|

Piłka jest okrągła, a bramki są trzy. O co grają gospodarze

Donald Trump, Claudia Sheinbaum i Mark Carney podczas losowania grup mistrzostw świata
Donald Trump, Claudia Sheinbaum i Mark Carney podczas losowania grup mistrzostw świata
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/WILL OLIVER
Z jednej strony sportowe emocje i zapowiedź "najlepszego mundialu w historii". Z drugiej "ograniczone zaufanie", whiskey i narkotyki. Każde z trzech państw organizatorów chce wyjść z tych mistrzostw zwycięsko. Artykuł dostępny w subskrypcji

5 grudnia 2025 roku, Waszyngton. Symboliczne otwarcie kolejnego etapu akcji "piłkarskie mistrzostwa świata 2026". Bo chociaż zawodnicy na murawę wybiegają dopiero teraz, to wtedy na scenę wyszli inni kluczowi gracze. Claudia Sheinbaum, Donald Trump i Mark Carney - przywódcy Meksyku, USA i Kanady - otworzyli losowanie grup na mundialu. To oni, poza sportowcami, są twarzami tej imprezy. I być może jest to najtrudniejsza ze wszystkich grup tegorocznych mistrzostw. Bo, jak pisze BBC, "troje to już tłum".

"Sportwashing", czyli wykorzystywanie wydarzeń sportowych do poprawy wizerunku państw, rządów czy wielkich korporacji, to praktyka wykorzystywana od dziesięcioleci, o czym szerzej w swojej książce "Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata" pisze brytyjski dziennikarz Jonathan Wilson.

Czy "potęga i chwała" czekają teraz na USA, Kanadę i Meksyk?

Pozostało 89% artykułu
Czytaj także: