Sensacyjnego rekordzistę świata trenuje prababcia. Razem przełamali 61 lat dominacji USA


Choć jest aktualnym mistrzem świata, przed finałem biegu na 400 m w Rio de Janeiro nie był zaliczany do głównych faworytów. Wayde van Niekerk wszedł do niego z piątym czasem półfinałów i w walce o medale musiał startować z ósmego toru. Zawodnik z RPA w sensacyjny sposób znokautował wszystkich i pobił 17-letni rekord świata.

Większość ekspertów do zwycięstwa w olimpijskim finale typowała przede wszystkim Amerykanina Lashawna Merritta i Grenadyjczyka Kiraniego Jamesa. Pierwszy do nocy z niedzieli na poniedziałek mógł pochwalić się najlepszym tegorocznym wynikiem, drugi w półfinałach był zdecydowanie najszybszy.

Co więcej, James w Rio bronił złota sprzed czterech lat, a Merritt chciał je odzyskać, bo wygrał igrzyska w Pekinie, ale w Londynie z powodu kontuzji nie ukończył nawet biegu eliminacyjnego. Obaj mieli też do wyrównania rachunki z Południowoafrykańczykiem, który w zeszłym roku na MŚ z nimi wygrał.

O ile zwycięstwo van Nikerka w 2015 roku było niespodzianką, to triumf w Rio de Janeiro jest prawdziwą sensacją. Nawet nie ze względu na końcowy układ miejsc, ale czas, w jakim 24-latek przebiegł 400 metrów. 43,03 s dało mu nie tylko złoto, ale też nowy rekord świata - o 0,15 s słabszego wyniku Michaela Johnsona nikt nie mógł pobić od siedemnastu lat.

Wielki Michael Johnson już nie jest rekordzistą świataIan | CC BY-SA 2.0

Takiego osiągnięcia nie można się było spodziewać. Najlepszy tegoroczny wynik reprezentanta RPA był o ponad sekundę gorszy (44,11 z 6 maja), do tego musiał on biec na niekorzystnym ósmym torze. Tyle że van Nikerk nie przejmował się tym, iż nie widzi rywali, i od samego początku narzucił sobie zabójcze tempo, które z każdym metrem podkręcał.

– O Boże! Rekord świata z ósmego toru! Nie widziałem jeszcze nikogo, kto w ten sposób pobiegłby między 200. a 400. metrem. Drugą połowę dystansu miał lepszą niż pierwszą. Masakra! - komentował na gorąco zachwycony Johnson. - Usain Bolt wkrótce zakończy karierę i to on może być nową gwiazdą lekkoatletyki - dodał legendarny Amerykanin, którego zdaniem van Nikerk "może złamać barierę 43 sekund".

Dekady amerykańskiej dominacji

Z tym akurat należy być ostrożnym, bo 400 metrów to dystans, na którym rekordy świata padają bardzo rzadko. Dość powiedzieć, że od 1968 roku poprawiany został dopiero trzeci raz. 43,86 ustanowione wówczas w finale igrzysk w Meksyku przez Lee Evansa do dziś daje mu dziesiąte miejsce na liście najlepszych czterystumetrowców wszech czasów.

Kolejny rekord padł dopiero dwadzieścia lat później (43,29 Butcha Reynoldsa z 1988 roku), po jedenastu latach swoje 43,18 wykręcił Johnson. Co ważne w osiągnięciu van Nikerka, wszyscy wyżej wymienieni byli Amerykanami. Przed Evansem rekordy należały jeszcze kolejno do Larry’ego Jamesa, Tommiego Smitha, Mike’a Larrabee, Adolpha Plummera, Otisa Davisa, i Lou Jonesa - wszyscy w komplecie byli reprezentantami USA.

Poprzednim zawodnikiem nie ze Stanów, który mógł pochwalić się mianem najszybszego czterystumetrowca w historii, był Herb McKenley. Rekord Jamajczyka z 1948 roku Jones pobił w 1955. Tym samym van Nikerk przełamał trwającą 61 lat dominację Amerykanów.

