Były kurier skazany na karę śmierci za zabójstwo siedmiolatki

GettyImages-2272114929
USA. Tanner Horner skazany na karę śmierci
Źródło wideo: Cable News Network Inc. All rights reserved 2026
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Były kurier został skazany we wtorek na karę śmierci za porwanie i zabójstwo siedmioletniej dziewczynki w amerykańskim stanie Teksas. Media opisują makabryczne ustalenia przedstawione w toku procesu.

Tanner Horner 7 kwietnia przyznał się do dwóch zarzutów: zabójstwa i porwania. Sędzia George Gallagher poinformował następnie ławników, że proces przechodzi do fazy ustalenia kary. We wtorek ława przysięgłych hrabstwa Tarrant zdecydowała o karze śmierci dla byłego kuriera.

Podczas ogłaszania wyroku mężczyzna "stał, ale nie okazywał żadnych emocji" - relacjonował portal NBC News. Skazany zachował "kamienną twarz" - pisał Fox News.

Kara śmierci za zabójstwo siedmiolatki. Co ustalono

Siedmioletnia Athena Strand została zamordowana w 2022 roku. Horner udał się 30 listopada do jej domu w Paradise, małej miejscowości oddalonej niecałe 100 km od Dallas. Miał doręczyć lalki Barbie z napisem na pudełku: "Możesz być, kim zechcesz", które były prezentem dla dziewczynki na święta. Tego samego dnia siedmiolatka została uznana za zaginioną. Jej ciało znaleziono dwa dni później, 16 km od domu.

Athena Strand
Athena Strand
Źródło zdjęcia: CNN

Gdy w kwietniu tego roku sąd upublicznił podczas rozprawy nagranie z dnia porwania zarejestrowane w furgonetce, sędzia Gallagher ostrzegał, że jest ono "przerażające", a rodzice dziewczynki na czas jego odtworzenia opuścili salę. Przez godzinę słychać na nim, co działo się wewnątrz pojazdu. Zanim Horner zakrył kamerę, wygłosił mrożące krew w żyłach zdania: "Jesteś naprawdę ładna. Wiesz o tym?" - relacjonowała stacja NBC DFW. Kazał zdjąć dziecku koszulkę, słychać było również groźbę, że zrobi dziewczynce krzywdę, gdy ta będzie krzyczeć. W trakcie prezentacji nagrania salę opuścili również dalsi krewni Atheny. Część wyraźnie wstrząśniętych członków ławy przysięgłych szlochała - opisywały media.

Tanner Horner podczas prezentacji nagrania
Tanner Horner podczas prezentacji nagrania
Źródło zdjęcia: CNN

Sam oskarżony tłumaczył, że miał przypadkowo potrącić dziecko pod domem, gdy cofał samochodem. Podczas jednego z przesłuchań powiedział, że dziewczynka nie wydawała się poważnie ranna, ale spanikował, zabrał ją do swej furgonetki i udusił, obawiając się, że dziecko powie o zdarzeniu swojemu ojcu.

W sądzie zeznania złożył m.in. Elijah Strand, wujek siedmioletniej Atheny. - Nie ma słów, które oddałyby ogrom krzywdy, jaką Tanner Horner wyrządził nam i naszej rodzinie - cytują jego słowa media. Opowiadał o wspomnieniach związanych z dziewczynką i chwilach, gdy biegła do niego z otwartymi ramionami, krzycząc "wujku Elijah!". - Już nigdy tego nie usłyszę - powiedział w sądzie.

Prokurator James Stainton w mowie końcowej zaznaczył, że wyrok śmierci powinien być stosowany wyłącznie w najbardziej skrajnych przypadkach i Horner na nią zasługuje. Termin wykonania wyroku nie został jeszcze wyznaczony. Sędzia Gallagher poinformował, że w sprawie apelacji Hornerowi zostanie wyznaczony prawnik.

Źródło: NBC News, Fox News, CNN, tvn24.pl
Czytaj także: