Polska

Szefowa Kancelarii Sejmu: jeżeli czas i obowiązki pozwolą, stawię się w sądzie w Olsztynie

Polska

Do sądu nie wyślą
Do sądu nie wyśląFakty TVN
wideo 2/35

Nie zlekceważymy wezwania sędziego Pawła Juszczyszyna do sądu w Olsztynie. Jeżeli tylko czas i obowiązki służbowe pozwolą, stawię się osobiście w sądzie. Jeżeli to nie będzie możliwe, do Olsztyna pojedzie przedstawiciel Kancelarii Sejmu - powiedziała w poniedziałek jej szefowa Agnieszka Kaczmarska.

Sędzia Paweł Juszczyszyn wydał 2 stycznia postanowienie, w którym wezwał szefową Kancelarii Sejmu Agnieszkę Kaczmarską do osobistego stawiennictwa w sądzie w Olsztynie. Sędzia chce osobiście zapytać, dlaczego nie wykonała ona polecenia sądu dotyczącego nadesłania list poparcia kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Formalnie powód wezwania Kaczmarskiej nazwano "celem wysłuchania co do zasadności odmowy przedstawienia dokumentów, do których została zobowiązana postanowieniem sądu z 20 listopada 2019". Wezwanie dla Kaczmarskiej 7 stycznia trafiło do Kancelarii Sejmu. Rozprawa zaplanowana na 24 stycznia będzie jawna.

Agnieszka Kaczmarska pytana, czy stawi się w sądzie w Olsztynie, odpowiedziała, że "jeżeli jej tylko pozwoli czas i obowiązki służbowe, stawi się osobiście". - Jeżeli nie będzie to możliwe, nie zlekceważymy tego wezwania i przedstawiciel Kancelarii Sejmu umocowany prawnie pojedzie do Olsztyna. Szanujemy to wezwanie - dodała.

Dopytywana, czy nie jest zatem przesądzone, czy stawi się osobiście w sądzie w Olsztynie, czy będzie ją reprezentował przedstawiciel Kancelarii Sejmu, odparła, że "czas pokaże". Zaznaczyła, że rozprawa zaplanowana jest w tym samym tygodniu, w którym będzie posiedzenie Sejmu i jej "dyspozycyjność" "może być bardzo utrudniona".

Zaznaczyła, że cały czas jest w kontakcie z prawnikami, którzy analizują wezwania do sądu w Olsztynie.

Chciał sprawdzić, czy sędzia był uprawniony do orzekania

Rozprawa będzie się toczyła w ramach rozpoznawania apelacji w sprawie cywilnej. Sędzia Paweł Juszczyszyn został zawieszony po tym, gdy rozpoznając tę sprawę jako sędzia sądu rejonowego delegowany do Sądu Okręgowego w Olsztynie nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie list poparcia kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Argumentował, że chciał sprawdzić, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji.

29 listopada Kancelaria Sejmu skierowała do Sądu Okręgowego w Olsztynie wniosek o uchylenie postanowienia nakazującego jej przedstawienie zgłoszeń oraz list osób popierających kandydatów na członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Ówczesna rzeczniczka Sądu Okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska informowała w komunikacie, że "Kancelaria Sejmu uzasadniła swój wniosek, argumentując, że udostępnienie sądowi żądanych wykazów prawdopodobnie mogłoby narazić Kancelarię Sejmu na odpowiedzialność administracyjną oraz cywilnoprawną z tytułu naruszenia ochrony danych osobowych obywateli".

Konsekwencje służbowe

Po decyzji Juszczyszyna minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro cofnął sędziemu delegację do sądu okręgowego, a rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab poinformował, że przeciwko sędziemu Juszczyszynowi wszczęto postępowanie dyscyplinarne w związku z "uchybieniem godności urzędu".

29 listopada prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie i jednocześnie członek nowej KRS sędzia Maciej Nawacki zawiesił Juszczyszyna na miesiąc w orzekaniu. Jest to maksymalny okres, na jaki sędziego może zawiesić prezes sądu. Zarządzenie to zostało przekazane Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. 23 grudnia izba ta uchyliła zawieszenie Juszczyszyna.

We wtorek, 31 grudnia rzecznik prasowy Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego Piotr Falkowski przekazał, że do Sądu Najwyższego wpłynęło zażalenie na uchwałę uchylającą zarządzenie o przerwie w orzekaniu przez sędziego Pawła Juszczyszyna.

Pod koniec grudnia sędzia Juszczyszyn zaskarżył decyzję Ministerstwa Sprawiedliwości o odwołaniu z delegacji.

Ma dokończyć wyznaczone sprawy

Mimo że delegacja z sądu rejonowego do sądu okręgowego została cofnięta przez ministra sprawiedliwości, Juszczyszyn ma dokończyć postępowania, które zostały dla niego wcześniej wyznaczone. Dotyczy to też sprawy, w której Juszczyszyn zażądał ujawnienia list poparcia sędziów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Autor: js/adso / Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości