Na policję zgłosił się mężczyzna, który powiedział, że jest ofiarą pobicia. Opowiedział, że w środku nocy w centrum Białegostoku zaczepiły go dwie młode nieznane mu osoby i zaczęły go wyzywać.
Bili po głowie, kopali po nogach
Po chwili, zupełnie bez powodu, mężczyźni bili go pięściami po twarzy i całym ciele. Kopali też po nogach.
"Po tym uciekli. Niespełna dwie godziny później znów spotkał tych samych napastników. Agresorzy ponownie zaatakowali go bez powodu, uderzając go pięściami po głowie"– czytamy w komunikacie na stronie Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Obaj usłyszeli zarzut pobicia
Śledczy ustalili tożsamość i miejsce przebywania podejrzanych. Okazali się nimi dwaj 18-latkowie. Zostali zatrzymani w swoich mieszkaniach dwa dni po zdarzeniu.
Trafili do policyjnej celi. Obaj usłyszeli zarzut pobicia. Grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.