TVN24 | Polska

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa spowodował stłuczkę pod wpływem alkoholu

TVN24 | Polska

Autor:
Grzegorz
Łakomski,
Robert
Zieliński
Źródło:
tvn24.pl
Wypadek na skrzyżowaniu Wołoskiej z Madalińskiego
Wypadek na skrzyżowaniu Wołoskiej z MadalińskiegoMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/7
Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.plWypadek na skrzyżowaniu Wołoskiej z Madalińskiego

Do kolizji doszło w Jastrzębiu-Zdroju w województwie śląskim. Jak dowiedział się tvn24pl, funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który spowodował stłuczkę, ma zostać wydalony ze służby. W innej kolizji, pod Warszawą, uszkodzone zostały dwa busy należące do SOP. Nasze informacje potwierdził rzecznik tej służby Bogusław Piórkowski.

Według naszych informacji do zdarzenia w Jastrzębiu-Zdroju (województwo śląskie) doszło 11 kwietnia wieczorem. Badanie alkomatem wykazało, że funkcjonariusz, który doprowadził do stłuczki na parkingu, był w stanie nietrzeźwości.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Będzie wydalony

- Oddalił się z miejsca, gdzie doszło do stłuczki, ale potem został namierzony przez policję. Okazało się, że miał promile – mówi tvn24.pl informator zbliżony do SOP. Taki przebieg zdarzenia potwierdziło nam również źródło w policji.

Rzecznik SOP ppłk Bogusław Piórkowski powiedział tvn24.pl, że do zdarzenia doszło "na jednym z parkingów osiedlowych" w Jastrzębiu-Zdroju, a funkcjonariusz SOP był wówczas "na urlopie wypoczynkowym".

- Na miejsce został wezwany patrol policji, który ustalił, że sprawcą zdarzenia był funkcjonariusz SOP. Dalsze czynności prowadzi policja. W związku z tym, że funkcjonariusz był w stanie nietrzeźwości, w formacji zostały podjęte czynności zmierzające do wydalenia go ze służby – podkreślił rzecznik Służby Ochrony Państwa.

Kolizja na S8

Z kolei do stłuczki z udziałem dwóch busów należących do SOP - jak ustaliliśmy - doszło następnego dnia, czyli w poniedziałek, 12 kwietnia na trasie S8 w okolicach Siestrzenia w powiecie grodziskim na Mazowszu.

Rzecznik SOP pytany o sprawę wyjaśnił, że "na skutek niezachowania ostrożności przez kierującego samochodem osobowym marki Citroen i wymuszenia pierwszeństwa doszło do kolizji pojazdów SOP".

- Przybyły na miejsce zdarzenia patrol policji stwierdził winę kierującego samochodem osobowym i ukarał go mandatem oraz punktami karnymi. W pojazdach SOP nie było osób ochranianych. Kierowcy byli trzeźwi – przekazał nam Piórkowski.

Autor:Grzegorz Łakomski, Robert Zieliński

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości