Gotują lekarzom za darmo. "Są na pierwszym froncie walki z chorobą"

TVN24 | Pomorze

Autor:
MAK/pm
Źródło:
TVN24/PAP
Restauracje gotują dla lekarzy za darmoTVN24
wideo 2/14
TVN24Zamknięte restauracje, puby, kluby i bary

Lekarze, pielęgniarki, załoga karetki. Każdy, kto w czasie epidemii pracuje w służbie zdrowia może liczyć na darmowy posiłek z restauracji, które biorą udział w akcjach #posilekdlalekarza i #gastropomaga. Chociaż obie inicjatywny organizują inne osoby, to cel jest jeden - pomoc tym, którzy "są na pierwszym froncie walki z chorobą".

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

"Chcąc jak najbardziej odciążyć lekarzy, pielęgniarki, załogi karetek i wszystkich innych zatrudnionych w placówkach medycznych - i pozwolić skupić im się na walce z chorobą - chcemy zaoferować im darmowe posiłki z lokalnych restauracji. Każdy z nas może je opłacić, biorąc udział w zbiórce" - czytamy na stronie zbiórki #posilekdlalekarza.

Akcję organizują Spontaniczny Sztab Obywatelski, Stowarzyszenie Niskie Składki i Fundacja Otwarty Dialog. Organizacyjnie i prawnie wspiera ich także Patryk Wachowiec z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

- Model działania wygląda tak, że my zbieramy pieniądze, zbieramy też listę chętnych restauracji. Z każdą restauracją będziemy się rozliczać w tygodniowym cyklu co każdą niedzielę, a one mają nam po prostu dostarczyć dowód, że to zamówienie zostało przekazane - mówi Wachowiec w rozmowie z tvn24.pl.

Zaznacza, że wszystko działa na zasadzie zaufania. - My tutaj chcemy w pełni zachować zgodność z przepisami o ochronie danych osobowych, nie potrzebujemy imion, nazwisk, nie potrzebujemy nawet wizerunku. Ważne, żeby zdjęcie pozwalało nam stwierdzić, że posiłek dotarł do szpitala albo załogi karetki, bo chociaż nazwa akcji to "Posiłek dla lekarza", to wspieramy każdego z personelu medycznego - mówi.

Każda restauracja może zgłosić się do akcji wypełniając formularz. Lista lokali jest cały czas aktualizowana na stronie zbiórki. Na ten moment jest już kilkanaście restauracji, ale ich liczba rośnie.

Patryk Wachowiec zaznacza, że nie jest to jedynie wsparcie personelu medycznego, ale także lokalnej gastronomii, które są zamknięte z powodu epidemii koronawirusa. Restauracje mogą jedynie gotować dania na wynos lub z dowozem do domu.

Infolinia NFZ dotycząca koronawirusaKancelaria Prezesa Rady Ministrów

Akcja #gastropomaga

W pomoc lekarzom zaangażowała się również gdyńska restauracja Muszla.

"Sytuacja jest trudna, nie będziemy tego ukrywać. Ale naszych problemów nie da się nawet w części porównać do tego, z czym zmaga się teraz służba zdrowia. Dlatego w związku z zamknięciem lokali gastronomicznych postanowiliśmy wykorzystać nasze możliwości tak, żeby chociaż trochę pomóc w tych trudnych chwilach" - napisali na jednym z portali społecznościowych.

Od soboty lekarze i personel szpitala mogą dostać za darmo pizzę - jak mówią właściciele, na razie umówili się na 10 sztuk dziennie. Dania mają być odbierane przed lokalem.

Swoją akcję nazwali #gastropomaga i zachęcili, żeby inne restauracje także wzięły w niej udział. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

"Warto pomyśleć i okazać serce tym, którzy robią wszystko, żebyśmy byli zdrowi" - napisała na Facebooku restauracja Morze Sushi z Banina i pokazała zdjęcia gotowych dań.

Morze Sushi dostarczyło jedzenie personelowi Powiatowego Centrum Zdrowia w KartuzachFacebook

Restauracja Kaliszfornia wspomaga natomiast personel medyczny Oddziału Zakaźnego Szpitala w Kaliszu.

Do akcji przyłączył się również m.in. Stół i Wół z Lublina.

"Zdajemy sobie sprawę z braku czasu, ogromu pracy i wycieńczenia jakie temu towarzyszy. Pełni wdzięczności za tą ciężką i niebezpieczną pracę pragniemy w ten symboliczny sposób wspierać tych, którzy nam pomagają. Dziękujemy!" - napisali na Facebooku.

119 zarażonych, trzy osoby nie żyją

W niedzielę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce.

Według informacji przekazanych do godziny 15 w Polsce potwierdzono łącznie 119 przypadków koronawirusa. Trzy osoby zmarły, 13 wyzdrowiało.

Od weekendu w Polsce obowiązuje stan zagrożenia epidemicznego. Zawieszone zostają międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze i kolejowe. Transport cargo działa; towary mają wyjeżdżać i wjeżdżać bez zakłóceń. Od niedzieli przez 10 dni do Polski nie będą mogli wjeżdżać cudzoziemcy. Polscy obywatele mogą wracać do kraju; będą poddani 14-dniowej domowej kwarantannie.

W związku z zagrożeniem koronawirusem rząd zdecydował o ograniczeniu funkcjonowania centrów i galerii handlowych. Sklepy spożywcze, apteki, drogerie i pralnie będą czynne. Inaczej działać będą restauracje i bary - zamówienia możliwe tylko na wynos lub z dowozem.

Wcześniej zapadły decyzje o odwołaniu imprez masowych oraz zawieszeniu zajęć na uczelniach, w przedszkolach, szkołach i placówkach oświatowych do 25 marca.

Autor:MAK/pm

Źródło: TVN24/PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty: