Odwoływane konferencje i głosy wsparcia. Gesty solidarności z mediami

Źródło:
tvn24.pl
"Chodzi o to, żeby ścigać i skubać media, których władza nie lubi"
"Chodzi o to, żeby ścigać i skubać media, których władza nie lubi"TVN24
wideo 2/5
"Chodzi o to, żeby ścigać i skubać media, których władza nie lubi"TVN24

Na akcję "Media bez wyboru" zareagowało wiele urzędów, instytucji publicznych oraz organizacji. Środowe konferencje i briefingi prasowe odwołał między innymi marszałek Senatu Tomasz Grodzki oraz władze Warszawy i Łodzi. Wieczorną manifestację solidarności z dziennikarzami zapowiedział Strajk Kobiet. Oświadczenie w sprawie opłaty medialnej wydało wiele organizacji, w tym Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Rada Przedsiębiorczości.

Kilkadziesiąt grup medialnych w liście otwartym do rządu i liderów ugrupowań politycznych zwróciło się w sprawie zapowiadanego nowego, dodatkowego obciążenia mediów działających na polskim rynku. "Jest to po prostu haracz, uderzający w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media" – oświadczono w piśmie. Dodatkowe obciążenie myląco nazywane jest "składką", a wprowadzane jest pod pretekstem epidemii COVID-19.

OTO TREŚĆ LISTU >>>

Wsparcie dla protestu mediów wyraziło wiele instytucji publicznych, urzędów oraz stowarzyszeń.

Marszałek Senatu oraz urzędy miasta Warszawy i Łodzi odwołują konferencje prasowe

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki poinformował na Twitterze: "w geście solidarności z wolnymi mediami i z szacunku dla ich dziennikarzy, pracujących na co dzień w Izbie Wyższej, poleciłem odwołać w środę wszystkie briefingi i konferencje prasowe w Senacie RP".

Biuro Rzecznika Prasowego Prezydent Miasta Łodzi przekazało, że "na prośbę protestujących dziś mediów i w geście solidarności z nimi" Urząd Miasta Łodzi odwołuje wszystkie zaplanowane na dziś konferencje i briefingi. "Rozumiejąc charakter Państwa pracy, w ciągu dnia prześlemy Państwu informacje prasowe z zaplanowanych briefingów" - dodano.

W środę UMŁ planował trzy konferencje prasowe. M.in. o ogólnopolskim Dniu Walki z Depresją w Łodzi, programie stażowym dla łódzkich studentów oraz wiceprezydent Łodzi Małgorzaty Moskwy-Wodnickiej o tym, kiedy uczniowie ostatnich klas szkół średnich będą mogli wrócić do szkół z nauki zdalnej.

Zaplanowaną na środę konferencję w Łodzi odwołali też działacze Lewicy.

Na oficjalnym profilu Miasta Łodzi na Twitterze ukazała się czarna plansza z napisem "TU MIAŁY BYĆ TWOJE ULUBIONE TWEETY", nawiązująca do medialnych protestów. "Łódź popiera walkę o wolne media. Dziś tweetów u nas nie będzie. Do zobaczenia jutro #MEDIABEZWYBORU" - napisano.

Konferencję prasową w sprawie Szpitala Południowego odwołał Urząd Miasta Warszawy. "Szanowni Państwo, w geście solidarności z mediami, planowana na dziś na godz. 12.00 konferencja w Szpitalu Południowym, została odwołana" - przekazał w komunikacie Wydział Prasowy UM.

Konferencja miała dotyczyć Szpitala Południowego, przedstawianego w zapowiedzi jako jednej z największych inwestycji od lat. "Zgodnie z zapowiedziami władz Warszawy, od 15 lutego do Szpitala Południowego mogą być już przyjmowani pierwsi pacjenci zakażeni koronawirusem. W związku z tym zapraszamy przedstawicieli mediów na konferencję prasową dotyczącą uruchomienia placówki oraz spacer po obiekcie" - zapowiadano briefing. W wydarzeniu mieli wziąć udział m.in.: prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski, wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, zastępca prezydenta m.st. Warszawy Renata Kaznowska i przewodnicząca Rady m. st. Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska.

"Wolne media = wolne sądy = wolni ludzie"

Swoją konferencję prasową odwołał także Komitet Obrony Sprawiedliwości. "Dziś sędzia Igor Tuleya został ponownie wezwany do prokuratury. Nie dowiesz się, co się z nim stało bez wolnych mediów. Wolne media = wolne sądy = wolni ludzie. Dzisiejsza konferencja prasowa Komitetu Obrony Sprawiedliwości KOS o godz. 12.00 została odwołana".

"My wołamy o wolność na ulicy, w eterze krzyczy cisza"

Stanowisko wobec protestu mediów zajął także Ogólnopolski Strajk Kobiet.

"Ogólnopolski Strajk Kobiet jednym głosem z polskimi Dziennikarkami i Dziennikarzami. Wobec zamachu polskich władz państwowych na wolność i niezależność mediów, na bezpieczeństwo dziennikarzy – nie zamilkniemy. Wobec prób urabiania mediów publicznych na kształt szeregów służalczych, sprzedajnych propagandystów – będziecie nas słyszeć jeszcze wyraźniej. NIE ograniczaniu prawa do wolności wypowiedzi i informacji. Nie uciszycie nas. My wołamy o wolność na ulicy, w eterze krzyczy cisza. Ten ją słyszy, kto słuchać umie" - napisano w komunikacie.

"Nasza misja jest zbieżna z tą, którą realizują media"

Wspólne oświadczenie wydało też kilka organizacji pozarządowych. Na profilu Fundacji ePaństwo na Twitterze napisano, że "nie ma prawa do informacji, kiedy ogranicza się jej rozpowszechniane".

"Dlatego wyrażamy naszą solidarność z dziennikarzami i dziennikarkami, których działalność może zostać znacząco ograniczona na skutek wprowadzenia tzw. podatku medialnego. Nasza misja jest zbieżna z tą, którą realizują media. Pełnią one istotną rolę w kontrolowaniu władz publicznych, pozyskują informacje o tym jak politycy i urzędnicy wykonują swoje funkcje i jak wydawane są nasze pieniądze. Kontekst nałożenia tzw. podatku medialnego jest dla nas oczywisty. Chodzi o to, by tę funkcję kontrolną ograniczyć, a w rezultacie by obywatele i obywatelki miały mniejszy dostęp do informacji o sprawach publicznych" - napisano w oświadczeniu.

"Oprócz tego symbolicznego gestu solidarności, zwracamy się jednocześnie z apelem do władz, aby w trosce o wolność mediów nie kontynuowały prac nad wprowadzeniem tej daniny. Zachęcamy również inne organizacje do złożenia podpisu do czwartku, 11 lutego do godziny 9. Chcemy ten apel przekazać do Ministerstwa Finansów, które pracuje nad wprowadzeniem tzw. podatku medialnego" - dodano.

Pod oświadczeniem podpisały się: - Fundacja ePaństwo,  - Fundacja Panoptykon, - Helsińska Fundacja Praw Człowieka, - Sieć Obywatelska – Watchdog Polska

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Oświadczenie w sprawie opłaty medialnej wydał Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. "Związek Przedsiębiorców i Pracodawców od lat krytycznie ocenia każdego rodzaju podatki sektorowe. Proponowany podatek medialny nie stanowi wyjątku, dlatego jesteśmy zdecydowanie przeciwni jego wprowadzeniu. Co więcej, sprzeciwiamy się również nowym obciążeniom wprowadzanym w trakcie walki z epidemią. Podatek medialny jest już kolejnym z nich. Dla nas to dodatkowy powód, by mu się sprzeciwiać" - brzmi początek wydanego oświadczenia.

CZYTAJ CAŁE OŚWIADCZENIE ZWIĄZKU PRZEDSIĘBIORCÓW I PRACODAWCÓW

Swoje stanowisko ws. projektu nowej daniny przekazała także Rada Przedsiębiorczości. Wyraża w nim stanowczy protest wobec projektu rządowego.

"Ostrzegamy, że wejście w życie projektu w obecnym kształcie będzie miało dalece negatywne skutki dla całej gospodarki i zamiast zakładanych dodatkowych przychodów, przyniesie wielomiliardowe straty. W gospodarce rynkowej znana powszechnie jest prawdziwość twierdzenia, że reklama jest dźwignią handlu. Rynek reklamy jest jednym z najważniejszych kół zamachowych gospodarki. Ograniczenie reklamy zmniejszy konsumpcję, która i tak jest na poziomie najniższym od lat. A konsumpcja bezpośrednio wpływa na kondycję PKB. Według wyliczeń Deloitte dla World Federation of Advertisers w UE każda złotówka wydana na reklamę przekłada się na 7 złotych wzrostu PKB" - przekazano w komunikacie.

Wyrazy poparcia dla mediów przekazała Federacja Związków Zawodowych Pracowników Przemysłu Spożywczego. "Federacja Z.Z.P.P.S. przyłącza się do protestu mediów odnośnie obłożenia ich podatkiem od reklam naszych wyrobów, które służą wyżywieniu Narodu. Nasza branża spożywcza reklamuje w mediach wyroby spożywcze produkowane w Polsce przez takie firmy jak Nestle, Unilever, Nutricia, Hortex, Jacobs, Mondelez, zakłady branż piwowarskiej, drobiarskiej i cukierniczej" - napisano w przesłanym komunikacie.

Zobacz oświadczenie Federacji Związków Zawodowych Pracowników Przemysłu Spożywczego

"Zniewolenie mediów to kolejny krok w stronę państwa totalitarnego"

Poparcie dla protestu mediów wyraziło także stowarzyszenie Otwarte Ramiona.

"Szanowni Państwo, znajdujemy się obecnie w sytuacji kolejnego zamachu rządu na wolne i niezależne media! Tzw. podatek od reklamy będzie ciosem, który może uniemożliwić działalność wielu niezależnym od władzy serwisom informacyjnym. Najpierw wpompowano miliardy złotych na propagandę na telewizję publiczną, a obecnie władza dąży do likwidacji niepokornych mediów, które patrzą na ręce obecnemu rządowi i wytykają niekonstytucyjne działania.

CZYTAJ TAKŻE: Madeleine Albright: jestem zaniepokojona ostatnią próbą zdławienia wolnych mediów przez polski rząd

"Wszystko to dzieje się pod płaszczykiem pięknych opowieści o przeznaczeniu środków na ochronę zdrowia czy wsparcie kultury - pytanie, dlaczego dziwnym trafem wcześniej odrzucane były wszystkie projekty mające jakkolwiek wesprzeć te dziedziny? Zniewolenie mediów to kolejny krok w stronę państwa totalitarnego, ku któremu od dłuższego czasu pcha nas obecna władza. Dlatego jako Stowarzyszenie Otwarte Ramiona stanowczo sprzeciwiamy się tym planom i deklarujemy pełne wsparcie dla polskich niezależnych ośrodków medialnych. Nie zostaniecie sami!" - brzmi pełna treść oświadczenia.

Opłata medialna

Zgodnie z projektem Ministerstwa Finansów, do opłacania składki z tytułu reklamy konwencjonalnej będą "obowiązani dostawcy usług medialnych, nadawcy, podmioty prowadzące kino, podmioty umieszczające reklamę na nośniku zewnętrznym reklamy oraz wydawcy". Próg wpływów z reklam dla tej grupy to 1 mln złotych. Dla wydawców prasowych ma on stanowić 15 mln złotych. Konkretne stawki składki mają zależeć od wysokości wpływów – dochodzą nawet do 15 procent.

Od przychodów w wysokości od 1 do 50 mln zł z reklam w radiu, telewizji, kinach i reklamy zewnętrznej trzeba byłoby zapłacić 7,5 proc., a powyżej 50 mln zł – stawka wzrastałaby do 10 proc. W przypadku prasy stawki są niższe: przy przychodach z reklam od 15 do 30 mln zł – 2 proc., a powyżej 30 mln zł – 6 proc.

Dla kilku grup produktów stawki składki za przychód od reklamy są wyższe. Chodzi tu o produkty lecznicze, suplementy diety, wyroby medyczne i napoje z dodatkiem substancji słodzącej, które w projekcie oznaczono jako "towary kwalifikowane".

PROJEKT USTAWY

Przy przychodach od 1 do 50 mln zł z tytułu reklam promujących te produkty w telewizji, radiu, kinach i reklamie zewnętrznej wysokość stawki miałaby wynieść - 10 proc., a powyżej 50 mln zł - 15 proc. W przypadku reklam "towarów kwalifikowanych" w prasie przy przychodach od 15 do 30 mln zł stawka miałaby wynieść 4 proc., a powyżej 30 mln zł - 12 proc.

Z kolei stawka składki od reklamy internetowej ma wynieść 5 proc. Jej zakresem objęci byliby "giganci cyfrowi", których globalne przychody sięgają 750 mln euro. Przychody z tytułu reklamy internetowej w Polsce oszacowano na 5 mln euro.

W projekcie zaproponowano zasilanie wpływami ze składek trzech funduszy: NFZ, do którego ma trafić 50 proc. wpływów ze składek, nowo utworzonego Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów (35 proc.) oraz Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków (15 proc.).

Według szacunków resortu finansów wpływy ze składki od reklam w 2022 roku mogą wynieść blisko 800 mln zł. Ustawa miałaby wejść w życie w lipcu.

Ogólnopolski protest mediów
Ogólnopolski protest mediówTVN24

Uzasadnienie projektu

"Pandemia SARS-CoV-2 dotyka społeczeństwo Polski w wielu sferach życia. Jej konsekwencje zdrowotne, społeczne i gospodarcze odczuwane będą długofalowo. Najbliższe miesiące i lata, będą wymagały wzmożonych działań niwelujących skutki pandemii. W związku z długofalowymi konsekwencjami pojawienia się i rozprzestrzeniania wirusa SARS-CoV-2 oraz jego wpływem na zdrowie społeczeństwa ustawodawca widzi konieczność wprowadzania szczególnych rozwiązań, ułatwiających podejmowanie działań minimalizujących jego skutki dla zdrowia publicznego" – napisano w uzasadnieniu projektu.

Dodano, że "niemniej ważnym skutkiem zmagań polskiego społeczeństwa z konsekwencjami pandemii, jest coraz szybszy transfer wielu aktywności społecznych do przestrzeni online".

"Przyniósł on ogromną zmianę w życiu społeczeństwa i wygenerował nowe wyzwania, tj. rozwarstwienie poziomu kompetencji cyfrowych, coraz większe trudności z oceną rzetelności pojawiających się w mediach informacji, a także utratę poczucia wspólnoty i więzi z tradycją oraz ograniczony dostęp do dóbr kultury i pomników wspólnego dziedzictwa. To także bezpośrednie skutki pandemii SARS-CoV-2 wymagające szczególnej uwagi, w istotny sposób wpływające na jakość życia oraz rozwój gospodarczy i społeczny w Polsce" – czytamy.

UZASADNIENIE

CZYTAJ WIĘCEJ: Rząd pracuje nad opłatą od reklam. Kto zapłaci?

"Projekt budzi wielkie zaniepokojenie". Krytyka rządowej propozycji opłaty od reklam

Autorka/Autor:pp/kab

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Będzie decyzja w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego na dniach - powiedział w programie "Fakty po Faktach" na antenie TVN24 wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Myślę że na pewno będzie powstawać lotnisko, które jest potrzebne - dodał.

Kosiniak-Kamysz o przyszłości CPK: decyzja jest na dniach

Kosiniak-Kamysz o przyszłości CPK: decyzja jest na dniach

Źródło:
TVN24

- Mam nadzieję, że to, co opowiada były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Tomasz Mraz, nie jest prawdą, bo byłoby to coś złego - powiedział w TVN24 Piotr Mueller (PiS). Jak dodał, "być może przekonali tego pana, aby opowiedział taką historię, żeby bronić się przed zarzutami wobec siebie". - My wiemy, że się działo coś bardzo złego, ale zarazem za tym nie idą żadne wnioski procesowe. Czekamy na wnioski o uchylenie immunitetu. Wówczas cała procedura zostanie uruchomiona - stwierdził Paweł Zalewski (Trzecia Droga).

Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości zabrał głos. Mueller: mam nadzieję, że to, co opowiada, nie jest prawdą

Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości zabrał głos. Mueller: mam nadzieję, że to, co opowiada, nie jest prawdą

Źródło:
TVN24

Środa to kolejny burzowy dzień w naszym kraju. Strażacy wyjeżdżają do interwencji między innymi w takich województwach, jak małopolskie, świętokrzyskie czy łódzkie. W Radzewie (województwo wielkopolskie) piorun uderzył w budynek mieszkalny.

Piorun trafił w budynek mieszkalny, pojawiają się  podtopienia. Burze w Polsce

Piorun trafił w budynek mieszkalny, pojawiają się podtopienia. Burze w Polsce

Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24

Gdzie jest burza? W środę 22.05 nad Polską występują wyładowania atmosferyczne. Gwałtownych zjawisk w ciągu kolejnych godzin będzie przybywać. Sprawdź, gdzie jest burza, i śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Kłębią się chmury, ulewnie pada

Gdzie jest burza? Kłębią się chmury, ulewnie pada

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Od 1 czerwca banki będą musiały przed udzieleniem pożyczki, kredytu czy przy wypłacie gotówki sprawdzić, czy numer PESEL klienta nie został zastrzeżony. Zapowiedź wdrożenia usługi właśnie pojawiła się na stronie internetowej Banku Millennium. Zapytaliśmy także inne banki, czy będą gotowe z wypełnieniem ustawowego obowiązku na czas.

"Wypłata gotówki będzie wstrzymana". Ważna zmiana w bankach

"Wypłata gotówki będzie wstrzymana". Ważna zmiana w bankach

Źródło:
tvn24.pl

Rolnicy ze Związku Rolniczego "Orka", którzy protestowali w Sejmie od 9 maja, opuścili budynek po rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą. Jak poinformowali podczas konferencji prasowej, mają wziąć udział w spotkaniu z głową państwa.

Po kilkunastu dniach opuścili Sejm. Koniec protestu

Po kilkunastu dniach opuścili Sejm. Koniec protestu

Źródło:
PAP

Ratownicy SAR szukają surfera, który miał problemy z utrzymaniem się na wodzie w okolicy plaży zachodniej w Ustce. Służby zaalarmował operator drona. Do akcji przyłączył się śmigłowiec Marynarki Wojennej RP.

Akcja ratunkowa na Bałtyku. Trwają poszukiwania surfera

Akcja ratunkowa na Bałtyku. Trwają poszukiwania surfera

Źródło:
tvn24.pl

4 czerwca w 35. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów i pierwszej rocznicy wielkiego marszu ówczesnej opozycji, w Warszawie na placu Zamkowym ma się odbyć kolejne zgromadzenie. Zapowiedział to premier Donald Tusk.

Donald Tusk: 4 czerwca spotkajmy się na placu Zamkowym

Donald Tusk: 4 czerwca spotkajmy się na placu Zamkowym

Źródło:
tvn24.pl/PAP

Tomasz Mraz, były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości, podczas posiedzenia zespołu do spraw rozliczeń PiS powiedział, że "dokumenty, co do zasady, były przygotowywane w taki sposób, aby nie można było na ich podstawie poznać prawdy o tym, jak to funkcjonowało". Dodał, że w sprawach dotyczących rozstrzygnięć konkursowych Zbigniew Ziobro był "tak naprawdę głównym decydentem".

Były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości: było polecenie od Ziobry, jakie podmioty mają zwyciężyć

Były dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości: było polecenie od Ziobry, jakie podmioty mają zwyciężyć

Źródło:
TVN24

Prokuratura ma skierować pierwsze wnioski o uchylenie immunitetu poselskiego w związku z prowadzonym śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Mają one dotyczyć polityków Suwerennej Polski, byłych wiceministrów sprawiedliwości Michała Wosia i Marcina Romanowskiego - dowiedział się TVN24.

TVN24 nieoficjalnie: będą wnioski o uchylenie immunitetu politykom Suwerennej Polski

TVN24 nieoficjalnie: będą wnioski o uchylenie immunitetu politykom Suwerennej Polski

Źródło:
TVN24, PAP

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy postanowienia sądu I instancji o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec trzech osób w związku z działaniami Funduszu Sprawiedliwości, w tym księdza Michał O., prezesa Fundacji Profeto - poinformował w środę rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak.

Afera wokół Funduszu Sprawiedliwości. Sąd odrzucił zażalenia na areszt dla trzech podejrzanych

Afera wokół Funduszu Sprawiedliwości. Sąd odrzucił zażalenia na areszt dla trzech podejrzanych

Źródło:
PAP

Trwa jubileuszowa gala konkursu Grand Press Photo, podczas której poznamy laureata nagrody Zdjęcie Roku, zwycięzców w kategoriach zdjęć pojedynczych, fotoreportaży, projektów dokumentalnych, konkursów Young Poland oraz Photo Book. Transmisję z gali można oglądać w TVN24 GO.

Grand Press Photo 2024. Ruszyła jubileuszowa gala

Grand Press Photo 2024. Ruszyła jubileuszowa gala

Źródło:
tvn24.pl

- Cztery i pół godziny trwało przesłuchanie Mateusza Morawieckiego, który w środę po raz drugi stanął przed komisją do spraw wyborów kopertowych. Zeznał, że decyzję o wyborach kopertowych podjęło kierownictwo polityczne PiS i były plany, aby druga tura wyborów także odbyła się w trybie korespondencyjnym. Na posiedzeniu panowała napięta atmosfera, padały wzajemne oskarżenia. Trzech posłów PiS opuściło salę. Jeden z nich - Przemysław Czarnek - został decyzją komisji wykluczony z obrad.

Morawiecki drugi raz przed komisją do spraw wyborów kopertowych. Trzech posłów opuściło salę

Morawiecki drugi raz przed komisją do spraw wyborów kopertowych. Trzech posłów opuściło salę

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dużo rowerzystów, jeszcze więcej pieszych i bardzo mało miejsca. Styk z praskim brzegiem to najbardziej konfliktogenne miejsca nowej kładki przez Wisłę. I nie ma szans, że w najbliższym czasie sytuacja ulegnie poprawie.

Najgorsze miejsce na kładce. Tu wszystkim jest niewygodnie

Najgorsze miejsce na kładce. Tu wszystkim jest niewygodnie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Projekt uchwały w sprawie korekty granic morskich Rosji z Finlandią i Litwą na Morzu Bałtyckim, zgłoszony we wtorek przez resort obrony w Moskwie, został w środę usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych - poinformowała agencja Reutera. Na postulowane przez Moskwę zmiany zareagowały władze Finlandii, Litwy i Niemiec, które wezwały Rosję do przestrzegania prawa międzynarodowego, w szczególności Konwencji ONZ o prawie morza. "Trwa kolejna rosyjska operacja hybrydowa, tym razem mająca na celu sianie strachu, niepewności i wątpliwości co do ich zamiarów" - napisał szef MSZ Litwy.

Rosja chce rewizji granic na Morzu Bałtyckim. Reuters: projekt zniknął z bazy aktów prawnych

Rosja chce rewizji granic na Morzu Bałtyckim. Reuters: projekt zniknął z bazy aktów prawnych

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, The Moscow Times, Radio Swoboda, PAP

Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało w środę o objęciu sankcjami 12 amerykańskich firm zbrojeniowych i ich kierownictw wyższego szczebla w ramach retorsji za sankcje nałożone na chińskie firmy i w odpowiedzi na sprzedaż broni Tajwanowi.

Napięcie między Chinami i USA rośnie. Jest biznesowy odwet

Napięcie między Chinami i USA rośnie. Jest biznesowy odwet

Źródło:
PAP

Choć media na Wyspach nazywają go przyjacielem Harry'ego i Williama, tylko ten drugi ma być obecny na ślubie arystokraty i miliardera Hugh Grosvenora. W ceremonii nie będzie uczestniczył również jego ojciec chrzestny - król Karol, nie jest spodziewana też na niej księżna Kate. Co wiadomo o czerwcowym ślubie?

Ślub "najlepszej partii na Wyspach". Harry odmówił przyjazdu, Williamowi powierzono specjalną rolę

Ślub "najlepszej partii na Wyspach". Harry odmówił przyjazdu, Williamowi powierzono specjalną rolę

Źródło:
The Times, The Telegraph, The Independent

65-latek, wyjeżdżając z jednej z dróg osiedlowych w Białystoku, nie ustąpił pierwszeństwa mężczyźnie poruszającemu się po ścieżce rowerowej. Doszło do zderzenia. Obaj rowerzyści upadli. 65-latek trafił do szpitala. Tam zmarł. Policja opublikowała nagranie ze zdarzenia i przestrzega przed jeżdżeniem rowerem bez kasku.

Rowerzyści zderzyli się na ścieżce. 65-latek zmarł w szpitalu

Rowerzyści zderzyli się na ścieżce. 65-latek zmarł w szpitalu

Źródło:
tvn24.pl

Od 1 czerwca obowiązywać będą nowe zasady zatrzymywania oraz zwrotu dowodu rejestracyjnego przez diagnostów. W przypadku niektórych pojazdów zmieni się także sam sposób przeprowadzania badań technicznych. Oto szczegóły nadchodzącej rewolucji. 

Zmiany w badaniach technicznych. Nowe przepisy od 1 czerwca

Zmiany w badaniach technicznych. Nowe przepisy od 1 czerwca

Źródło:
tvn24.pl

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Środa będzie burzowa w wielu regionach kraju. Są miejsca, w których Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podniósł stopień ostrzeżeń do trzeciego, najwyższego. Obowiązują także ostrzeżenia drugiego i pierwszego stopnia. Prognozowane są bardzo silne opady deszczu, grad, a wiatr ma osiągać w porywach nawet około 80 kilometrów na godzinę.

Trzeci, najwyższy stopień ostrzeżeń IMGW. Tutaj aura będzie szczególnie groźna

Trzeci, najwyższy stopień ostrzeżeń IMGW. Tutaj aura będzie szczególnie groźna

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Podczas debaty o stanie bezpieczeństwa państwa minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział wprowadzenie Karty Rodziny Wojskowej. Jak mówił ma działać podobnie jak Karta Dużej Rodziny. Co wiadomo?

Będą ulgi dla rodzin żołnierzy. Szef MON zapowiada Kartę Rodziny Wojskowej

Będą ulgi dla rodzin żołnierzy. Szef MON zapowiada Kartę Rodziny Wojskowej

Źródło:
tvn24.pl
"Tańczą, piją, pieką ciasta". Liczą, że reżim upadnie

"Tańczą, piją, pieką ciasta". Liczą, że reżim upadnie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl

Zamach na premiera Słowacji Roberta Ficę poruszył lawinę nieszczerego ubolewania na temat niebezpiecznych skutków upowszechniania się tak zwanej mowy nienawiści. Piszę "nieszczerego", ponieważ mowa nienawiści stała się ulubionym językiem polityków. Bez mowy nienawiści dzisiejsza polityka jest nie do pomyślenia. Tylko oderwany od rzeczywistości pięknoduch albo frajer nie używa mowy nienawiści, narażając się tym samym na miano nudziarza albo mało wyrazistego polityka. 

Szczucie jako sport narodowy

Szczucie jako sport narodowy

Źródło:
tvn24.pl