"Widziałam tam kości, nie widziałam Krzyśka". Polski podróżnik zamordowany w Meksyku

[object Object]
Polski podróżnik zamordowany w Meksyku. Pierwsza część reportażu "Superwizjera"Superwizjer TVN
wideo 2/4

W kwietniu zeszłego roku na południu Meksyku znaleziono zmasakrowane zwłoki polskiego podróżnika Krzysztofa Chmielewskiego. Jego ciało pozbawione było głowy. Kilkaset metrów dalej odkryto poćwiartowane fragmenty ciała innego podróżnika, Niemca Holgera Hagenbuscha. Podróżowali na rowerach. Planowali pokonać obie Ameryki, z północy na południe. Meksykańskim prokuratorom do dziś nie udało się ustalić, kto i dlaczego ich zabił. Sprawę szeroko komentowały światowe media ze względu na jej niespotykaną brutalność. Reportaż "Superwizjera".

Mimo, że od śmierci polskiego podróżnika Krzysztofa Chmielewskiego minął rok, to wciąż jego ciało nie zostało sprowadzone do Polski. Siostra Krzysztofa, Izabela Schmidke, nie ufając ustaleniom meksykańskiej prokuratury i widząc bezczynność polskich instytucji, postanowiła sama pojechać do Meksyku, aby dowiedzieć się więcej o śmierci brata i odzyskać jego ciało.

Kochał kraj, w którym go zamordowano

W Meksyku statystycznie co godzinę mordowane są trzy osoby. Kraj ten ma olbrzymi problem ze zwalczaniem karteli narkotykowych i zapewnieniem bezpieczeństwa obywatelom. Ulice są patrolowane przez funkcjonariuszy z długą bronią, co kilkanaście kilometrów ustawione są policyjne blokady.

Izabela postanowiła w pierwszej kolejności pojechać w miejsce, gdzie odnaleziono zwłoki brata. Ciało Polaka zostało porzucone kilkadziesiąt metrów od drogi, w zaroślach, na zboczu stromego wąwozu. Znaleziono je, gdyż uwagę mieszkańców przykuła jaskrawa przyczepka oraz krążące w powietrzu sępy.

- Krzysztofa wyrzucono na śmietnisku, potraktowano go jak śmiecia, jak nic niewartego człowieka – powiedziała jego siostra, stojąc w pobliżu miejsca, gdzie znaleziono ciało Krzysztofa.

Odwiedził 50 krajów

Krzysztof Chmielewski podróżował po świecie od 20 lat. Przez ten czas odwiedził ponad 50 krajów. Jego ulubionym środkiem transportu był rower, za którym ciągnął przyczepkę z biwakowym ekwipunkiem. Nie miał dużych potrzeb, żył za kilka dolarów dziennie.

Ostatnia jego wyprawa zaczęła się na Alasce, a jej celem miało być samo południe Argentyny. Jadąc przez Meksyk, zakochał się w tym kraju i jego mieszkańcach.

"Są tu też źli ludzie"

Reporterom "Superwizjera" udało się dotrzeć do członka lokalnego plemienia Indian i zapytać, czy brutalne morderstwa to w tym rejonie codzienność. - Chiapas to bezpieczne miejsce, ale są tu też źli ludzie, gangsterzy – mówili rozmówcy dziennikarzy, podkreślając, że obszar zmaga się z problemem handlu narkotykami i organami.

- W miejscowości Selva odnajdywano dziewczynki bez organów. Niedawno było kolejne morderstwo: obrabowali i zabili sprzedawcę chipsów. W miejscu, gdzie wyrzucono ciała rowerzystów, znaleziono też zamordowanego nauczyciela. To był mój nauczyciel ze szkoły średniej – opowiadał jeden z członków plemienia.

Tereny, przez które jechał Polak, są malownicze, ale bardzo niebezpieczne. W okolicy działają liczne grupy przestępcze, słynące ze zbiorowych egzekucji, tortur, ćwiartowania swoich ofiar.

Polski podróżnik zamordowany w Meksyku. Pierwsza część dyskusji
Polski podróżnik zamordowany w Meksyku. Pierwsza część dyskusjiSuperwizjer TVN

"Krzysztof został bardzo mocno pobity"

Prokuratura w początkowym okresie śledztwa próbowała wmówić mediom, że Krzysztof został potrącony przez ciężarówkę i był to zwykły wypadek drogowy.

Jeszcze przed wylotem z Polski reporterzy umówili się na wywiad z szefem wydziału zabójstw prokuratury stanowej. W spotkaniu miała wziąć udział również siostra zamordowanego Krzysztofa. Izabeli Schmidke i mówiącej po hiszpańsku dziennikarce "Superwizjera" odebrano telefony, aparaty, zabroniono cokolwiek nagrywać. Ekipie telewizyjnej kazano czekać na zewnątrz. Kiedy policja zorientowała się, że nagrywany jest budynek prokuratury, reporterom odebrano paszporty i zaprowadzono ich do pokoju przesłuchań. Dalszy materiał rejestrowany był w ukryciu.

Siostra Krzysztofa musiała ponad osiem godzin składać zeznania. W tym czasie ekipa telewizyjna była odizolowana w pokoju przesłuchań.

- Dla mnie to informacje zaskakujące i bardzo mocno szokujące. I przykre – powiedziała Izabela po przesłuchaniu. - Krzysztof został bardzo mocno pobity – dodała.

Liczne ślady tortur

Po wielu prośbach Izabeli, meksykańska prokuratura, późno w nocy, wynajęła prywatną firmę pogrzebową, a siostra zamordowanego miała szansę zobaczyć jego zwłoki.

Według nieoficjalnych informacji "Superwizera", na ciele polskiego podróżnika odkryto liczne ślady tortur, bicia i przypalania. Krzysztof miał nie mieć głowy i stopy. W trakcie, gdy siostra oglądała szczątki zamordowanego brata, prokurator ujawnił zaskakującą informację. Okazało się, że odnaleziono fragmenty czaszki Polaka z wyraźnym śladem po kuli.

- Zginął marnie, takie miałam myśli, dosłownie. Tyle walczył, tyle jeździł - mówiła Izabela. - Spodziewałam się ciała, chociażby w jakiejś formie, że będzie ciało, a nie same kości. Wcześniej prokurator utrzymywał, że to będzie ciało. Widziałam tam kości, nie widziałam Krzyśka – dodała.

Nikt wcześniej nie ujawnił Izabelli, że jej brat miał przestrzeloną potylicę. Pomimo wielokrotnych kontaktów, meksykańscy śledczy trzymali tę informację w tajemnicy.

W czaszce zabitego Niemca również odkryto wyraźne ślady po karabinowej kuli. Jego brat, Rainer Hagenbusch, spędził w Meksyku sześć tygodni, próbując ustalić, co stało się z Holgerem.

- Wszyscy ludzie w Meksyku są skorumpowani: policja, rząd, prokuratura, wszyscy - stwierdził Rainer Hagenbusch. Dodał, że gdyby nie pojechał do Meksyku, to "nie mielibyśmy teraz ani Krzyśka, ani Holgera".

- To szaleństwo. Krzysiek byłby dawno pochowany, a Holger zjedzony przez zwierzęta. Dwie godziny po odnalezieniu Krzysztofa zakopali go. Dwie godziny później, tego samego dnia. Dlaczego? Dlaczego pochowano Krzysztofa? – pytał, nie kryjąc emocji. Dodał, że "wtedy oficjalnie był to wypadek, a nie morderstwo". - Nie ma pytań, nie ma sprawy - skwitował.

Polski podróżnik zamordowany w Meksyku. Druga część reportażu
Polski podróżnik zamordowany w Meksyku. Druga część reportażuSuperwizjer TVN

"Jeśli zejdziemy na dół, to nie wrócimy żywi"

Siostra Krzysztofa nie ufała meksykańskim śledczym, chciała na własną rękę dowiedzieć się jak najwięcej o okolicznościach śmierci brata. Reporterzy "Superwizjera" poprosili o pomoc lokalnego aktywistę, Juanjo Gutierreza Bringueza. Razem z nim ruszyli w okolice, gdzie została zamordowana dwójka podróżników. To tereny zdominowane przez kartele narkotykowe.

- Miejscowym wydaje się, że każda osoba o jasnej karnacji jest szpiegiem wysłanym przez FBI. To, w jakim stanie odnaleziono ciało, wskazywało na tortury. Było widać ślady po uderzeniach, miałem wrażenie, jakby Krzysztof był przesłuchiwany, żeby wydobyć od niego informacje, kto go wysłał i po co - stwierdził Bringuez.

Odpowiadając na pytanie siostry Krzysztofa, czy podczas tortur Polakowi mogło zostać wyrwane serce, Bringuez pokiwa twierdząco głową. - Tak, to możliwe. Niestety, wiele karteli narkotykowych ma zwyczaj nacinać ciała swoich ofiar tak, żeby powoli wyciągać przez nie wnętrzności. Słyszałem o ludziach, którym wyciągano jelita, kiedy jeszcze żyli - opowiadał.

Pytany, czy jest w tej okolicy kartel, który zabija ludzi, Bringuez odpowiedział, że "ci, którzy mówili o tym kartelu, już nie żyją". - Ale ja się nie boję – zaznaczył. - To kartel "Jalisco Nowa Generacja". W rejonie Abasolo [środkowy Meksyk – red.] mają swoją strefę wpływów, a na wzgórzach poukrywane plantacje opium – mówił. Zastrzegł, że jeśli "zejdziemy na dół, to nie wrócimy żywi".

"To ludzie, którzy pozbywają się człowieczeństwa"

Wiele o działalności kartelu z Abasolo wie mieszkaniec tej miejscowości, który zgodził się z spotkać i porozmawiać z reporterami. Z obawy o jego życie trzeba było zapewnić mu anonimowość.

- Kiedy pytałem, co mogło stać się rowerzystom, moja żona mi powiedziała, że oszalałem – powiedział reporterom "Superwizjera".

- Są takie grupy, przede wszystkim młodzi, którzy nie mają wizji przyszłości, edukacji, jak wyjść z biedy. Niektórzy angażują się w handel narkotykami i bronią. Nagle mogą mieć dużo pieniędzy, mogą kupić sobie telefon, ładne ubrania, a nawet samochód – wyjaśnił. Dodał, że każdy członek kartelu "musi popełnić bardzo brutalny mord, żeby pokazać, że nie ma skrupułów".

- Ja nie chcę mieć z nimi do czynienia, oni są bardzo niebezpieczni. To są ludzie, którzy pozbywają się człowieczeństwa, są okrutni jak zwierzęta - podkreślił.

"Teraz wiem, że to było show"

Brat zamordowanego Niemca wielokrotnie domagał się zdecydowanych działań w śledztwie. Naciskani prokuratorzy posunęli się do propozycji zabicia kilku mężczyzn.

- Śledczy zamknęli drzwi, wyłączyli kamerę i powiedzieli mi: "Rainer, mamy czterech podejrzanych. Mieszkają w Basolo, młodzi chłopcy". Ja na to: "Jeżeli wiecie kto to zrobił, to ich złapcie" – relacjonował Hagenbusch.

W odpowiedzi usłyszał, że śledczy "mają plan". - Trzech z nich zastrzelimy, a jednego, najmłodszego, który niedawno wstąpił do tej grupy, weźmiemy jako świadka do sądu – mieli powiedzieć.

- Teraz wiem, że to było show - podsumowuje Hagenbusch. - Zrobili to, aby pokazać, jak ciężko pracują nad tą sprawą, jak wiele się dzieje, że w ogóle prowadzą śledztwo, ale tak naprawdę nie zrobili nic.

Dziennikarskie śledztwo pod okiem służb

Kartel "Jalisco Nowa Generacja", działający między innymi w Abasolo, to jedna z najsilniejszych i najbrutalniejszych grup przestępczych w Meksyku. Stoją za zabójstwami, porwaniami, handlem bronią i narkotykami. Szefem kartelu jest były policjant, za którego głowę wyznaczono 10 milionów dolarów nagrody.

Reporterzy zatrzymali się 10 kilometrów od siedziby kartelu. Okoliczni mieszkańcy boją się rozmawiać o zabójstwie dwójki podróżników. Jedynie przewodnikowi zdradzili kilka informacji.

- Powiedzieli, że rowerzyści nigdy tu nie dojechali. Ostatnie miejsce, w którym widziani byli żywi, to było Abasolo – przekazał Bringuez. - Dla mnie najbardziej prawdopodobne jest to, że w Abasolo ich zabito, a potem wyrzucono ciała - ocenił.

W tym samym czasie do reporterów podjechał radiowóz. Policjanci pytali, kim są, robili zdjęcia. Nie mija kilka minut, gdy reporterów otoczyło kilkunastu policjantów. – Od tej pory, gdziekolwiek pojedziecie, będziemy za wami - powiedzieli funkcjonariusze.

Sytuacja była nerwowa. Policjanci wyposażeni byli w karabiny. Teoretycznie nie było to aresztowanie, ale reporterzy nie mogli poruszać się samodzielnie. Jechali pomiędzy radiowozami. Na stacji benzynowej próbowali negocjować z policją, ustalić, kto przysłał służby.

- Policjanci dostali nakaz od prokuratora, że musicie jechać prosto do hotelu – przekazał Bringuez.

Na rozkaz prokuratury ekipa telewizyjna nie mogła już nic więcej nagrywać ani zadawać pytań mieszkańcom. Śledztwo musiało zostać zakończone. Jedyne, na co zgodzili się policjanci, to zabrać Izabelę Schmidke na cmentarz w Ocosingo, gdzie w zbiorowej mogile pochowany został jej brat.

Polski podróżnik zamordowany w Meksyku. Druga część dyskusji
Polski podróżnik zamordowany w Meksyku. Druga część dyskusjiSuperwizjer TVN

Siostra walczy o pochówek brata

Siostra zabitego Krzysztofa każdego dnia naciskała na meksykańskich prokuratorów, aby mogła zabrać szczątki brata do Polski. Na razie zgodzili się oni jedynie na odbiór rzeczy podróżnika.

Kobieta od razu rozpoznała wśród nich kij, który towarzyszył Krzysztofowi podczas jego podróży. – To jest kij Krzyśka, to jest przedmiot, który wiedziałam od samego początku, że będę chciała odzyskać. Czuję ogromne wzruszenie – powiedziała Izabela ze łzami w oczach.

Siostra czeka już rok, aby móc pochować brata. Meksykańscy prokuratorzy, twierdzą, że ta zwłoka wynikała z zaniedbań polskich służb konsularnych. Mieli oni dostać wyniki badań DNA Krzysztofa Chmielewskiego, potrzebne do jego ostatecznej identyfikacji już w czerwcu zeszłego roku.

Konsul nie przekazał informacji

Wzburzona kobieta zadzwoniła do konsula. - Przekazał pan informację komuś, że przesłano panu profil DNA Krzysztofa? Prokuraturze, Ministerstwu Spraw Zagranicznych? – pytała. – Nie mam pewności - odpowiedział konsul. - Widzę, że nie przekazywałem tego - dodał po chwili.

- Skandal nad skandale – zareagowała na te słowa Izabela.

- Jakie rzeczy wychodzą na jaw? To, że nie przekazałem dokumentu, który został przekazany nieoficjalnie, nawet nie wiedziałem, co z nim zrobić i co to jest? – bronił się konsul, dodając, że on nie jest "od spraw sądowych".

Według Izabeli, "straciliśmy sześć miesięcy" przez to, że konsul nie przekazał informacji o tym, że ma w poczcie elektronicznej profil DNA Krzysztofa Chmielewskiego.

Prokuratorzy? "Nie mogę im ufać"

Konsul i meksykańscy prokuratorzy przerzucają się odpowiedzialnością za opieszałość. Jednak najbardziej dziwi fakt, że śledztwo w sprawie śmierci dwójki podróżników, mimo ewidentnych śladów po ranach postrzałowych u obu rowerzystów, prowadzone było pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.

Czy prokuratura w Chiapas chce odnaleźć morderców?

- Nie, nie są tym zainteresowani - stwierdził Rainer Hagenbusch. - Jeżeli kiedyś mi powiedzą, że mają dwóch morderców i to oni zabili Krzysztofa i Holgera, to czy mogę im ufać? Nie - dodał.

Siostrze Krzysztofa nie zależy na tym, żeby dowiedzieć się, kto go zabił. - Mnie to nic nie da, Krzysztof nie żyje, a ja chcę odzyskać swój spokój, chcę, żeby wrócił do kraju, żebym mogła go pochować i żebym mogła dalej żyć, mieć go w pamięci, wspominać - tłumaczyła.

Izabela wie, co robiłby Krzysztof, gdyby żył. - Podróżowałby, byłby już w innym kraju, w innym miejscu na świecie, byłby szczęśliwy i wolny - powiedziała.

"Tydzień po naszym powrocie również ciało dotarło do Polski"

Maciej Dopierała, współautor reportażu, w sobotniej dyskusji w studiu TVN24 poinformował, że szczątki zabitego podróżnika wróciły już do Polski. - Udało się je sprowadzić do Polski pani Izabeli Schmidke; tydzień po naszym powrocie również ciało dotarło do Polski - powiedział reporter.

Autor: akw//rzw / Źródło: Superwizjer TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Prezydent Chin Xi Jinping miał "dać słowo" ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że jego kraj nie sprzeda broni Rosji. O tym Zełenski powiedział w trakcie konferencji prasowej z Joe Bidenem podczas szczytu G7 we Włoszech. Pod koniec maja minister obrony Wielkiej Brytanii Grant Shapps oświadczył, że brytyjski i amerykański wywiad mają dowody na to, że Chiny już dostarczają albo będą dostarczać Rosji śmiercionośną broń do wykorzystania przeciwko Ukrainie.

Xi Jinping "dał słowo" i coś obiecał Zełenskiemu

Xi Jinping "dał słowo" i coś obiecał Zełenskiemu

Źródło:
PAP

Rosyjska fregata Admirał Gorszkow i okręt podwodny o napędzie atomowym Kazań zacumowały w porcie w Hawanie. Amerykanie z kolei wysłali do bazy w Zatoce Guantanamo okręt podwodny USS Helena. Na Oceanie Atlantyckim trwają ćwiczenia rosyjskiej marynarki, które zdaniem Pentagonu, nie stanowią zagrożenia dla Ameryki.

Rosjanie zacumowali w Hawanie. Amerykanie na przywitanie wysłali szybki okręt podwodny

Rosjanie zacumowali w Hawanie. Amerykanie na przywitanie wysłali szybki okręt podwodny

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podsumował maj pod względem temperatury i opadów atmosferycznych. Z raportu wynika, że był to miesiąc ekstremalnie ciepły - ze średnią temperaturą wynoszącą 16 stopni Celsjusza. A jak wyglądały kwestie związane z opadami?

Maj 2024 roku był w Polsce ekstremalnie ciepły

Maj 2024 roku był w Polsce ekstremalnie ciepły

Źródło:
IMGW

Doświadczenia pandemiczne, większa świadomość zdrowia psychicznego, szansa na karierę w wielu dziedzinach - to wszystko czynniki sprawiające, że psychologia to jeden z najpopularniejszych kierunków studiów w Polsce. Liczba studentów wzrosła w ostatnich latach o ponad 60 proc. Większość uczelni otrzymała jednak negatywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej. A problemy nie kończą się wraz z uzyskaniem dyplomu.

Coraz więcej chętnych na studia psychologiczne. "Rośnie dostępność, ale nie jakość kształcenia"

Źródło:
tvn24.pl

Wprowadzenie opłaty za wezwanie karetki, choćby symbolicznej, może pomóc w ratowaniu ludzkiego życia - uważa profesor Dariusz Timler, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej. Tylko w maju łódzkie pogotowie interweniowało 14 tys. razy, ale aż osiem tysięcy to wyjazdy do pacjentów, którzy nie potrzebowali pilnej pomocy - wylicza z kolei Adam Stępka, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

Zapłata za wezwanie pogotowia? "To jedna z opcji"

Zapłata za wezwanie pogotowia? "To jedna z opcji"

Źródło:
tvn24.pl

Od 14 czerwca otrzymanie dotacji w programie Czyste Powietrze będzie możliwe do pomp ciepła z listy zielonych urządzeń i materiałów. Przy czym trzeba będzie przeprowadzić audyt energetyczny.

Od dziś zmiany w programie Czyste Powietrze

Od dziś zmiany w programie Czyste Powietrze

Źródło:
PAP

"Ukryta wada konstrukcyjna silnika może zwolnić przewoźnika z odpowiedzialności za opóźniony lot" - orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. To odpowiedź na pytanie polskiego sądu, który musi rozstrzygnąć sprawę opóźnionego lotu z Krakowa do Chicago.

Ważne orzeczenie TSUE w sprawie odszkodowań za opóźniony lot z Krakowa

Ważne orzeczenie TSUE w sprawie odszkodowań za opóźniony lot z Krakowa

Źródło:
PAP
Szanse, interesy polityczne, "walka o przeżycie" i "rozbuchane ego". Kim są i co zmienią niezrzeszeni

Szanse, interesy polityczne, "walka o przeżycie" i "rozbuchane ego". Kim są i co zmienią niezrzeszeni

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Piątek rano w wielu regionach kraju jest pogodny, ale mglisty. Synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek wyjaśniła, że ograniczenia widzialności mogą towarzyszyć nam przez większość poranka. Od zachodu powoli napływają jednak masy powietrza znad południowej Europy, zwiastujące sporą zmianę w pogodzie.

Snują się gęste mgły. Z zachodu płynie zmiana pogody

Snują się gęste mgły. Z zachodu płynie zmiana pogody

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pięcioletni chłopiec zginął, a drugi został ranny, gdy w kraju związkowym Styria we wschodniej Austrii doszło do niewielkiego osunięcia się ziemi - poinformowały miejscowe media.

Tragedia w czasie spaceru. Nie żyje dziecko

Tragedia w czasie spaceru. Nie żyje dziecko

Źródło:
spegiel.de, derstandard.at, AFP, ENEX

Iran przekazał, że osiem systemów, z których każdy zawiera 174 wirówki wzbogacające uran IR-6, będzie instalowanych w najbliższych tygodniach w pierwszej części obiektu Fordo - poinformowano w raporcie Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Wcześniej agencja alarmowała, że Iran ma wystarczające ilości uranu, by zbudować trzy bomby atomowe.

Zebrali już materiał na trzy bomby atomowe. I się nie zatrzymują

Zebrali już materiał na trzy bomby atomowe. I się nie zatrzymują

Źródło:
PAP

Nowy obiekt na przekopie Mierzei Wiślanej. Specjalny statek to pogłębiarka. Ma zadbać o to, żeby dno było na głębokości pięciu metrów, a nie półtora metra. Będzie miała sporo pracy, bo odcinek toru wodnego od Bałtyku do portu w Elblągu ma 20 kilometrów długości.

Ursa niemal gotowa do pracy. Rozpoczęły się próby morskie pogłębiarki

Ursa niemal gotowa do pracy. Rozpoczęły się próby morskie pogłębiarki

Źródło:
Fakty TVN

Wojsko Polskie poderwało nad ranem swoje myśliwce przy wschodniej granicy w związku z rosyjskimi atakami rakietowymi oraz dronami na zachodnie rejony Ukrainy - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. W kolejnym komunikacie w czwartek rano DORSZ podał, że "ze względu na zmniejszenie poziomu zagrożenia uderzeniami rakietowymi rosyjskiego lotnictwa na obszary graniczące z naszym terytorium", zakończono operację na niebie.

Atak Rosjan na zachodnią Ukrainę. "Pracowita noc" polskich i sojuszniczych wojsk

Atak Rosjan na zachodnią Ukrainę. "Pracowita noc" polskich i sojuszniczych wojsk

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

W pobliżu miasta Irbil w północym Iraku doszło do pożaru rafinerii. Nie ma informacji o ofiarach, jednak lokalne media podają, że wiele osób, w tym co najmniej 10 strażaków, zostało rannych. Spłonęły również trzy wozy strażackie. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana.

Pożar rafinerii. Ogień szalał, spłonęły nawet wozy strażackie

Pożar rafinerii. Ogień szalał, spłonęły nawet wozy strażackie

Źródło:
TVN24

Warszawscy policjanci zostali zaalarmowani o awanturującej się opiekunce, która przyszła odebrać dziecko z przedszkola. "Okazało się, że kobieta jest kompletnie pijana i pod opieką miała już półtoraroczne dziecko. Podczas interwencji znieważyła i naruszyła nietykalność cielesną policjantów" - informuje Marta Sulowska, rzeczniczka bemowskiej policji.

Pijana opiekunka przyszła odebrać dziecko z przedszkola. "W torebce miała butelkę wódki"

Pijana opiekunka przyszła odebrać dziecko z przedszkola. "W torebce miała butelkę wódki"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Agencja Narodów Zjednoczonych do spraw Kobiet informuje, że liczba małżeństw nieletnich dziewcząt w Afganistanie wzrosła o 25 procent od czasu, gdy talibowie przejęli władzę w Afganistanie i zakazali ponadpodstawowej edukacji kobiet. Niektóre rodziny wydają nieletnie córki za mąż z biedy, żeby pozbyć się jednego domownika.

Wrócili i zabrali im szkołę. Teraz rodziny oddają dziewczynki

Wrócili i zabrali im szkołę. Teraz rodziny oddają dziewczynki

Źródło:
PAP

Długotrwałe dochodzenie prowadzone przez hiszpańską policję, wspieraną przez Europol, doprowadziło do dużego i udanego ataku na siatkę przestępczą zajmującą się przemytem narkotyków na dużą skalę z Ameryki Południowej do Unii Europejskiej.

Hiszpanie uderzyli w kartel bałkański. Przejęto 8 ton kokainy

Hiszpanie uderzyli w kartel bałkański. Przejęto 8 ton kokainy

Źródło:
PAP

To wielki dzień dla fanów grupy, która rozsławiła k-pop na całym globie. Najstarszy z członków zespołu BTS, który jako pierwszy rozpoczął obowiązkową służbę wojskową pod koniec 2022 roku, w środę oficjalnie ją zakończył. To trudne czasy dla fanów grupy, bo ich trasy koncertowe zaplanowano dopiero na 2025 i 2026 rok, kiedy wszyscy członkowie zespołu opuszczą armię. W Korei Południowej służba wojskowa jest obowiązkowa z powodu zagrożenia ze strony reżimu Kim Dzong Una.

Pierwszy z członków BTS zakończył szkolenie wojskowe. "Pozostali nadal odbywają służbę"

Pierwszy z członków BTS zakończył szkolenie wojskowe. "Pozostali nadal odbywają służbę"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Prezydenci USA i Ukrainy ogłosili podpisanie 10-letniego porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa. Prokuratura Krajowa rozszerza zakres śledztwa w sprawie Pegasusa. Z kolei w Monachium rozpoczną się piłkarskie mistrzostw Europy. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć w piątek 14 czerwca.

Sześć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Sześć rzeczy, które warto dziś wiedzieć

Źródło:
PAP

Francuscy socjaliści, komuniści, Zieloni i skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona powołały do życia "front ludowy". Na piątek zapowiedziano przedstawienie programu tej formacji. W komunikacie zapewniono, że powstanie sojuszu oznacza, że "dojście do władzy Zjednoczenia Narodowego nie jest już przesądzone!".

Francuzi się ratują przed skrajną prawicą. Powstał "front ludowy"

Francuzi się ratują przed skrajną prawicą. Powstał "front ludowy"

Źródło:
PAP

Dowódca Legionu Gruzińskiego, którego oddziały walczą w Ukrainie przeciwko rosyjskim wojskom zdradził, że kilka miesięcy temu próbowano go otruć. Według Gruzina była to już trzecia próba jego otrucia. Zaznaczył, że media w Rosji wiele razy pisały o jego rzekomej śmierci.

Dowódca Legionu Gruzińskiego: już trzeci raz próbowano mnie otruć

Dowódca Legionu Gruzińskiego: już trzeci raz próbowano mnie otruć

Źródło:
PAP

842 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Na całej Ukrainie ogłoszono w nocy z czwartku na piątek alarm powietrzny w związku z rosyjskimi atakami rakietami i dronami - podała agencja Ukrinform. Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Co się wydarzyło w Ukrainie w ostatnich godzinach

Co się wydarzyło w Ukrainie w ostatnich godzinach

Źródło:
PAP

19-latka, której ciało znaleziono w połowie listopada 2023 roku w jednym z mieszkań w centrum Poznania, zmarła z powodu zażycia fentanylu. Potwierdziły to wyniki badań toksykologicznych.

19-latka znaleziona martwa w mieszkaniu, "przyczyną śmierci był fentanyl"

19-latka znaleziona martwa w mieszkaniu, "przyczyną śmierci był fentanyl"

Źródło:
tvn24.pl

Dwóch turystów zaginęło w ostatnich dniach na greckich wyspach Amorgos i Samos. Zarówno Amerykanin, jak i Holender wyszli na piesze wędrówki, z których nie wrócili. Lokalne służby prowadzą akcje poszukiwawcze. Pomagają w nich również ochotnicy. Greckie służby przypominają, że kraj mierzy się obecnie z falą dużych upałów.

Zaginieni turyści na dwóch greckich wyspach. Łączy ich jedno

Zaginieni turyści na dwóch greckich wyspach. Łączy ich jedno

Źródło:
BBC, CNN

Prokuratura Krajowa rozszerza zakres śledztwa w sprawie Pegasusa o nowe przestępstwa z Kodeksu karnego - dowiedział się Maciej Duda, dziennikarz "Superwizjera" TVN i tvn24.pl. Śledczy badają między innymi, czy doszło do osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej i czy w tym celu wprowadzono sąd w błąd co do założeń kontroli operacyjnej, przy której stosowany był Pegasus. Prokuratura bada też, czy w tej sprawie mogło dojść do kierowania, podżegania lub pomocnictwa w czynie zabronionym.

Prokuratura rozszerza śledztwo w sprawie Pegasusa

Prokuratura rozszerza śledztwo w sprawie Pegasusa

Źródło:
tvn24.pl, Superwizjer

Elon Musk twierdzi, że akcjonariusze Tesli są na dobrej drodze do zatwierdzenia jego pakietu wynagrodzeń o wartości 56 miliardów dolarów - donosi Reuters. Ma to być wyraz uznania dla jego przywództwa oraz zachęta do skupienia przez Muska uwagi na produkcji pojazdów elektrycznych Tesli. Wynik zostanie ogłoszony na spotkaniu w siedzibie Tesli w Teksasie.

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Źródło:
Reuters

53 lata po zaginięciu samolotu z pięcioma osobami na pokładzie w amerykańskim stanie Vermont, eksperci twierdzą, że odnaleźli wrak maszyny - pisze portal telewizji NBC News.

Zniknął tuż po starcie. Możliwy przełom po "53 latach niepewności"

Zniknął tuż po starcie. Możliwy przełom po "53 latach niepewności"

Źródło:
NBC News

Biały bizon urodził się w amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone. Według ekspertów, taki przypadek zdarza się raz na 10 milionów narodzin. Tymczasem zamieszkujący okoliczne tereny rdzenni Amerykanie uznali te narodziny za znak i spełnienie ich dawnej przepowiedni.

Przypadek jeden na miliony. Rdzenni Amerykanie mówią o spełnieniu przepowiedni

Przypadek jeden na miliony. Rdzenni Amerykanie mówią o spełnieniu przepowiedni

Źródło:
CBS News, BBC, tvn24.pl

Sejmowa komisja regulaminowa nie zgodziła się na uchylenie immunitetu wiceministrze edukacji Katarzynie Lubnauer. Wnosił o to Łukasz Piebiak, kojarzony z aferą hejterską były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości za ostatnich rządów PiS. Jego zdaniem, posłanka KO obraziła go w wypowiedziach medialnych i naruszyła jego dobre imię.

Immunitet Katarzyny Lubnauer. Decyzja komisji sejmowej

Immunitet Katarzyny Lubnauer. Decyzja komisji sejmowej

Źródło:
PAP

- Jak rozumiem, pan ambasador Magierowski jest wezwany do Warszawy. Bo powołuje i odwołuje ambasadorów prezydent Rzeczypospolitej - mówił w "Kropce nad i" Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta. Odniósł się w ten sposób do nieoficjalnych informacji o odejściu Marka Magierowskiego z funkcji ambasadora w USA. Mastalerek zaapelował w tej sprawie do premiera Donalda Tuska.

Magierowski "wezwany do Warszawy". Mastalerek: chciałbym zaapelować do premiera

Magierowski "wezwany do Warszawy". Mastalerek: chciałbym zaapelować do premiera

Źródło:
TVN24

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali poszukiwanego trzema listami gończymi 34-latka. Ma na koncie przestępstwa narkotykowe. Od 2021 roku był nieuchwytny, często zmieniał miejsce pobytu. Mężczyzna wpadł w Warszawie.

"Łowcy cieni" zatrzymali 34-latka. Był poszukiwany trzema listami gończymi

"Łowcy cieni" zatrzymali 34-latka. Był poszukiwany trzema listami gończymi

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Koalicja Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 i Konfederacja opowiedziały się za projektem ustawy o uchyleniu ustawy o Państwowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022, który formalnie zakończy działalność komisji.

Sejm opowiedział się za likwidacją komisji do spraw wpływów rosyjskich

Sejm opowiedział się za likwidacją komisji do spraw wpływów rosyjskich

Źródło:
PAP

- To było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy, że nie zrobi dobrego wyniku - mówił w "Kropce nad i" szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek, komentując wyniki niedzielnych wyborów, które określił jako "porażkę prezesa i Prawa i Sprawiedliwości".

Mastalerek: to było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy

Mastalerek: to było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy

Źródło:
TVN24

- Uwolnienia handlu w niedziele chcą galerie handlowe i Ryszard Petru - oceniła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny pracy i polityki społecznej, gość "Faktów po Faktach" w TVN24. To odpowiedź na pytanie o dzisiejszą debatę w Sejmie nad projektem Polski 2050, dotyczącym zmian w zakazie handlu w niedziele. Ministra skomentowała również propozycję rządu w kwestii podwyżek dla budżetówki i minimalnego wynagrodzenia na 2025 rok.

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Źródło:
tvn24.pl

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar odwołał sędziów Waldemara Kroka i Grzegorza Plisia z funkcji prezesa i wiceprezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie oraz sędziego Tomasza Berezowskiego z funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Rzeszowie - poinformował resort sprawiedliwości. Zdaniem resortu pełnienie tej funkcji przez Kroka "jawi się jako sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości".

Bodnar odwołał prezesów rzeszowskich sądów

Bodnar odwołał prezesów rzeszowskich sądów

Źródło:
PAP

"Wywiad, propaganda, a nawet przygotowywanie aktów sabotażu to główny zakres pracy dużej liczby rosyjskich 'dyplomatów' w UE" - podkreśliło ośmioro ministrów spraw zagranicznych w liście do szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella. Ministrowie chcą zakazać rosyjskim dyplomatom swobodnego przemieszczania się po krajach Unii Europejskich. Pod listem podpisał się między innymi szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.

Restrykcje dla rosyjskich dyplomatów. Ministrowie chcą ograniczyć ich przemieszczanie

Restrykcje dla rosyjskich dyplomatów. Ministrowie chcą ograniczyć ich przemieszczanie

Źródło:
PAP
Strażacy na Lotnisku Chopina nie dojechali na czas. Ujawniamy wyniki kontroli

Strażacy na Lotnisku Chopina nie dojechali na czas. Ujawniamy wyniki kontroli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Prezydenci USA i Ukrainy - Joe Biden i Wołodymyr Zełenski - na wspólnej konferencji prasowej ogłosili podpisanie 10-letniego porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa. - Nie odpuszczamy. Stoimy razem, ramię w ramię, wbrew tej nielegalnej agresji - mówił Biden. Zełenski ocenił, że to "historyczny dzień". Przywódcy spotkali się na szczycie G7 we Włoszech.

"Nie odpuszczamy". Ważna umowa z podpisami Zełenskiego i Bidena

"Nie odpuszczamy". Ważna umowa z podpisami Zełenskiego i Bidena

Źródło:
PAP, Reuters, TVN24

Platforma streamingowa Max zadebiutowała w Polsce. W jednym miejscu każdy może znaleźć coś dla siebie. - Absolutne hity filmowe, spektakularne seriale oraz bibliotekę kochanych i ikonicznych seriali HBO - mówił w TVN24 szef streamingu Warner Bros. Discovery w Polsce Maciej Gozdowski. 

Max już w Polsce. Debiut platformy

Max już w Polsce. Debiut platformy

Źródło:
tvn24.pl

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24