Wypadki, kolizje, zderzenie z tramwajem, potrącenie rowerzystki. Wszystkie z udziałem SOP

Źródło:
tvn24.pl
Samochód osobowy wjechał czołowo w radiowóz, który konwojował kolumnę rządową (25.06.2023)
Samochód osobowy wjechał czołowo w radiowóz, który konwojował kolumnę rządową (25.06.2023)TVN24
wideo 2/14
Samochód osobowy wjechał czołowo w radiowóz, który konwojował kolumnę rządowąTVN24

W miniony weekend na Podlasiu doszło do wypadku, w którym brał udział radiowóz zamykający rządową kolumnę i auto osobowe. Kilka osób zostało rannych. W przeszłości nie raz dochodziło już do kolizji z udziałem jadących kolumn lub pojazdów Służby Ochrony Państwa i Biura Ochrony Rządu, które nierzadko wiozły najważniejsze osoby w państwie. Przypominamy zdarzenia, do których doszło w ostatnich latach.

W niedzielę w Czajkach (woj. podlaskie) doszło do wypadku z udziałem rządowej kolumny. Policja podała, że w radiowóz, który poruszał się jako ostatni, wjechała czołowo osobowa mazda. Dwóch policjantów i dwie osoby z mazdy zostały ranne. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Premier Mateusz Morawiecki i szef MON Mariusz Błaszczak byli w niedzielę w Białystoku, a potem w Krynkach przy granicy z Białorusią.

W miejscowości Czajki zderzyły się radiowóz i cywilny samochódTVN24
Cztery osoby zostały ranneTVN24

Wypadki z udziałem rządowych aut. Zderzenie kolumny Szydło z seicento w Oświęcimiu

W przeszłości nie raz dochodziło do wypadków z udziałem rządowych pojazdów. Jedną z najszerzej opisywanych przez media spraw było zderzenie rządowej kolumny ówczesnej premier, obecnie europosłanki PiS, Beaty Szydło z autem osobowym w Oświęcimiu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest prawomocny wyrok w sprawie kierowcy seicento >>>

Do wypadku doszło 10 lutego 2017 roku. Policja podawała, że rządowa kolumna trzech samochodów, w której jechała Szydło (jej pojazd był w środku kolumny), wyprzedzała fiata seicento. Kierowca tego samochodu Sebastian Kościelnik przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto szefowej rządu, które wjechało w drzewo. Poszkodowana została premier oraz funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu (poprzednika obecnej Służby Ochrony Państwa).

Wyrok pierwszej instancji zapadł w połowie 2020 roku. Sebastian Kościelnik został uznany za winnego spowodowania zderzenia z kolumną rządową. Sąd jednak nie wymierzył mężczyźnie kary. Jednocześnie, jako współwinny wypadku, został wskazany funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu. Sąd przekazał zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury, jednak ta nie wszczęła postępowania.

ZOBACZ TEKST PREMIUM: Kierowca SOP przekroczył prędkość i nie zatrzymał się do kontroli. Wiózł posła PiS Jarosława Zielińskiego

W lutym tego roku zapadł prawomocny wyrok. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał częściowo wyrok pierwszej instancji. Kościelnik został uznany za winnego, ale sąd warunkowo umorzył postępowanie na rok próby.

Sąd nie zgodził się ponadto z rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego w Oświęcimiu dotyczącym winy kierowcy BOR. Zgodnie z wyrokiem do wypadku przyczynił się inny kierowca BOR, prowadzący trzeci samochód w kolumnie. Krakowski sąd zgodził się natomiast z tym, że pojazdy nie używały sygnałów dźwiękowych i nie stanowiły kolumny uprzywilejowanej.

Czytaj także: Wypadek kolumny Beaty Szydło. Prokuratura na dobre kończy śledztwo w sprawie uszkodzonych dowodów

Podkreślono jednocześnie, że fakt przyczynienia się do wypadku kierowcy BOR nie eliminuje winy Kościelnika.

>> Funkcjonariusz SOP spowodował kolizję i uciekł. Miał 2,5 promila alkoholu <<

Kolizja busów SOP na S8

12 kwietnia 2021 roku na trasie S8 w okolicach Siestrzeni (powiat grodziski na Mazowszu) doszło do stłuczki z udziałem dwóch busów należących do SOP. Rzecznik formacji płk Bogusław Piórkowski pytany o sprawę przekazał, że "na skutek niezachowania ostrożności przez kierującego samochodem osobowym marki Citroen i wymuszenia pierwszeństwa doszło do kolizji pojazdów SOP".

