Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 21 na ulicy Piłsudskiego w Świdniku.
"15-letni mieszkaniec Świdnika kierował hulajnogą elektryczną pożyczoną od kolegi. Razem z nim podróżowała 13-letnia koleżanka. W pewnym momencie kierujący najechał na studzienkę kanalizacyjną, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i przewrócili się. Dziewczynka po upadku straciła przytomność, natomiast nastolatek odjechał z miejsca zdarzenia" - informuje Komenda Powiatowa Policji w Świdniku.
Zostawił nieprzytomną koleżankę i odjechał
Na miejsce wezwano policję i zespół ratownictwa medycznego. 13-latka została przewieziona do szpitala w Lublinie. Lekarze stwierdzili u niej ciężkie obrażenia ciała.
Policjanci ustalili miejsce pobytu 15-latka. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia. O sprawie zostanie powiadomiony sąd rodzinny.
Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna jest przeznaczona wyłącznie dla jednej osoby. Przewożenie pasażera utrudnia panowanie nad pojazdem i zwiększa ryzyko wypadku. Funkcjonariusze przypominają również, że wymagane przepisami kaski ochronne ograniczają skutki upadku i mogą uratować zdrowie, a nawet życie.