W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki wręczył nominacje sędziowskie 162 nowym sędziom. Uroczystość odbyła się w Pałacu Prezydenckim. Nazwiska nowych sędziów nie były wcześniej znane. Prezydent zaprezentował je dopiero na uroczystości.
- Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tego, co wychodzi poza konstytucję. Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tutorów, opinii analityków czy ekspertów, którzy na siłę chcą podważać albo recenzować ustrój państwa polskiego - mówił Nawrocki do sędziów.
Jak podkreślił, "Polska jest i będzie w Unii Europejskiej, to się nie zmieni". - Natomiast traktat akcesyjny Polski do Unii Europejskiej zaznaczył jasno: system ustrojowy, polskie sądownictwo to sprawa Polek i Polaków, którzy wybierają swoje demokratyczne władze i przywiązani są najwyższego aktu w Rzeczypospolitej, czyli do konstytucji - powiedział prezydent.
Dodał też, że jako prezydent będzie strażnikiem obowiązującej konstytucji "do końca jego lub jej". Nawiązał tym samym do swoich deklaracji, że Polsce potrzebna jest nowa ustawa zasadnicza. - O to proszę, żeby ta konstytucja z 1997 była najwyższym punktem odniesienia, a wtedy wszystko będzie w porządku w państwie polskim - zwrócił się do sędziów.
Wcześniej odmówił nominacji
Prezydent powołuje sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, której członkowie wybierani są przez Sejm. W listopadzie ubiegłego roku prezydent zablokował nominacje dla 46 sędziów. Powołał się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2012 roku, które rozstrzyga o tym, że prezydent nominuje sędziów oraz ma możliwość odmówić ich nominacji.
Argumentował wówczas, że w trakcie jego prezydentury żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, nie może liczyć na nominacje. Chodziło o krytykę środowisk sędziowskich wobec reform sądownictwa wprowadzanym przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Marcin Obara/PAP