|

Jak Michał Woś spełniał marzenia Ziobry. Ujawniamy szczegóły zarzutów

Zbigniew Ziobro i Michał Woś
Zbigniew Ziobro i Michał Woś
Źródło: Paweł Supernak/PAP
Zaufanym funkcjonariuszom załatwił pracę i sowite wynagrodzenie. Pomagał też ministrowi spełniać marzenia o własnej specsłużbie. Na te zachcianki Służba Więzienna wydała 46 milionów złotych. Wiemy, co konkretnie kryje się w zarzutach, jakie prokuratura chce postawić Michałowi Wosiowi.Artykuł dostępny w subskrypcji

- Ziobro zazdrościł Mariuszowi Kamińskiemu dostępu do służb, bo wiedział, jak ten przywilej umacnia na politycznej scenie. Kombinował, co zrobić, by służbę z tak szerokimi kompetencjami mieć pod własnym nadzorem - mówi były funkcjonariusz Służby Więziennej, który był świadkiem tworzenia, jak mówi, "specsłużby Zbigniewa Ziobry", za co teraz prokuratura chce stawiać zarzuty Michałowi Wosiowi, a byłym oficerom Służby Więziennej już postawiła.

Czytaj także: