Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Był stan pełnej mobilizacji, nie było paraliżu kraju - ocenia premier. A minister spraw wewnętrznych zbiera specjalny zespół, który ma złapać sprawców tego bombowego zamieszania. Pierwszy podejrzany jest. Jest też mnóstwo pytań: jak zapobiegać podobnym atakom. Niektórzy nazywają je wprost: atakom terrorystycznym.