Na dziesięć dni przed początkiem mistrzostw Europy gośćmi "Faktów po Faktach" byli dwaj byli polscy bramkarze Jan Tomaszewski i Jerzy Dudek oraz napastnik Cezary Kucharski. Wszyscy wypowiadali się o szansach biało-czerwonych we Francji.
- Moim marzeniem jest wyjść z grupy i dojść do półfinału. Mamy dobre doświadczenia z eliminacji i meczami z drużynami brytyjskimi, a przecież z Irlandią rozpoczynamy - zauważył Tomaszewski.
"Byliśmy dla innych frajerami"
"Człowiek, który zatrzymał Anglię" przyznał, że nie jest to nierealne. Twierdzi, że dzisiejsza drużyna - co dobre - w ogóle nie przypomina tej z ostatnich lat.
- Na poprzednich mistrzostwach byliśmy dla rywali chłopcami do bicia, frajerami z 80. miejsca w rankingu FIFA. Teraz wszystko się zmieniło. Trenerzy rywali wypowiadają się o nas z dużym szacunkiem. Piłkarze tworzą zespół. Po raz pierwszy od 30 lat można wymienić, jaka jedenastka wybiegnie na boisko - dodał.
Nieco ostrożniejszy był Dudek. - Musimy poczekać na końcowy rezultat. Przypomnę tylko, że na mistrzostwach świata w 2002 roku też graliśmy w niezłych klubach, problemem była atmosfera przed samym mundialem. Dziś nie ma żadnych konfliktów, choć myślę, że na samym początku one występowały, ale trener Nawałka sobie z nimi poradził - podkreślił były bramkarz Liverpoolu i Realu Madryt.
Jego zdaniem Polacy mogą walczyć o awans do 1/8 finału aż do ostatniego spotkania w fazie grupowej. - Ukraińcy mają drugi mecz z Irlandczykami i potem z nami, więc sądzę, że mecz w Marsylii będzie o wszystko - uważa.
"Fabian" stabilniejszy
Dudek ma też swojego faworyta do obsady bramki w pierwszym meczu na Euro, z Irlandią Północną. - Postawiłbym na Fabiańskiego, który jest bardziej stabilnym bramkarzem - zakończył.
W programie nie zabrakło też pytań o najbliższy i jednocześnie przedostatni test przed Euro, czyli środowe starcie z Holandią.
- Według mnie wynik tego meczu nie jest aż tak bardzo istotny, najistotniejsze jest to, jak rozpoczniemy turniej. Moim zdaniem im słabiej zagramy przed turniejem, tym lepiej zaprezentujemy się na samych mistrzostwach. Trzeba jednak pamiętać, że mamy świetną serię meczów bez porażki, a jej kontynuowanie dałoby zawodnikom kopa i jeszcze większą pewność siebie - uważa z kolei Kucharski.
Selekcjoner Adam Nawałka zapowiedział, że przeciwko ekipie Oranje wystawi najsilniejszy skład. - To będzie świetna okazja, aby przetestować schematy taktyczne, może już będzie widoczne, jak zagramy na turnieju. Selekcjoner coś na pewno zdradzi - uważa były reprezentant Polski.
Po Euro transfer do Realu?
Menedżer Roberta Lewandowskiego nie uniknął oczywiście pytania o przyszłość zawodnika Bayernu. W ostatnim czasie znów zrobiło się głośno o możliwej wyprowadzce snajpera z Monachium. Głównie za sprawą Kucharskiego, który na lamach niemieckich mediów wspominał, że jakiś czas temu kontaktował się z nim Real Madryt.
- Wszedł na taki poziom, że interesują się nim największe kluby. Co będzie po Euro? Tego nie potrafię powiedzieć. Każdy piłkarz w Polsce marzy o tym, aby zagrać kiedyś w Realu - przyznał z uśmiechem Kucharski.
Autor: lukl/TG / Źródło: sport.tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: tvn24