Trenuje go prababcia

Nie doszłoby do tego, gdyby nie 74-letnia Ans Botha. Ta starsza pani jest nie tylko prababcią biegacza z RPA, ale też, czy raczej przede wszystkim, jego trenerką. - Są ze sobą niesamowicie blisko, łączy ich wielkie przywiązanie i zaufanie - wyjaśnił "Daily Mailowi" DB Prinsloo, który przez ćwierć wieku pracował z panią Botha na Uniwersytecie w Bloemfontein.

Trenujący u niej sportowcy nazywają ją "Tannie Ans", gdzie "tannie" znaczy w języku afrikaans "ciocia", ale to nie powinno nikogo zmylić. - Ma zasady i bardzo rygorystycznie podchodzi od treningów i startów - dodaje Prinsloo. Chyba nie będzie przesadą stwierdzenie, że to dzięki niej nowy rekordzista świata jest w tym miejscu - pracuje pod okiem prababki od trzech lat i w tym czasie poprawił swoje czasy o niemal cztery sekundy!

Van Nikerk zwycięstwem na 400 metrów dał swojej ojczyźnie dopiero pierwsze złoto na tych igrzyskach. RPA w dorobku ma jeszcze pięć srebrnych krążków i jeden brązowy. Co ciekawe, do tego ostatniego przyczynił się jego kuzyn - Chestin Kolbe to zawodnik reprezentacji rugby, a drużyna Południowoafrykańczyków w meczu o trzecie miejsce znokautowała 54:14 Japonię.

Autor: Marcin Iwankiewicz / Źródło: sport.tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

Gdzie jest burza? W sobotę 25.05 nad Polską około południa zaczęło grzmieć. Najsilniejsze burze przechodzą w rejonie Dolnego Śląska. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Front i nawałnice nad Polską

Gdzie jest burza? Front i nawałnice nad Polską

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl
Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Saudi Aramco, który nabył 30 procent udziałów w rafinerii Lotosu, planuje emisję swoich akcji na giełdzie w Arabii Saudyjskiej - donosi Reuters. W grę wchodzi sprzedaż akcji o wartości 10 miliardów dolarów. Ma to być największa tego typu transakcja w regionie.

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Jak zobaczyłam ten rachunek, to myślałam, że zera mi się mieszają. Nie prowadzimy huty szkła, a małą rodzinną firmę - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Małgorzata Piekarz z jeleniogórskiej firmy Nova Market, która w styczniu dostała rachunek za gaz na 45 tysięcy złotych. Antoni Pyzik w w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku faktury miał na prawie 50 tysięcy złotych, mimo że zdecydował się na początku roku zamknąć "Zajazd na Wzgórzu" w Moszczenicy. - Zapłaciłem, bo musiałem - opowiada.

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Źródło:
tvn24.pl

Policja poszukuje Doroty Jurczyńskiej-Olejniuk i jej męża Rolandsa Girssa. Z Tajlandii przylecieli do Londynu, gdzie mieli spędzić dwa dni i wrócić do Polski, ale do tej pory nie dotarli do domu. Z małżeństwem nie ma kontaktu.

Tajemnicze zaginięcie małżeństwa. Wracali z Tajlandii, ślad urywa się w Londynie

Tajemnicze zaginięcie małżeństwa. Wracali z Tajlandii, ślad urywa się w Londynie

Źródło:
tvn24.pl

Gdyby policzyć z iloma partiami w czasie swoich karier byli związani Jacek Kurski i Adam Bielan, to zabrakłoby palców obu rąk. Jednak dłoń, już po raz kolejny, wyciąga do nich Jarosław Kaczyński. To właśnie jego ugrupowanie stanowi najważniejszą pozycję w politycznych życiorysach Kurskiego i Bielana. Obaj kandydują teraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a sam prezes PiS określa ich jako "żołnierzy", którzy potrafią być "twardzi, nawet bezwzględni".

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

Źródło:
tvn24.pl

"Upadek stulecia? 35 lat temu zostać wybranym przez naród senatorem 'Solidarności', skończyć jako ojciec chrzestny ziobrowego Funduszu Solidarności. Trudno upaść niżej, Jarosławie" - napisał w sobotę premier Donald Tusk na platformie X. - Jestem zdecydowanie przeceniany. Żadnym ojcem nie jestem - odpowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. W środę były dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości opowiadał o nieprawidłowościach w przyznawaniu milionowych dofinansowań z tego funduszu.

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Nie sądzę, żeby pan Obajtek unikał wezwania na komisję. Być może nieskutecznie zostało ono doręczone. Mogę powiedzieć, że go widzę wszędzie na Podkarpaciu. Prowadzi bardzo czynną, bardzo aktywną kampanię - powiedział były premier Mateusz Morawiecki. Wczoraj policja informowała, że kilkakrotnie podjęła próby doręczenia wezwania do stawienia się na komisji wizowej, ale nie zastano go pod różnymi adresami.

Gdzie jest Daniel Obajtek? Morawiecki "widzi go wszędzie na Podkarpaciu"

Gdzie jest Daniel Obajtek? Morawiecki "widzi go wszędzie na Podkarpaciu"

Źródło:
TVN24

Policja wie już, czyje ciało znaleziono 11 kwietnia w zaroślach przy ulicy Lubelskiej w Rzeszowie (Podkarpacie). Do komendy zgłosiła się osoba, która pomogła w ustaleniu tożsamości zmarłej kobiety.

Przełom w sprawie ciała kobiety znalezionego w zaroślach

Przełom w sprawie ciała kobiety znalezionego w zaroślach

Źródło:
tvn24.pl

Policja zatrzymała w piątek 22-letniego strażaka, podejrzanego o wzniecenie w lutym tego roku niszczycielskiego pożaru w regionie Valparaiso - przekazał chilisjski dziennik "La Tercera". W wyniku żywiołu zginęło 137 osób, a 16 tysięcy zostało poszkodowanych.

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Źródło:
PAP, La Tercera

W Rio de Janeiro 16-latek zabił swoich rodziców młotkiem - podają brazylijskie media. Jak przekazała policja, nastolatek pokłócił się z rodzicami, bo nie chciał iść do szkoły. W ubiegłym tygodniu inny 16-latek zastrzelił adopcyjną matkę, ojca i siostrę.

Nastolatek zabił rodziców młotkiem, bo nie chciał iść do szkoły

Nastolatek zabił rodziców młotkiem, bo nie chciał iść do szkoły

Źródło:
PAP

Jeżeli jest włączona sygnalizacja "zapiąć pasy", to jest to bezwzględnie wymagane przez personel pokładowy - mówił w programie "Wstajesz i weekend" Dominik Punda, pilot liniowy i instruktor lotnictwa. Rozmowa na antenie TVN24 dotyczyła między innymi lotu z Londynu do Singapuru, w czasie którego, w wyniku gwałtownych turbulencji, zmarła jedna osoba, a co najmniej 70 pasażerów odniosło obrażenia.

Specjalista o turbulencjach: piloci z pewnością nie mieli informacji, bo nie wierzę w to, że mieli i nic nie zrobili

Specjalista o turbulencjach: piloci z pewnością nie mieli informacji, bo nie wierzę w to, że mieli i nic nie zrobili

Źródło:
TVN24

Zakopane staje coraz bardziej popularne wśród arabskich turystów. Liczba rezerwacji w maju wzrosła o 20 procent w porównaniu do ubiegłego roku - donosi Tatrzańska Izba Gospodarcza. Informuje również, że ceny za noclegi na Podhalu są na podobnym poziomie do tych zeszłorocznych.

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Źródło:
PAP

Strażnicy miejscy patrolujący rejon Pragi zauważyli dym unoszący się nad terenem dawnej jednostki wojskowej. W tej okolicy często gromadzą się osoby w kryzysie bezdomności. Z zagrożonego terenu wyprowadzono mężczyznę.

Nad dawną jednostką wojskową unosił się dym

Nad dawną jednostką wojskową unosił się dym

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Około 100 strażaków wciąż pracuje na składowisku samochodów w Tomaszowie koło Żagania (Lubuskie), gdzie w nocy z piątku na sobotę wybuchł pożar. Sytuacja jest opanowana, ale dogaszanie pogorzeliska może potrwać nawet do niedzielnego poranka.

Trudny pożar złomowiska samochodów opanowany. 100 strażaków dogasza teren

Trudny pożar złomowiska samochodów opanowany. 100 strażaków dogasza teren

Aktualizacja:
Źródło:
PAP
Radosław Sikorski: jestem świadkiem tego, że PiS mizia się z niemieckimi nacjonalistami

Radosław Sikorski: jestem świadkiem tego, że PiS mizia się z niemieckimi nacjonalistami

Źródło:
TVN24
"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Opublikowano nowe taśmy z rozmowy Tomasza Mraza i Marcina Romanowskiego. Nagrania ujawnione przez TVP Info potwierdzają nasze ustalenia o nieprawidłowościach dotyczących dofinansowań dla fundacji Profeto, które opisaliśmy już w lutym w tvn24.pl. Nagrania mają potwierdzać, że Mraz relacjonował Romanowskiemu rozmowę z "księdzem Profeto", który zapewniał go, że "jak coś będzie nie tak, to szef zapewni osłonę". Romanowski miał odpowiedzieć, że mimo wątpliwości "trzeba brnąć w to".

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Źródło:
TVP Info

"Nagranie polityków Suwerennej Polski z prokuratorem na telefon jest prawdziwe" - przekazał poseł klubu Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński. Opublikował również odmowę przyjęcia przez prokuraturę jego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Zbigniewa Ziobrę.

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Afera z Funduszem Sprawiedliwości czy to, w jaki sposób panowie i panie z Suwerennej Polski obsiedli Lasy Polskie, to już chyba się tak do opinii publicznej przedostało, że myślę, że to jest koniec tej partii - mówiła posłanka i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic o Suwerennej Polsce. Przyznała, że chciałaby, żeby "społeczeństwo miało absolutną pełną wiedzę, jak wyglądają te wszystkie złe praktyki, do których się dopuszczają politycy, którzy mają poczucie, że są bezkarni".

Kucharska-Dziedzic: myślę, że to koniec partii Suwerenna Polska

Kucharska-Dziedzic: myślę, że to koniec partii Suwerenna Polska

Źródło:
TVN24

Rosyjskie systemy zagłuszania sygnałów sprawiają, że mniej skuteczne stają się nawet tak nowoczesne rodzaje broni jak sterowane przez GPS pociski artyleryjskie Excalibur, czy systemy artylerii rakietowej HIMARS – przekazał "Washington Post", powołując się na poufny ukraiński raport.

"Washington Post": przez rosyjski system zagłuszania nowoczesna broń jest mniej skuteczna

"Washington Post": przez rosyjski system zagłuszania nowoczesna broń jest mniej skuteczna

Źródło:
PAP

Dwóch policjantów z Inowrocławia usłyszało zarzuty po śmierci 27-latka, wobec którego w środę, w trakcie interwencji, użyli paralizatora. Zostali zwolnieni z policji, a sąd ich tymczasowo aresztował.

Nie żyje mężczyzna rażony paralizatorem. Policjanci usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani

Nie żyje mężczyzna rażony paralizatorem. Policjanci usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani

Źródło:
tvn24.pl, PAP
Pudełko po butach w rozmiarze 35

Pudełko po butach w rozmiarze 35

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Media lokalne - choć pełnią ważną funkcję - coraz częściej wypierane są przez platformy cyfrowe. - Mamy coraz większe koszty funkcjonowania, a coraz mniejsze przychody. Może się okazać, że niedługo znikniemy z krajobrazu Polski - powiedział na antenie TVN24 Adrian Krzanowski, wydawca portalu Krosno24.pl.

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Źródło:
TVN24

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl

Mark Brzezinski, ambasador USA w Polsce, odniósł się do działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która ciągle nie podjęła decyzji o przedłużeniu koncesji kanału TVN Style. Napisał, że "oświadczenie KRRiT, kwestionujące zasadność prowadzenia działalności w Polsce przez amerykańską firmę, podważa nasze wspólne wartości, dwustronne interesy i praworządność".

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Źródło:
tvn24.pl

Anna Hernik jest laureatką nagrody internautów tegorocznego konkursu Grand Press Photo. Fotografka w jednym kadrze uchwyciła życie swoje, ale też innych rodzin, które, tak jak ona, mierzą się z glejakiem. To wyjątkowo złośliwy nowotwór mózgu. Ponad rok temu diagnozę usłyszał mąż pani Anny. 

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Źródło:
Fakty po Południu TVN24