- Przybyły na miejsce zdarzenia patrol policji stwierdził winę kierującego samochodem osobowym i ukarał go mandatem oraz punktami karnymi. W pojazdach SOP nie było osób ochranianych. Kierowcy byli trzeźwi - powiedział Piórkowski.

Auto SOP stało w korku, "na jego tył najechał samochód osobowy"

Inny wypadek miał miejsce w październiku 2021 roku w Warszawie. Na ul. Żwirki i Wigury doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, z których jeden należał do SOP.

Rzecznik formacji przekazał, że rządowe bmw stało w korku. - Na jego tył najechał samochód osobowy marki Dacia. Nie było osób poszkodowanych. Nasz pojazd to samochód administracyjno-logistyczny, służący do obsługi formacji - mówił. Wyjaśniał, że tego typu autami nie są przewożone osoby ochraniane.

Zderzenie z tramwajem w Gdańsku

W marcu 2019 roku w Gdańsku odbywała się konwencja PiS i w związku z tym w mieście pojawiło się wiele samochodów Służby Ochrony Państwa. Kierowca jednego nich, podróżując bez pasażera, zderzył się z tramwajem przy alei Grunwaldzkiej we Wrzeszczu.

Jak ustalono w trakcie śledztwa, kierowca SOP w trakcie przejeżdżania skrzyżowania nagle zaczął cofać i uderzył w bok tramwaju. Ukarano go mandatem w wysokości 350 złotych, który funkcjonariusz SOP przyjął.

>> Uprzywilejowana kolumna w Wiśle. Wcześniej na nartach był tam prezydent. "Decyzja nie do końca przemyślana" <<

Wypadek z udziałem auta SOP, jedna osoba nieprzytomna

Natomiast 15 lutego 2021 r. na skrzyżowaniu Madalińskiego z Wołoską w stolicy doszło do zderzenia trzech pojazdów. Jeden z nich należał do SOP-u. Jak przekazała policja, nie było w nim wtedy osoby chronionej.

W wypadku brały udział bus mercedes SOP-u, skoda i volvo. Stołeczna straż pożarna informowała wtedy, że w skodzie znajdował się nieprzytomny kierowca, który został ewakuowany z auta i przekazany pogotowiu ratunkowemu.

Wypadek na skrzyżowaniu Wołoskiej z Madalińskiego
Wypadek na skrzyżowaniu Wołoskiej z MadalińskiegoMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

Zderzenie z łosiem

Pod koniec stycznia 2021 roku szef szkolenia Służby Ochrony Państwa jechał służbowym samochodem do ośrodka szkoleniowego w Raduczu w woj. łódzkim. Droga wiodła przez las. Gdy dojeżdżał do ośrodka, doszło do zderzenia z łosiem.

- Na drogę wybiegły dwa łosie. Jednego udało się ominąć, ale w drugiego uderzył. Samochód jest delikatnie pokiereszowany, ale funkcjonariuszowi nic się nie stało - wyjaśniał wtedy rzecznik służby. Dodał, że łosie uciekły, a samochód z miejsca kolizji został zabrany przez lawetę.

Kolizja limuzyny, pasażerem miał być były wiceszef MSWiA

Do kolizji limuzyny SOP doszło również na drodze krajowej nr 8 na wyjeździe z Augustowa w sierpniu 2021 roku. Nikomu nic się nie stało - poinformował rzecznik służby. Mówił, że do zdarzenia nie doszło z winy kierowcy SOP. Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku przekazała zaś, że biorący udział w zdarzeniu kierowca samochodu osobowego otrzymał mandat w wysokości 220 złotych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

W aucie SOP przewożona była osoba ochraniana. Portal tvn24.pl nieoficjalnie potwierdził, że limuzyną jechał były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.

Zderzył się z tramwajem. Tvn24.pl: to kierowca Krystyny Pawłowicz

Pod koniec października 2020 r. samochód SOP zderzył się z tramwajem na placu Unii Lubelskiej. Auto zostało uderzone w drzwi od strony kierowcy. Rzecznik SOP potwierdził, że była nim przewożona osoba ochraniania, ale nie zdradził jej tożsamości. Portal tvn24.pl w kilku źródłach zbliżonych do SOP ustalił, że rządową skodą przewożona była Krystyna Pawłowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

Ustaliliśmy, że minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński przyznał jej ochronę na podstawie ustawy o Służbie Ochrony Państwa, a stało się to dzień przed kolizją z tramwajem.

Kolumnę SOP zatrzymała kolizja. "Prezydent nie powinien opuszczać samochodu"

Kolumna SOP z prezydentem Andrzejem Dudą 18 czerwca 2020 roku zatrzymała się na trasie S8 w miejscowości Wolica, gdzie doszło do kolizji z udziałem samochodu ciężarowego. Droga w kierunku Katowic, którą poruszała się prezydencka kolumna, była zablokowana. Otrzymaliśmy wtedy zdjęcia wykonane w korku. Widać na nich, że prezydent wyszedł z samochodu.

Dziennikarz portalu tvn24.pl Grzegorz Łakomski poprosił o ocenę tego zachowania byłych funkcjonariuszy i dowódców SOP. - Oni wszyscy, poza jednym wyjątkiem, powiedzieli, że absolutnie Służba Ochrony Państwa nie powinna do tego dopuścić, gdy kolumna się zatrzymała. Prezydent nie powinien opuszczać samochodu. Według moich rozmówców, to bardzo duży błąd w sztuce - podkreślał Łakomski.

Kolumna SOP na trasie S8Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

Kolizja auta osobowego i busa jadącego przed prezydencką kolumną

Kilka dni wcześniej, 13 czerwca 2020 r. w miejscowości Folwark na Opolszczyźnie doszło do kolizji busa należącego do służby oraz samochodu osobowego. Autem osobowym poruszała się rodzina z dwójką dzieci. Rzecznik SOP przekazał, że bus jechał na sygnałach jako pojazd uprzywilejowany. Nie wyhamował i uderzył w osobowe auto skręcające w lewo z głównej drogi. Przyznał, że w busie byli funkcjonariusze SOP, a sam pojazd jechał przed główną częścią prezydenckiej kolumny i nie był jej częścią.

- Nikomu na szczęście nic się nie stało. W pojeździe nie było osoby ochranianej - powiedział.

Przy wyjeździe z Opola doszło do kolizji z udziałem samochodu SOP
Przy wyjeździe z Opola doszło do kolizji z udziałem samochodu SOPTVN24

Stłuczka dwóch aut SOP. W jednym miał jechać prezydent

Pod koniec sierpnia 2019 roku w Krakowie doszło do stłuczki dwóch samochodów Służby Ochrony Państwa. W limuzynę SOP, którą miał jechać prezydent Andrzej Duda, uderzyło drugie auto tej formacji - ustalił portal tvn24.pl. Na pytanie, czy głowa państwa była obecna w pojeździe, MSWiA odpowiedziało, że "sytuacja nie miała wpływu na bezpieczeństwo osób ochranianych".

Samochód SOP potrącił rowerzystkę

Pod koniec kwietnia 2019 roku auto SOP potrąciło rowerzystkę przy skrzyżowaniu ulic 29 Listopada i Szwoleżerów. Kobieta jechała drogą z pierwszeństwem przejazdu, a do zderzenia doszło z winy kierowcy SOP, który na co dzień jeździł z Agatą Kornhauser-Dudą. Podczas kolizji był w drodze z siedziby formacji przy ul. Podchorążych do Pałacu Prezydenckiego. Portal tvn24.pl ustalił, że wcześniej kierowca został usunięty z grupy ochronnej prezydenta.

Kolizja na Wisłostradzie i moście Łazienkowskim

Dwa tygodnie wcześniej auto SOP wykorzystywane w celach "administracyjno-biurowych" uczestniczyło w kolizji trzech aut na Wisłostradzie. Informowaliśmy też o marcowej kolizji na moście Łazienkowskim, gdzie skoda należąca do SOP uderzyła w tył peugeota.

Ranne dzieci, mandat dla kierowcy SOP

Z kolei w lutym 2019 roku, na drodze w miejscowości Zakręt rządowe auto, które jechało w kolumnie, zderzyło się z osobową toyotą. Dwoje dzieci podróżujących cywilnym samochodem trafiło do szpitala.

Rzecznik SOP przekazał wówczas, że należące do formacji bmw używało podczas przejazdy sygnałów dźwiękowych i świetlnych, ale wewnątrz nie było żadnej osoby chronionej. Pytany o to, dlaczego - skoro w kolumnie nie przebywały osoby chronione - sygnały zostały włączone, Piórkowski odparł: - Mamy takie możliwości. Dodał też, że był to "przejazd szkoleniowy". Policja uznała, że sprawcą zderzenia był kierowca SOP.

Wypadek samochodu, którym jechał Gowin

Do kolizji innej z udziałem samochodu Służby Ochrony Państwa i samochodu ciężarowego doszło w grudniu 2019 roku na trasie S7 w Kuklinie (województwo mazowieckie). Rzecznik SOP płk Bogusław Piórkowski powiedział, że samochód miał włączoną sygnalizację świetlną i dźwiękową, a więc był uprzywilejowany.

Przekazał, że "na pokładzie była osoba ochraniana". Był to ówczesny wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Piórkowski wyjaśniał, że do kolizji doszło w trakcie wyprzedzania. Dodał, że kierowca SOP został ukarany mandatem w wysokości 250 zł - który przyjął - oraz dostał sześć punków karnych.

>> Auto SOP wyprzedza na "wysepce" i szybko znika. Nagranie tuż sprzed stłuczki <<

Otarte lusterko

W styczniu 2019 roku w Krakowie kierowca SOP - jak informował wówczas rzecznik służby - "zawracał z prawego na lewy pas i otarł o nadjeżdżający z naprzeciwka samochód". - Patrol, który przyjechał na miejsce zdarzenia, zakwalifikował zdarzenie jako kolizję i (policjanci - red.) stwierdzili winę po stronie kierowcy SOP. Został on ukarany mandatem karnym - wyjaśniał Piórkowski.

Lista stłuczek SOP

W kwietniu 2019 roku dziennikarze tvn24.pl ustalili, że od grudnia 2018 roku do marca 2019 roku 11 razy doszło do istotnych uszkodzeń samochodów Służby Ochrony Państwa należących między innymi do ochrony prezydenta, premiera, marszałka Sejmu i ministra sprawiedliwości. Mediom udało się ujawnić cztery z tych zdarzeń. Koszty napraw za ten okres wyniosły w sumie ponad 133 tysiące złotych.

Według naszych rozmówców nie były to wszystkie stłuczki, bo drobnych uszkodzeń się nie zgłasza.

tvn24.pl

O statystyki dotyczące wypadków z udziałem aut rządowych poprosiła redakcja Konkret24.

W odpowiedzi SOP z grudnia 2018 roku czytamy, że w latach 2008-2015 "zdarzeń drogowych z udziałem pojazdów grup ochronnych BOR/SOP" było łącznie 60. W kolejnych trzech latach (do czasu otrzymania odpowiedzi, czyli kwietnia 2019 roku) odnotowano ich natomiast 19. Według danych przedstawionych przez SOP, średnioroczna ogólna liczba zdarzeń drogowych za rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego - kiedy wożeniem polityków zajmowało się jeszcze Biuro Ochrony Rządu - wynosi 7,5. Po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość wskaźnik ten wyniósł 6,3. Najwięcej, po 13 zdarzeń, było w latach 2011-2012.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT KOLIZJI Z UDZIAŁEM POJAZDÓW SOP: Ukrywane stłuczki z premierem i japońską parą książęcą. "Szefostwo SOP ma na to sposób"

Autorka/Autor:akr/kab

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: kuriermlawski.pl, Lech Marcinczak, Lech Marcinczak / tvnwarszawa / tvnwarszawa, TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Na wiecu wyborczym Donalda Trumpa w Pensylwanii doszło do próby zamachu na byłego prezydenta USA. Świadkowie mówią o wielu strzałach i zamieszaniu panującym zaraz po zdarzeniu. - Nagle usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały. Nagle ktoś krzyknął: "padnij na ziemię!" - relacjonował mężczyzna, obecny na spotkaniu z Trumpem.

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Źródło:
CNN

Jedno z towarzystw ubezpieczeniowych domaga się 28 tysięcy złotych od rowerzystki, która we wrześniu ubiegłego roku miała doprowadzić do uszkodzenia samochodu osobowego. Poszkodowany dostał pieniądze z polisy AC, a teraz ubezpieczyciel domaga się od sprawczyni zdarzenia zwrotu środków wraz z odsetkami. - Taka sytuacja może spotkać każdego rowerzystę. Warto wyciągnąć wnioski z tej przykrej sytuacji i uczyć się na nieswoich błędach - komentuje Aleksander Daszewski, radca prawny z Biura Rzecznika Finansowego.

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Źródło:
tvn24.pl

Sobotni wiec Donalda Trumpa w Pensylwanii został przerwany przez strzały. Były prezydent padł na ziemię, wcześniej chwycił się za bok głowy. Został ewakuowany, na jego twarzy widać było ślady krwi. Rzecznik Trumpa poinformował, że były prezydent czuje się dobrze i trafił na badania. Później sam Trump przekazał, że został zraniony w ucho. Secret Service przekazało, że nie żyją napastnik i jeden z uczestników wiecu, a dwie inne osoby, które w nim uczestniczyły, są ranne. Sprawca został zidentyfikowany przez służby.

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, AFP, tvn24.pl, CNN

Zerwane dachy, zalane ulice i połamane drzewa to skutki burz, które przechodzą przez Polskę od sobotniego wieczora. Zdjęcia i nagrania dostajemy na Kontakt 24. Strażacy mają pełne ręce roboty.

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, PAP

Zamachowiec, który zaatakował Donalda Trumpa, "oddał kilka strzałów w stronę sceny z podwyższonego miejsca poza miejscem zgromadzenia" - przekazali przedstawiciele Secret Service. Miał to być dach budynku zakładów przemysłowych, oddalonego od sceny o ponad sto metrów.

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Źródło:
TVN24

Donald Trump przemawia, nagle słychać serię strzałów, polityk łapie się za prawe ucho i pada na ziemię, natychmiast podbiegają do niego ochroniarze - to pierwsze sekundy nagrania z momentu ataku na wiecu byłego prezydenta USA, do którego doszło w sobotę w Pensylwanii.

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Źródło:
PAP

Donald Trump, były prezydent USA i kandydat w obecnych wyborach, po tym, jak został zaatakowany na wiecu, zabrał głos w mediach społecznościowych. "Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część mojego prawego ucha" - poinformował. "To niewiarygodne, że coś takiego mogło zdarzyć się w naszym kraju" - dodał. Złożył też kondolencje rodzinie zabitego uczestnika wiecu.

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Źródło:
PAP

62-letnia Polka była poszukiwana czerwoną notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz listem gończym. Została zatrzymana przez strażników granicznych na lotnisku Warszawa-Modlin.

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Zabytkowe ogrody Muzeum Łazienki Królewskie są zamknięte z uwagi na konieczność kontroli i usunięcia skutków nocnej bardzo intensywnej nawałnicy - przekazała w sobotę Anita Kacprzyk, przedstawicielka muzeum. Ogród zamknięty będzie również w niedzielę, odwołano zaplanowane w nim imprezy.

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Gdzie jest burza? W niedzielę 14.07 wcześnie rano wyładowania atmosferyczne pojawiają się na znacznym obszarze Polski. Może padać grad. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Grzmi w kilku województwach

Gdzie jest burza? Grzmi w kilku województwach

Źródło:
tvnmeteo.pl

Niedziela jest kolejnym burzowym dniem. Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownymi zjawiskami prawie w wielu regionach. Najgroźniejsze zjawiska są spodziewane na południowym wschodzie Polski. W kilku województwach IMGW alarmuje również o upałach.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Skoro wszystko drożeje, to rosnąć musi też składka OC - tak podwyżki tłumaczą specjaliści z branży ubezpieczeń. Jednocześnie brak ważnego OC wiąże się nie tylko z karą finansową, ale też niesie ryzyko wypłaty ogromnych kwot w przypadku spowodowania wypadku. Materiał programu "Raport" TVN Turbo.

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Źródło:
TVN Turbo

Prezydent USA Joe Biden zabrał głos po tym, jak jego polityczny przeciwnik Donald Trump został zaatakowany na wiecu. - To, co się zdarzyło, jest chore, wszyscy muszą potępić przemoc polityczną - powiedział. Biały Dom poinformował, że Biden odbył z Trumpem rozmowę telefoniczną.

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Źródło:
Reuters

Nieudany zamach na byłego prezydenta USA Donalda Trumpa w Pensylwanii komentują światowi przywódcy. Do kandydata republikanów płyną życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Sojusznicy USA zgodnie uznają to zdarzenie za niedopuszczalny w demokratycznym społeczeństwie akt przemocy politycznej. Zamach potępiły też najważniejsze osoby w USA z obydwu stron sceny politycznej, w tym prezydent Joe Biden i wiceprezydent Kamala Harris.

Świat reaguje na nieudany zamach na Donalda Trumpa. "W demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną"

Świat reaguje na nieudany zamach na Donalda Trumpa. "W demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną"

Źródło:
PAP, CNN, Reuters

Do kolejnego wstrząsu w kopalni Rydułtowy doszło w nocy z soboty na niedzielę. Akcja została już zakończona, nikt nie ucierpiał.

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Źródło:
tvn24.pl

Pożar hal firmy działającej w Malcu nieopodal Oświęcimia został opanowany - poinformowali strażacy. Dwie hale uległy zniszczeniu, trzecią udało się uratować. 99 pracowników zdążyło się ewakuować, nikt nie został ranny. Podczas dogaszania pogorzeliska zapalił się jeszcze silos z mąką. Na miejscu wciąż panuje duże zadymienie. Służby prasowe wojewody małopolskiego przekazały apel straży o nieotwieranie okien w okolicy i niezbliżanie się do miejsca pożaru.

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z  mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP, TVN24

Zalew Zegrzyński leży niecałe 30 kilometrów na północ od centrum Warszawy. Rowery wodne, strzeżona plaża, miejsca do grillowania - to wszystko zachęca okolicznych mieszkańców, ale też warszawiaków, by chłodzić się tu w upalne dni. Do Zegrza dojeżdża pociąg, ale droga ze stacji na plażę to koszmar. Piesi muszą przejść prawie trzy kilometry, większość poboczem przy ruchliwej trasie. 

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sobotę w Lotto ponownie nie padła główna wygrana. Oznacza to, że rośnie kumulacja i w najbliższym losowaniu będzie można wygrać sześć milionów złotych. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 13 lipca 2024 roku.

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Senator Bernie Sanders, czołowa postać lewicy Partii Demokratycznej, wezwał w sobotę na łamach "New York Timesa" do pozostawienia Joe Bidena jako kandydata demokratów w wyborach na prezydenta USA, pomimo wątpliwości co do jego stanu zdrowia. Według niego jeśli Biden przeprowadzi skuteczną kampanię, adresowaną przede wszystkim do klasy pracującej, pokona Trumpa "z dużą przewagą".

Były rywal broni Bidena. "Wystarczy!"

Były rywal broni Bidena. "Wystarczy!"

Źródło:
PAP

- Jestem o to pytany w amerykańskich telewizjach. Jak pan oczywiście wie, to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać - mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną został zapytany o kondycję prezydenta USA Joe Bidena.

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Źródło:
TVN24

W Łęczycy w województwie łódzkim około godziny 16 w jednym z bloków oddano strzały. Podkomisarz Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał późnym wieczorem w TVN24, że obecni na miejscu antyterroryści odnaleźli ciało 45-letniego mężczyzny, który oddał strzały, a w lokalu nie było innych osób. Nie ma też informacji o innych poszkodowanych osobach.

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Źródło:
tvn24.pl

41-letni mężczyzna w sobotę wszedł wraz ze swoim 6-letnim synem do zalewu Nakło-Chechło (Śląskie). Po chwili obaj znaleźli się pod wodą. Na brzeg wyciągnął ich świadek zdarzenia.

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Źródło:
tvn24.pl

Z materiałów promujących samozwańczą "misję pokojową" węgierskiego premiera Viktora Orbana, w ramach której spotkał się on między innymi z Władimirem Putinem, zniknęło logo prezydencji Węgier w Radzie Unii Europejskiej - wskazuje portal węgierskiego tygodnika HVG.

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Źródło:
PAP

- Jeśli pan premier Viktor Orban składał wizytę w imieniu Węgier, to i tak powiedziałbym, że jest to trudno wytłumaczalne wobec pełnoskalowej wojny, z jaką mamy do czynienia i stopnia intensywności tej wojny - mówił w "Faktach po Faktach" o wizycie Orbana w Moskwie Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Źródło:
TVN24

Był doświadczonym pilotem, wylatał ponad 2000 godzin. W piątek 12 lipca major Robert Jeł zginął tragicznie w Kosakowie podczas wykonywania lotu treningowego samolotem M-346 Bielik. Przyczyny tragedii są wyjaśniane. Niespełna dwa tygodnie temu z majorem rozmawiał nasz reporter Artur Molęda.

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Na terenie przedszkola osy zbudowały gniazda w plenerowych zabawkach w ogrodzie. Zauważyli je pracownicy, którzy poprosili o pomoc strażników miejskich, a ci strażaków.

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl