Koniec szwedzkiej bajki. "Odpadliśmy po zespołowym paraliżu"

Nawałka: mieliśmy duże oczekiwania
Nawałka: mieliśmy duże oczekiwania
Źródło: tvn24

Szwedzkie media zgodnie stwierdziły, że Anglia, z którą Szwecja przegrała w ćwierćfinale piłkarskich mistrzostw świata 0:2 była lepszym zespołem, ale też nie rewelacyjnym.

"Trudno, ale ten mundial gra już bez nas", "Odpadliśmy po zespołowym paraliżu", "Impreza w Samarze się nie udała" - brzmią tytuły gazet.Szwedzkie media oceniły, że w spotkaniu o tak wysoką stawkę obaj rywale sprawiali wrażenie zmęczonych, a zwłaszcza Szwedzi, którzy nie przypominali zespołu z meczów z Meksykiem (3:0) i Szwajcarią (1:0). Pomimo to dojście do ćwierćfinału oceniane jest jako duże osiągniecie drużyny Janne Anderssona, na które nikt w kraju przed rozpoczęciem mundialu nie liczył.

Napisali historię

"Należy przyznać, że Anglicy byli dzisiaj lepsi, chociaż nie przytłaczająco, a nam zabrakło trochę szczęścia, ale i tak gra w ćwierćfinale wejdzie do historii naszego futbolu" - stwierdzili komentatorzy kanału telewizji SVT, która transmitowała mecz."Pomimo porażki z lepszym zespołem to i tak dziękujemy za piękne piłkarskie lato, które nabrało kolorów dzięki naszym piłkarzom" - napisał dziennik "Expressen". Gazeta podkreśliła, że "zamiast rozpaczać nad końcem mundialu należy spojrzeć na to co pokazała nasza drużyna jak na początek czegoś nowego, ponieważ jest obiecujący".

Opadli z sił

"Aftonbladet" zapytał "co się stało?" oceniając, że "zespół, który szedł jak burza nagle w zadziwiający sposób stracił siły i został wręcz sparaliżowany zarówno fizycznie jak i psychicznie tracąc swoją szybkość i obronną precyzję, a zwłaszcza waleczność. Anglia była lepsza, lecz nie aż taka silna. Będziemy jeszcze długo dyskutować o tym meczu i alternatywnych scenariuszach. Niestety cofnięcie zegara nie jest już możliwe i w Samarze nie został napisany kolejny rozdział szwedzkiej bajki".

"Dagens Nyheter" stwierdził, że "szwedzkie marzenia o półfinale zakończyły się w sobotę w średnim meczu, ale możemy być dumni, ponieważ i tak pozostawiliśmy za sobą takie drużyny jak Niemcy i Meksyk, a w eliminacjach nawet same Włochy"."Nie tak miało być, ale marzenia i rzeczywistość zwykle nie idą w parze. Zabawa się skończyła, w półfinale zagra Anglia, a nam zamiast walki o medal pozostał już tylko smutny samolot do Sztokholmu" - dodała "Svenska Dagbladet".

Autor: pqv / Źródło: sport.tvn24.pl, PAP

Czytaj także: