Niby chodzi tylko o korki w mieście, ale głos w sprawie musiała zabrać sama prezydent Warszawy. Nad jej głową zebrały się czarne chmury, bo kierowcy klną na potęgę, stojąc codziennie w coraz większych korkach. Nie dość, że remont się wydłuża, to jeszcze kolejna ważna trasa jest zamknięta.