Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w centrum Gdańska. Grupa mężczyzn zaatakowała przechodnia na ul. Stągiewnej. Grozili mu nożem, zabrali telefon i gotówkę w koronach. Zmusili go też do wypłaty pieniędzy z bankomatu, a następnie korzystali z jego karty płatniczej, dokonując kolejnych transakcji.
- Pokrzywdzony, obywatel Norwegii, przyjechał do Gdańska 4 maja z kolegą. Dwa dni później, około godziny 21, mężczyźni odwiedzili dwa puby, gdzie pili alkohol, a następnie udali się do klubu nocnego. Tam poznali pięciu obywateli Szwecji, wspólnie spędzali czas przy jednym stoliku - przekazał prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Po opuszczeniu klubu Norweg został zaczepiony przez wcześniej poznanych mężczyzn. Popychali go i szarpali, a jeden z napastników przyłożył mu nóż do klatki piersiowej.
Napastnicy zabrali pokrzywdzonemu kartę płatniczą, telefon oraz kod PIN. Następnie zmusili go do wypłat pieniędzy z bankomatu (w sumie 4787 koron norweskich). Później sami korzystali z jego karty i dokonali kolejnych płatności oraz wypłat, łącznie było to 1938 koron norweskich.
Zatrzymani na lotnisku
Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu w Śródmieściu, którzy zabezpieczyli nagrania z monitoringu i przeanalizowali zebrane informacje. Na tej podstawie ustalili tożsamość sprawców oraz dowiedzieli się, kiedy planują opuścić Polskę.
W działania zaangażowano także funkcjonariuszy gdańskiej komendy miejskiej oraz Straży Granicznej. W miniony piątek policjanci pojechali na lotnisko w Gdańsku, gdzie - jak wynikało z ustaleń - mężczyźni mieli wsiąść do samolotu. Zostali zatrzymani, zanim opuścili Polskę.
Zatrzymani to mężczyźni w wieku 17, 18, 19 i 23 lat. Trafili do komisariatu, a następnie zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Prokurator wystąpił z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu, do którego sąd się przychylił. Za rozbój grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności, jednak w przypadku użycia noża może sięgnąć nawet 20 lat.