"Zamknąłbym dach na własną odpowiedzialność"

Drzewiecki twierdzi, że nie dopuściłby do takiej sytuacji, jak we wtorek
Drzewiecki twierdzi, że nie dopuściłby do takiej sytuacji, jak we wtorek
Źródło: tvn24
- Od rana sprawdzałbym prognozy. I zamknąłbym ten dach na własną odpowiedzialność - tak Mirosław Drzewiecki odpowiada na pytanie, co zrobiłby we wtorek na miejscu minister Joanny Muchy. Zdaniem byłego ministra sportu winę za zamieszanie wokół dachu Stadionu Narodowego ponosi przede wszystkim PZPN, bo "gdyby się uparł, to wymógłby jego zamknięcie".

Źródło: tvn24

Czytaj także: