1100 zarzutów za oszustwa w zakładzie pogrzebowym. Mieli pobierać nienależne opłaty od rodzin zmarłych
Nad sprawą przez prawie dwa lata pracowali słubiccy policjanci pod nadzorem tamtejszej prokuratury rejonowej. Na początku czerwca ubiegłego roku oskarżeni usłyszeli pierwsze zarzuty.
W toku prowadzonego postępowania śledczy przesłuchali licznych świadków i szczegółowo przeanalizowali dokumentację związaną z zarządzaniem cmentarzem, organizacją pogrzebów i wypłatą świadczeń pogrzebowych z ZUS z lat 2016-2021. - Wyniki tejże analizy były podstawą do przedstawienia zarzutów oszustwa obu mężczyznom. Do tego w czasie śledztwa stwierdzono liczne uchybienia sanitarne związane z przechowywaniem zwłok - przekazała Agnieszka Kaczmarek z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.
Usłyszeli 1100 zarzutów. Mieli pobierać opłaty, które im się nie należały
- Byłemu administratorowi i kierownikowi w jego firmie prokurator przedstawił łącznie 1100 zarzutów - dodała.
Jak poinformowała policja, dotyczą one oszustwa polegającego na pobieraniu od rodzin zmarłych nienależnych opłat oraz przechowywania zwłok w niewłaściwych warunkach sanitarno-epidemiologicznych.
- Grozi im do 12 lat więzienia. Na poczet przyszłych kar i nawiązki dla pokrzywdzonych zabezpieczono milion złotych - przekazała Kaczmarek.
"Słubiccy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej pod nadzorem prokuratury rejonowej w Słubicach skierowali do sądu akt oskarżenia" - poinformowali mundurowi w komunikacie.