Kontrowersje wokół sali balowej. Trump o kosztach budowy

Budowa sali balowej w Białym Domu
Pawol Salaj o wolności prasy w USA
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ANNABELLE GORDON / UPI / POOL
Mimo zapewnień Donalda Trumpa o finansowaniu budowy z prywatnych datków w Kongresie pojawił się projekt ustawy opiewający na miliard dolarów na budowę sali balowej w Białym Domu. Do sprawy odniósł się sam prezydent USA, zapewniając, że inwestycja pochłonie mniej niż wcześniej zapowiadane 400 milionów dolarów. Oskarżył przy tym media o próbę "stworzenia pozorów przekroczenia budżetu".

W porannym wpisie na Truth Social Trump bronił kosztów sali, budowanej w miejscu zburzonego wschodniego skrzydła Białego Domu. Tłumaczył, że choć pierwotnie mówił o koszcie 200 mln dolarów, to szacunki zmieniły się ze względu na powiększenie projektowanych rozmiarów budynku, bo pierwotna wersja nie byłaby wystarczająca do obsługi "niezbędnych wydarzeń, spotkań, a nawet przyszłych inauguracji" prezydentur. Zapowiedział też, że ostateczny budżet będzie wynosił mniej niż 400 mln dolarów, o których mówił wcześniej.

Trump komentuje koszt sali balowej

"To była konieczna zmiana, wprowadzona dawno temu, ale fake news (media) o niej nie poinformowały, próbując stworzyć pozory przekroczenia budżetu" - zarzucił mediom Trump.

Trump o kosztach sali balowej w Białym Domu
Trump o kosztach sali balowej w Białym Domu
Źródło zdjęcia: Truth Social/@realDonaldTrump

Jego wpis był odpowiedzią na krytykę projektu, w tym jego kosztów. We wtorek stacja CNN zauważyła, że podawany przez Trumpa koszt budowy wzrósł dwukrotnie wobec pierwotnych szacunków. Telewizja wypomniała też, że Trump zarzucał szefowi Rezerwy Federalnej Jerome'owi Powellowi "niekompetencję, korupcję, albo i to, i to" z uwagi na przekroczenie zakładanych kosztów remontu gmachów banku centralnego o 30 proc.

Kontrowersje wokół budowy

Mimo twierdzeń Trumpa Republikanie w Kongresie zawarli w projekcie ustawy dotyczącej środków na zwalczanie nielegalnej imigracji zapisy przeznaczające 1 mld dolarów na "ulepszenie bezpieczeństwa związane z projektem modernizacji wschodniego skrzydła" Białego Domu. Stało się tak mimo wyjaśnień prezydenta, że budowa sali będzie w całości finansowana z prywatnych datków darczyńców.

Taki sposób finansowania budowy sali budzi też kontrowersje prawne. Sąd Federalny w Waszyngtonie początkowo nakazał tymczasowe wstrzymanie inwestycji ze względu na brak zgody Kongresu. Sąd apelacyjny odwrócił jednak tę decyzję, pozwalając na dalszą budowę mimo trwającego procesu.

Temat budowy sali balowej ponownie wrócił do debaty publicznej pod koniec kwietnia, po próbie zamachu na prezydenta podczas gali dziennikarskiej w hotelu Washington Hilton. Trump i jego zwolennicy przekonują, że gdyby sala istniała, taki zamach nie mógłby się zdarzyć, ponieważ wejście do niej byłoby lepiej zabezpieczone. Krytycy zauważają, że planowana sala w Białym Domu ma mieć mniejszą pojemność niż ta w Hiltonie i prawdopodobnie nie byłaby miejscem gali.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Zobacz także: