- Sam fakt, że Jarosław Kaczyński mówi o gospodarce raczej niż o Smoleńsku i IV RP, trzeba uznać za krok w dobrym kierunku, ale mały krok - tak minister finansów Jacek Rostowski skomentował zorganizowaną przez PiS debatę z udziałem ekonomistów. Zapowiedział też, że w przyszłości chętnie wziąłby udział w tego typu dyskusji o gospodarce.