We wtorek miały zapaść ostateczne decyzje w sprawie rozłamu w PiS po tym, jak członkowie frakcji Mateusza Morawieckiego z nim samym na czele nie złożyli oświadczeń o nieuczestniczeniu w stowarzyszeniach. Jak mówił w zeszłym tygodniu Jarosław Kaczyński, tym samym zrezygnowali oni z członkostwa w PiS.
We wtorek Komitet Polityczny PiS miał oficjalnie wykluczyć ich z partii. Podjął jednak zamiast tego decyzję o skierowaniu ich spraw do rzecznika dyscyplinarnego Karola Karskiego. Sam Karski nie krył swojego zaskoczenia tą decyzją.
Po zakończeniu posiedzenia komitetu odbyło się spotkanie polityków ze Stowarzyszenia Rozwój Plus. W środę rano Morawiecki ogłosił, że stworzą nowy klub parlamentarny.
Kończymy relację. Dziękujemy za uwagę.
Kurzejewski: Morawiecki podjął fatalną decyzję, próbując rozbić jedność obozu PiS
Kurzejewski: ludzie Morawieckiego są członkami partii i klubu, a mimo to próbują powoływać nowy klub parlamentarny
Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS, jest gościem "Tak jest" w TVN24.
Kurzejewski: to, że koniec się zbliża, wiedzieliśmy od dłuższego czasu
Stachowiak-Różecka: zaproponujemy konkretne działania i programy, jesteśmy gotowi do trudnych rozmów z Polakami
Stachowiak-Różecka: nie chodziło o schedę w PiS, chodziło o poszerzenie agendy, dyskusji
- Obserwujemy z ciekawością tę operę mydlaną - skomentowała Katarzyna Kotula. - Morawiecki na pewno walczył o schedę w PiS - mówiła.
Stachowiak-Różecka: na razie nie mam wiadomości, żebym była usunięta z PiS
Stachowiak-Różecka: Kaczyński ogłosił w piątek co ogłosił, ja się czuję wypchnięta
- Jestem ogromną zwolenniczką tego, żeby ten serial przerwać, zakończyć - powiedziała w "Tak jest" w TVN24 Mirosława Stachowiak-Różecka z Rozwoju Plus. Komentowała słowa rzecznika PiS Rafała Bochenka o tym, że ludzie Morawieckiego nie mogą założyć klubu parlamentarnego, bo są członkami klubu PiS.
Już o 18 w TVN24 początek programu "Tak jest". Gośćmi w pierwszej części będą Mirosława Stachowiak-Różecka z Rozwoju Plus i pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula.
- Okno transferowe otworzyło się w polskiej polityce - zauważył w TVN24 reporter TVN24 Jan Piotrowski. Z jego informacji wynika, że "wszyscy rozmawiają ze wszystkimi".
- Dla Mateusza Morawieckiego korzystne jest to, żeby teraz odejść i się budować, zwłaszcza że ma bardzo dobrą bazę, narrację, kontrolę - ocenił.
Kolejna odpowiedź na wpis Bocheńskiego. "Większość nieporozumień w kierownictwie PiS ma początek wraz z pana pojawieniem się w nim. Tak to widzę" - ocenił Marek Jakubiak, członek stowarzyszenia Rozwój Plus.
Do uchwały o założeniu klubu parlamentarnego Rozwój Plus dołączono regulamin nowego klubu. W skład prezydium weszli Mateusz Morawiecki jako przewodniczący i Łukasz Schreiber jako wiceprzewodniczący - wynika z informacji PAP.
Kolejna wymiana zdań polityków dwóch frakcji w mediach społecznościowych. Europoseł PiS Patryk Jaki napisał, że "Kaczyński nie wyrzucił Morawieckiego i jego ekipy. Więc Morawiecki odszedł sam - potwierdzając przypuszczenia, że od dawna planował rozłam i prezent dla Tuska".
"Mówił o 'nowym' programie, a wczoraj szybko internauci znaleźli, że 8 na 10 punktów przepisał z programu byłej Suwerennej Polski. Co potwierdza, że nie mają nic nowego do zaproponowania" - dodał. Napisał też, że "główny intrygant" Morawieckiego - Piotr Mueller, członek Rozwoju Plus - "kłamliwie zarzucił PiS dążenie do Polexitu".
Niedługo później Jakiemu odpowiedział sam Mueller. "Głosowałeś w Parlamencie Europejskim za inwigilacją obywateli w postaci czat control. Próbowałeś zmusić do tego całą delegację PiS" - napisał.
"Nie mieszaj mnie w swoje intrygi. Zajmij się Tuskiem" - zaznaczył.
- Jeśli chodzi o sam podział, to ja mimo wszystko nie rozpaczam, bo uważam, że prawica powinna iść szerokim frontem - ocenił Jan Tadeusz Duda, przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego, klub PiS.
- Uważam, że jest miejsce na takie poglądy, które reprezentuje pan Morawiecki, i jest miejsce na poglądy, które bardziej akcentują tożsamość - mówił.
- Odbyłem dwie bardzo dobre rozmowy, najpierw z przewodniczącym klubu parlamentarnego - chyba ze dwie i pół godziny, sporo wypiliśmy mineralnej wody - a następnie z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Przedyskutowaliśmy, postanowiliśmy pozostać przy swoich zdaniach - powiedział reporterowi TVN24 Radomirowi Witowi Sławomir Skwarek z Rozwoju Plus.
Wcześniej media donosiły, że PiS próbował przekonać Skwarka do opuszczenia stowarzyszenia Morawieckiego. "To chyba mało znają Sławka Skwarka ci, którzy próbują nad nim 'pracować'" - komentował Morawiecki.
Na sejmowym korytarzu doszło do kłótni między członkiem stowarzyszenia Rozwój Plus, posłem Łukaszem Kmitą a posłem PiS Filipem Kaczyńskim. Poszło o zdjęcia z Mateuszem Morawieckim, które jeden z parlamentarzystów miał usuwać ze swoich mediów społecznościowych.
- Mam poczucie, że to PiS i Jarosław Kaczyński przejęli inicjatywę, a Morawiecki i Rozwój Plus reagują na działania i ciosy wyprowadzane przez PiS - ocenił w TVN24 Andrzej Bobiński z Polityki Insight.
- Na papierze Morawiecki był dobrze przygotowany na wyjście z PiS, ale w praktyce okazało się, że sytuacja jest trudniejsza, bo po drugiej stronie jest ktoś, kto będzie na każdym kroku podstawiał nogę i zmieniał warunki gry - mówił Bobiński.
Rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karki będzie jutro gościem programu "Jeden na jeden" w TVN24. Początek o 8.45 - zapowiedziała reporterka TVN24 Agata Adamek.
Do marszałka Sejmu wpłynął wniosek polityków skupionych wokół Mateusza Morawieckiego w sprawie utworzenia klubu parlamentarnego Rozwój Plus - poinformował dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu Lech Sołtys.
- Podział Prawa i Sprawiedliwości nie przysłuży się prawicy w Polsce - oceniła w TVN24 Anna Gmiterek-Zabłocka z radia TOK FM. - Podział na prawicy świadczy o tym, że panowie i panie nie są w stanie już się ze sobą porozumieć - dodała.
Zdaniem Gmiterek-Zabłockiej to, co dzieje się w mediach społecznościowych "świadczy o tym, że jest bardzo duże napięcie, bardzo duże emocje".
Jak przebiegło wtorkowe posiedzenie Komitetu Politycznego PiS? O kulisach w "Podcaście politycznym" w TVN24+ opowiedzieli Arleta Zalewska i Konrad Piasecki.
- Ktoś nie wytrzymał ciśnienia, mimo decyzji Komitetu Politycznego gorące głowy nie wypiły szklanki wody i mamy tego efekty - ocenił w rozmowie z reporterem TVN24 poseł PiS Rafał Romanowski. Jego zdaniem ciśnienia nie wytrzymało "środowisko związane z Mateuszem Morawieckim".
Jabłoński: część osób w kierownictwie uznała, że nie chcą tego, żeby baza wyborców PiS była szersza, podjęli decyzję o usunięciu nas z PiS
Szczucki: od jutra nasi posłowie będą występowali jako klub parlamentarny Rozwój Plus
Jabłoński: w klubie będzie 40 posłów na Sejm i jeden senator
Jabłoński: szefem klubu będzie Mateusz Morawiecki
Posłowie Krzysztof Szczucki i Paweł Jabłoński zabrali głos po wyjściu z gabinetu szefa kancelarii Sejmu.
Szczucki: zarejestrowaliśmy dzisiaj klub parlamentarny Rozwój Plus, wszystkie formalności zostały przez nas dopełnione
Ruch Mateusza Morawieckiego skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński.
"Stało się to, co było do przewidzenia. Do końca podejmowałem próby porozumienia, niestety Mateusz Morawiecki ewidentnie miał w głowie swój własny plan polityczny, realizowany na bazie rozłamu PiS" - napisał na X.
Według Kaczyńskiego rozłam ten "nastąpił w najbardziej nieodpowiednim momencie z punktu widzenia Polski i służy tym, którzy szkodzą naszej Ojczyźnie".
Pytany o nowy rozkład pomieszczeń w Sejmie, Czarzasty odparł: - Ja bym chciał - i nie mówię tego cynicznie ani złośliwie - poczekać dwa tygodnie, czy na pewno te decyzje, które dzisiaj zostaną podjęte, będą tymi samymi decyzjami, które będą za dwa tygodnie.
Czarzasty o klubie Morawieckiego w Sejmie: jeżeli powstanie klub i wpłynie odpowiednie pismo i zostanie ono sprawdzone pod względem formalnym, to klub zacznie funkcjonować od dziś.
- Uważam, że w przeciągu najbliższego miesiąca, to znaczy w sierpniu, wszystkie procesy, które się rozpoczęły się zakończą, a może jeszcze do tego dojdą nowe procesy, które też będą wymagały czasu - uzasadniał Czarzasty.
Czarzasty: podjąłem decyzję o nieprocedowaniu na tym posiedzeniu Sejmu kwestii powołania pana posła Marcina Ociepy na funkcję wicemarszałka.
- Wpłynął wniosek klubu parlamentarnego PiS o powołanie pana posła Marcina Ociepy na wicemarszałka Sejmu - przekazał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej.
Bochenek: formalnie nie zapadła jeszcze decyzja o wykluczeniu z PiS parlamentarzystów, którzy dołączyli do Rozwój Plus, postępowanie toczy się przed rzecznikiem dyscyplinarnym partii.
Według rzecznika PiS Rafała Bochenka, na ten moment marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty z przyczyn formalnych nie będzie mógł zarejestrować nowego klubu. Powołał się na regulamin Sejmu.
- Jeżeli ktoś chce założyć klub parlamentarny, to musi z jakiegoś wystąpić. W związku z tym my czekamy na deklaracje o rezygnacji z klubu Prawo i Sprawiedliwość przez osoby, które mają tworzyć ten nowy klub pana Mateusza Morawieckiego - powiedział w Sejmie.
O to, czy ludzie Morawieckiego zostali usunięci z PiS, tak jak utrzymują, zapytany został w Sejmie Jacek Sasin. - Ja nie będę komentował stanów emocjonalnych innych ludzi, polityków, naprawdę to nie ma sensu. My rozmawiamy o ważnych sprawach, a państwo się zajmujecie sprawami, które zrobią się coraz mniej poważne - odparł.
"Ten stan emocjonalnego rozedrgania i wiara, że zamieniamy stary PIS na jego nową podróbkę , towarzyszył moim kolegom z Polska Plus, PJN, czy Solidarnej Polski. Nie mam żadnych złudzeń,że projekt Rozwój PLUS zakończy się tak samo" - skomentował europoseł PiS Joachim Brudziński.
Według niego, "jak już emocje opadną", media stracą nimi zainteresowanie, a w terenie i powiatach "zobaczycie, że nikt nie wali drzwiami oknami na spotkanie z Wami", wtedy członkowie Rozwój Plus wrócą do PiS.
Machałek: zostaliśmy jeszcze w piątek po wypowiedzi pana prezesa wykreśleni ze wszystkich rzeczy, takich jak rozpiska głosowań, jak monitoring mediów, jak lista mailingowa.
Machałek: Usłyszałam zarówno od pana prezesa, nad czym ubolewam, ale też od pana Rafała Bochenka, że nas już nie ma w PiS. To co wczoraj się wydarzyło to jest takie przedłużanie czegoś co nie powinno się dziać, bo pewne sprawy trzeba po prostu zakończyć i nie męczyć Polaków naszymi wewnętrznymi sporami.
- Moim zdaniem jestem jeszcze w PiS. Nasz status? Jak to się mówi, to skomplikowane - powiedziała Marzena Machałek z Rozwój Plus w rozmowie z reporterem TVN24 Radomirem Witem.
