczać co innego i wskazywać, jaki jest skład pasty oraz jak często najlepiej ją stosować. Tylko że to nieprawda. Co oznaczają więc kolorowe paski na tubkach pasty do zębów?

Zielony to "naturalne składniki", a czarny to "chemiczny wkład"? Co oznaczają kolory pasków na tubkach

Zielony to "naturalne składniki", a czarny to "chemiczny wkład"? Co oznaczają kolory pasków na tubkach

Źródło:
Konkret24

W nowym tygodniu w wielu regionach kraju dopisze pogodna, a nawet słoneczna aura. Jednak znajdą się też miejsca, w których popada deszcz. W środę spodziewane są niewielkie opady deszczu ze śniegiem.

Zima bez zimy. Co widać w prognozie na najbliższe dni

Zima bez zimy. Co widać w prognozie na najbliższe dni

Źródło:
tvnmeteo.pl

Strażacy z Sochaczewa pomogli w transporcie ciężarnej kobiety, która wraz z 300 pasażerów utknęła w popsutym pociągu pomiędzy stacjami Boża Wola i Teresin Niepokalanów. Po awarii zaczęła się akcja porodowa i trzeba było ją szybko przetransportować do karetki, a stamtąd do szpitala.

Pociąg stanął z powodu awarii, pasażerka zaczęła rodzić. Akcja służb

Pociąg stanął z powodu awarii, pasażerka zaczęła rodzić. Akcja służb

Źródło:
tvn24.pl

Prawdziwym celem Karola Nawrockiego jest nawet nie jego prezydentura, ale umożliwienie powrotu PiS do władzy. Będzie robił wszystko, żeby sypać piach w tryby. Będzie nawet takim Dudą 2.0 - ocenił w "Jeden na jeden" europoseł PSL Adam Jarubas. Mówił, że w przypadku wygranej kandydata PiS "spoistość koalicji byłaby wystawiona na jeszcze większy test niż do tej pory".

"Prawdziwym celem Karola Nawrockiego nie jest prezydentura"

"Prawdziwym celem Karola Nawrockiego nie jest prezydentura"

Źródło:
TVN24

Czy Julia Wieniawa jest milionerką? Przyznaje, że tak. Młoda artystka gra, śpiewa i działa w mediach społecznościowych. Zadebiutowała w wieku 14 lat. O szczegółach zarobków nie chce mówić, bo według niej "pieniądze lubią ciszę". Wieniawa przyznaje, że czasem ulega fanaberiom, ale zaczęła to robić dopiero, gdy osiągnęła "podstawę finansową". - Często ludzie, jak zarobią pierwsze większe pieniądze, to już wtedy idą kupić sobie drogi samochód, albo drogą torebkę - stwierdza.

"Jestem milionerką". Woli mówić o liczbach na social mediach niż na koncie

"Jestem milionerką". Woli mówić o liczbach na social mediach niż na koncie

Źródło:
tvn24.pl
Mąż stanu czy "ten, który przegrał na kilku polach"? Cztery lata pełne sprzeczności

Mąż stanu czy "ten, który przegrał na kilku polach"? Cztery lata pełne sprzeczności

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trafiło legendarne zdjęcie Chrisa Niedenthala, symbol stanu wojennego w Polsce. Razem z fotografem wystawili je Lena i Filip Sosnowscy. - WOŚP pomogła uratować nam życie i zdrowie. Dziś mamy cztery lata i chcemy (przy małej pomocy rodziców) podziękować oraz oddać choć promil dobra, które nas spotkało - czytamy w opisie aukcji.

Legendarne zdjęcie na aukcji WOŚP

Legendarne zdjęcie na aukcji WOŚP

Źródło:
TVN24

Gdyby nie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, nie byłoby mnie tutaj. Byłam wcześniakiem, który korzystał ze sprzętu WOŚP. Jestem bardzo wdzięczna i pomagam od zawsze - mówiła w TVN24 wokalistka Bryska. Przygotowała dwie aukcje - można wylicytować dwie różowe peruki oraz wspólną metamorfozę.

Bryska też korzystała ze sprzętu WOŚP, teraz wspiera Orkiestrę. "Obiecuję, że to będą fajne chwile"

Bryska też korzystała ze sprzętu WOŚP, teraz wspiera Orkiestrę. "Obiecuję, że to będą fajne chwile"

Źródło:
TVN24
Gdzie jest "Frog"? I dlaczego już nie ma listu gończego za nim?

Gdzie jest "Frog"? I dlaczego już nie ma listu gończego za nim?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg podsumowała najważniejsze wydarzenia ze świata filmu i muzyki w mijającym tygodniu. W programie między innymi o filmie "Kompletnie nieznany", kontynuacji "Pasji" Mela Gibsona i festiwalu Open'er, który wygrał 14. edycję prestiżowego plebiscytu European Festival Awards.

Frekwencyjna klapa "Putina", kontynuacja "Pasji", Open'er zwycięzcą europejskiego plebiscytu

Frekwencyjna klapa "Putina", kontynuacja "Pasji", Open'er zwycięzcą europejskiego plebiscytu

Źródło:
tvn24.pl

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ponownie rozbrzmi w najróżniejszych zakątkach świata. W ramach 33. Finału zarejestrowanych zostało 95 zagranicznych sztabów. - Jesteśmy prawie gotowi - mówił w TVN24 szef sztabu na Bali Andrzej Jakubowski. Anna Tomala, organizatorka z Melbourne, przypomniała, że to już dziewiąty Finał w Australii, a ludzie "zawsze na ten dzień czekają".

Pierogi na Bali, impreza "po naszemu" w Melbourne. Zagraniczne sztaby WOŚP w pełnej gotowości

Pierogi na Bali, impreza "po naszemu" w Melbourne. Zagraniczne sztaby WOŚP w pełnej gotowości

Źródło:
tvn24.pl