Skrajnie wychudzone roczny chłopczyk trafił do szpitala w Nowej Rudzie na Dolnym Śląsku. Dziecko ważyło zaledwie 5 kg. Jego stan wstrząsnął lekarzami, którzy walczą o jego życie. Do rodziny nie mała zastrzeżeń pomoc społeczna. Co nie zadziałało? Dlaczego tak późno zauważono zły stan zdrowia chłopca?