W trakcie "Jeden na jeden" Karski wysłał również identyczną wiadomość i do niej, i do Piotra Muellera. - Wiadomość brzmiała: "pozdrawiam serdecznie" - przekazała Adamek.
Jak dodała Adamek, korespondencja ta miała miejsce przed ogłoszeniem przez Morawieckiego utworzenia nowego klubu. - Zapytałam już po konferencji, czy w tej sytuacji podtrzymuje Karol Karski swoje podejście do tematu. Nie odpisał - powiedziała.
- Rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski przekazał mi, że członkowie Rozwój Plus "cały czas są pełnoprawnymi członkami PiS, nawet nie zostali zawieszeni" - powiedziała dziennikarka TVN24 Agata Adamek.
Jak mówiła, Karski wysłał jej SMS w trakcie jej rozmowy z Piotrem Muellerem w "Jeden na jeden". Mueller powiedział wtedy, że nie czuje się już członkiem PiS. "Decyzja należy do nich. My ich nie zachęcamy, sygnalizujemy tylko możliwość pozostania" - skomentował to Karski.
Decyzję Morawieckiego skomentował na X rzecznik PiS Rafał Bochenek.
"Wychodzą, nie wychodzą... potykają się o własne nogi. Nie znają podstawowych przepisów nie tylko partyjnych, ale także sejmowych" - napisał.
Do wpisu dołączył regulamin Sejmu z zaznaczonym punktem: "Poseł może należeć tylko do jednego klubu poselskiego lub koła poselskiego".
Zakończyła się konferencja członków stowarzyszenia Rozwój Plus.
Morawiecki o możliwej współpracy z politykami obozu rządzącego: Nie ma żadnych zamiarów współpracy z kimkolwiek, kto żyruje ten zły rząd, kimkolwiek, kto wspiera Donalda Tuska. Nie tylko nie ma takich zamiarów, nie tylko nie ma żadnych rozmów.
- Toczy się postępowanie u pana profesora Karskiego. To przesympatyczny człowiek, wybitny znawca prawa. My nie chcemy w tym uczestniczyć, nie chcemy fundować Polakom kolejnych tygodni gorszącego spektaklu. My chcemy po prostu pracować. A poseł, żeby pracować, potrzebuje klubu, który wykonuje swoje elementarne zadania - mówił Horała.
- My tylko zakładamy klub parlamentarny po to, żeby móc pracować, bo klub Prawa i Sprawiedliwości przestał nas traktować jako swoich członków. Nie mamy elementarnych narzędzi, żeby pełnić obowiązki posła. Poza tym pozostajemy członkami Prawa i Sprawiedliwości - powiedział Horała.
Marcin Horała: nie oznacza to, że wychodzimy z Prawa i Sprawiedliwości.
Pytany, czy jest to równoznaczne z opuszczeniem klubu PiS, Morawiecki odparł: - Sądzę, że w dwóch klubach jednocześnie nie można być, przystępujemy do nowego klubu Rozwój Plus.
Morawiecki: dzisiaj złożymy do marszałka Sejmu wniosek o założenie nowego klubu
Uściński: wybrałem Mateusza Morawieckiego, najlepszego premiera najlepszego rządu, jaki Polska miała
Uściński przekazał, że bezpośrednim powodem jego wyjścia z PiS była piątkowa decyzja Jarosława Kaczyńskiego "o wykluczeniu z partii Mateusza Morawieckiego i wielu posłów Prawa i Sprawiedliwości". - Miałem nadzieję, że do wtorku będzie jakaś refleksja, że wycofa się pan prezes z tej decyzji. To nie nastąpiło i pan prezes tak naprawdę postawił mnie w sytuacji wyboru - powiedział Uściński.
Głos zabrał Piotr Uściński, który w środę rano poinformował o dołączeniu do Rozwój Plus
Morawiecki: Mamy szereg bardzo ciekawych propozycji. Niektóre z nich w formacie niepartyjnym pokażemy za dwa dni na naszym pikniku
Morawiecki: dzisiaj znaczna część Prawa i Sprawiedliwości pod wpływem rozłamowców, intrygantów i Solidarnej Polski staje się na naszych oczach taką większą Solidarną Polską
Morawiecki: klub założyło 40 posłów i jeden senator
Morawiecki: nie chcemy wdawać się w przepychanki partyjne i gierki, bo one nikomu nie służą
Morawiecki: postanowiliśmy założyć klub parlamentarny
Rozpoczyna się konferencja członków Rozwój Plus w Sejmie, na czele z jego przewodniczącym Mateuszem Morawieckim.
- Niektórzy mówią, że ten serial się przedłuża, jaki żałosny ten serial i tak dalej. Wiecie, każda telenowela budzi często negatywne emocje. Ale mi się ten serial całkiem podoba - mówił premier.
- Nie mam pojęcia, czy powstanie nowy klub czy nie, ale patrzę z uśmiechem na to, co się dzieje - powiedział premier Donald Tusk, pytany o sytuację w PiS podczas konferencji prasowej.
O kulisach decyzji Komitetu Politycznego PiS rozmawiają "Podcaście politycznym" Konrad Piasecki i Arleta Zalewska.
- Za tą decyzją stała chęć wybicia członków Rozwój Plus z rytmu i sprawienia, by korzenie nowej formacji gniły, bo ona będzie rodziła się w bólach - mówił Piasecki. Jak dodał, kierownictwo PiS chce również w tej sposób winą za rozłam partii obarczyć frakcję Morawieckiego.
Mueller: dyskurs przesuwany w radykalny język, który oferuje Jacek Kurski jest po prostu absolutnie szkodliwy dla Polski
Mueller: obawiam się, że po wyrzuceniu nas z partii w PiS nastąpi jeszcze większa radykalizacja, a to jest po prostu niedobre dla Polski
Mueller: działania PiS są niespójne i niekonsekwentne, źli podpowiadacze prowadzą partię w bardzo złym kierunku
Mueller: wczoraj podjęliśmy pewne decyzje, zakomunikujemy je o 9.30
Mueller: Komitet Polityczny może podjąć każdą decyzję, niepotrzebny jest do tego rzecznik dyscyplinarny Karol Karski
Mueller: uznaję, że w piątek wyrzucono mnie z Prawa i Sprawiedliwości
Piotr Mueller, europoseł PiS i członek stowarzyszenia Rozwój Plus, jest gościem "Jeden na jeden" w TVN24.
- Chodzi o to, żeby piłkę przerzucić na stronę frakcji Morawieckiego, żeby to oni dzisiaj musieli podejmować decyzję, żeby wybić ich trochę z uderzenia - mówił w TVN24 Konrad Piasecki, komentując wczorajszą decyzję Komitetu Politycznego PiS.
Razem z Arletą Zalewską Piasecki poprowadzi o godz. 9 "Podcast polityczny" w TVN24+. Zapraszamy!
Piotr Mueller będzie gościem specjalnego wydania "Jeden na jeden" o godz. 8.45 w TVN24
Do decyzji Komitetu Politycznego odniosła się członkini Rozwój Plus Monika Pawłowska.
"Sprawa jest chyba oczywista ze strony PiS i żaden rzecznik dyscyplinarny tego nie zmieni. Wyrzucili nas z partii, wyrzucili z klubu w sposób bardzo, nazwijmy to kulturalnie, nieelegancki" - napisała w długim wpisie na X.
Jak napisała, w ubiegły piątek "usunięto nas ze wszystkich możliwych form komunikacji - od monitoringu mediów po informacje dotyczące posiedzenia, przez wszystkie listy mailingowe i chaty".
"Trzeba zająć się Polską, a nie jakimś smutnym serialem, byle by grupa ojkofobów z przerośniętym ego mogła przez chwilę poczuć się lepiej" - napisała.
Szłapka: od zeszłego roku obserwujemy zmierzch prezesa Kaczyńskiego
Szłapka: Żenujący spektakl. Prezes Kaczyński nie kontroluje tego procesu
Szłapka: obecny PiS to radykalna, antyeuropejska formacja, której twarzami są Kurski, Matecki i de facto Braun.
Szłapka o rozłamie w PiS: ostatecznym rozgrywającym w tej rozgrywce jest Grzegorz Braun.
Adam Szłapka, rzecznik rządu, jest gościem "Jeden na jeden" w TVN24
Komitet Polityczny PiS skierował we wtorek sprawy członków stowarzyszenia Rozwój Plus do rzecznika dyscyplinarnego. Mateusz Morawiecki ocenił to jako "przeciąganie tego serialu". Po zakończeniu posiedzenia komitetu odbyło się spotkanie polityków ze stowarzyszenia Rozwój Plus. Szczegóły ich ustaleń mamy poznać na konferencji prasowej o godz. 9.30. Zapraszamy do śledzenia relacji w tvn24.pl.